Stanowisko TSKŻ w sprawie budowy pomnika

CZY UPAMIĘTNIĆ SPRAWIEDLIWYCH NA TERENIE BYŁEGO GETTA·12 PAŹDZIERNIK 2016

Uwaga wstępna od Słowa Żydowskiego

Do naszej redakcji dotarł list w sprawie planowanej lokalizacji pomnika Sprawiedliwych. Podpisujemy się pod listem, i tym samym dołączamy do licznego grona przeciwników próby narzucenia nam sposobu i miejsca upamiętniania tych niezwykłych ludzi. Jesteśmy zdania, że nie należy naruszać symbolicznej przestrzeni, w której Żydzi walczyli i ginęli.

Stanowisko TSKŻ w sprawie budowy pomnika

Od jakiegoś czasu trwa dyskusja dotycząca pomnika Ratującym – Ocaleni poświęconego pamięci Sprawiedliwych, który ma zostać wzniesiony w Warszawie.
Z okien budynku Towarzystwa Społeczno-Kulturalnego Żydów w Polsce już wkrótce będzie można śledzić postępy budowy innego pomnika upamiętniającego Polaków Ratujących Żydów. Tymczasem drugi obiekt tego typu, upamiętniający Sprawiedliwych planowany jest w bezpośrednim sąsiedztwie Pomnika Bohaterów i Męczenników Getta Warszawskiego.
Chciałbym, aby nie było żadnych wątpliwości, nie byliśmy, nie jesteśmy ani nie będziemy przeciwni upamiętnianiu niezwykłych ludzi, których poświęcenie pomogło uratować dziesiątki tysięcy polskich Żydów. Jednak nie możemy milczeć, gdy decyzje o miejscu ich upamiętniania podejmowane są bez jakichkolwiek konsultacji społecznych, a jedynie w oparciu o wolę kilku jednostek. Nasza organizacja od sześćdziesięciu pięciu lat dba o pamięć polskich Żydów. Czy to w getcie ratowali nas i naszych bliskich Sprawiedliwi? A skoro wiemy, że nie, to czy oby na pewno jest to najlepsze miejsce do ich upamiętniania? Na ziemi, w której spoczywają szczątki dziesiątek tysięcy ofiar okrutnej historii niemieckiego systemu opresji narodu żydowskiego, i ofiar uczestników powstania w getcie? Czy faktycznie, nie można znaleźć miejsca, gdzie pomnik taki zamiast dzielić naszą polsko-żydowską społeczność, łączyłby ją?
Warto jeszcze w tym miejscu przytoczyć słowa profesora Jana Grabowskiego, członka Centrum Badań nad Zagładą Żydów przy IFiS PAN: „Mnożenie pomników, tablic i innych celebracji na pewno nie przyczyni się do poważnej refleksji nad okupacyjnymi postawami Polaków. Co najwyżej “ujarzmi” i “oswoi” temat, zwalniając tym samym miliony Polaków z obowiązku zadawania sobie podstawowych, acz niewygodnych, pytań o przeszłość. Bo i po co się męczyć, skoro na każdym kroku widać, że było świetnie. Polacy, nic się nie stało.”
Czy na pewno to jest właśnie historia, jaką chcemy przekazać pokoleniom, które nadejdą po nas? W najbliższym czasie zarząd TSKŻ po konsultacjach z oddziałami rozsianymi na terenie całej Polski podejmie uchwałę dot. pomnika Ratującym – Ocaleni i jego planowanej lokalizacji.
Artur Hofman – Przewodniczący Towarzystwa-Społeczno Kulturalnego Żydów w Polsce
Przyslal Heniek Lewkowicz
henry lewkowicz

No comments yet... Be the first to leave a reply!

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

%d bloggers like this: