JAK POLACY STWORZYLI IZRAEL cz.2

Mauser od rządu RP

W archiwach zachowało się pismo szefa rewizjonistów, skierowane do Zarychty. „Pożyczkę udzieloną naszym przyjaciołom traktuję jako dług honorowy, który postaramy się jak najszybciej zwrócić” – pisał Żabotyński.

Współpraca z rządem polskim przysporzyła mu kolejnych wrogów wśród rodaków, dla których kolaboracja z „reakcyjnymi” władzami sanacyjnej Polski służyła jedynie usprawiedliwianiu antysemickiej polityki. Niełatwa była też sytuacja władz polskich, które zabiegały przecież o skierowany przeciw Niemcom sojusz z Londynem i za wszelką cenę starały się ukryć fakt pomocy Żydom, walczącym z brytyjskim panowaniem w Palestynie.

By ukryć pochodzenie szmuglowanej z Polski broni, starannie zatarto numery seryjne i oznaczenia producenta uzbrojenia, które stanowiło standardowe wyposażenie polskiej armii. W magazynie na Ceglanej zgromadzono 20 tys. karabinów Mauser i setki karabinów maszynowych, w tym 200 ckm Hotchkiss. Pierwsze partie arsenału dla Irgunu wysłano przez Rumunię i Bułgarię jesienią 1938 i wiosną 1939 roku.

Abraham Stern, który nadzorował szkolenie żołnierzy Irgunu w Polsce, wrócił do Palestyny latem 1939 roku, gdy Brytyjczycy całkowicie zamknęli terytoria mandatowe dla emigracji z Europy i wprowadzili zakaz kupowania przez Żydów ziemi w Palestynie. Stern miał świadomość, że dla tysięcy ludzi, zagrożonych przez terror III Rzeszy w Europie, decyzja ta była równoznaczna z wyrokiem śmierci. Brytyjska blokada Palestyny pchnęła Niemców w kierunku zbrodniczego planu ostatecznego rozwiązania kwestii żydowskiej w Europie.

Gdy wybuchła II wojna światowa, Władimir Żabotyński nakazał oddziałom Irgunu w Palestynie taktyczne zawieszenie walk z Brytyjczykami. Stern wyłamał się z tego rozkazu i założył własną organizację Lehi, którą brytyjska prasa szybko ochrzciła mianem Gangu Sterna. Dowodząc przeszkolonymi w Polsce specami od terroryzmu, Stern siał postrach wśród brytyjskich garnizonów w Palestynie. Brytyjczycy jednak bezlitośnie przestrzegali zakazu przyjmowania uchodźców. Statki z uciekinierami były zawracane przez brytyjską flotę. Zdesperowani bojownicy Irgunu zatapiali statki u wybrzeży Palestyny, licząc, że rozbitkom uda się przedostać na ląd, jednak Brytyjczycy wyłapywali ich i wysyłali do obozu internowania na Mauritiusie.

By ratować rodaków z rąk nazistów, Stern nie wahał się zaproponować Niemcom antybrytyjskiego sojuszu na Bliskim Wschodzie. Oferta Sterna pozostała bez odpowiedzi, bo od garstki bojowników Lehi Niemcy woleli sojusz z Wielkim Muftim Jerozolimy, który aspirował do roli duchowego przywódcy muzułmanów. Amin al-Husseini, który był śmiertelnym wrogiem żydowskiej kolonizacji Palestyny, oferował III Rzeszy usługi tysięcy islamskich janczarów od Bałkanów po republiki ZSRR, a na Bliskim Wschodzie był gotów rozpętać przewroty pronazistowskich wojskowych arabskich od Iraku po Egipt.

Nieudane próby kolaboracji Sterna z Hitlerem nie uszły uwadze Anglików. Wielka Brytania nie mogła tolerować żydowskiej dywersji na Bliskim Wschodzie w sytuacji, gdy Afrika Korps Rommla podbijały Afrykę Północną. W lutym 1942 roku brytyjski policjant Geoffrey Morton zastrzelił bezbronnego Sterna, aresztowanego w konspiracyjnym lokalu w Tel Awiwie. Jego ludzie nie poszli jednak w rozsypkę. Do Palestyny 22 lipca 1942 roku przybyły kolejne posiłki z Polski w postaci tysięcy żołnierzy żydowskich, ewakuowanych z Rosji razem z armią Andersa.

II Korpus palestyński

W szeregach formowanej w ZSRR polskiej armii nie zabrakło zwolenników Żabotyńskiego. Dzięki ogłoszonej przez Stalina amnestii dla Polaków do armii Andersa trafił m.in. przedwojenny szef Betaru Mieczysław Biegun, znany potem pod hebrajskim nazwiskiem Menachem Begin. Anders miał problem z przyjmowaniem do II Korpusu polskich Żydów, gdyż Rosjanie uznali za sowieckich obywateli wszystkich mieszkańców ziem polskich, wcielonych do ZSRR po 17 września 1939 roku. Wyjątek robili jedynie dla obywateli narodowości polskiej.

Czekiści wyłapywali Żydów, Ukraińców, Białorusinów, Litwinów, Tatarów, Ormian i przedstawicieli innych nacji z Kresów Wschodnich Rzeczypospolitej i zawracali ich w czasie ewakuacji armii Andersa do Iranu. Z drugiej strony życie tych, którym udało się zaciągnąć do wojska, nie było usłane różami. Zdarzały się antysemickie wyzwiska, dochodziło także do bijatyk. 14 listopada 1941 r. interweniował w tej sprawie sam generał Sikorski.

„Zakazuję stanowczo okazywania żołnierzom wyznania mojżeszowego niechęci w formie krzywdzących przezwisk lub uchybiania godności ludzkiej. Za przestępstwa w tym względzie będę surowo karał. Naczelny Wódz Sikorski”

Jednym ze sposobów na rozładowanie napięcia był forsowany przez rewizjonistów Żabotyńskiego pomysł powołania legionu żydowskiego w ramach wojsk polskich, dowodzonego przez żydowskich oficerów. Plan poparła część oficerów z gen. Tokarzewskim na czele, jednak Brytyjczycy, którzy planowali ewakuację armii Andersa na Bliski Wschód, naciskali na Sikorskiego, by porzucić ten projekt. Rząd Jego Królewskiej Mości, toczący w Palestynie podjazdową wojnę z pogrobowcami Abrahama Sterna, nie mógł znieść myśli, że kilka tysięcy żołnierzy trafiłoby do Jerozolimy w zwartych oddziałach, dowodzonych przez syjonistycznych oficerów.

Niezależnie od incydentów, pojawienie się polskiej armii w Palestynie zostało dobrze przyjęte przez żydowskie podziemie. Wśród stacjonujących tam Polaków nie brakowało ludzi, którzy przed wojną brali udział w szkoleniu żołnierzy Sterna w Polsce. Był wśród nich Wiktor Drymmer, przed wojną szef departamentu konsularnego MSZ, który wraz z Apoloniuszem Zarychtą organizował kursy dla bojowników Irgunu. W Palestynie Drymmer poprzez Menachema Begina błyskawicznie nawiązał kontakt z Irgunem i ludźmi Sterna, którzy poradzili polskim żołnierzom w brytyjskich mundurach znakowanie pojazdów tak, by terroryści, atakując siły kolonialne, nie zrobili przypadkiem krzywdy „swoim”.

cdn

Cz.1 TUTAJ

Jakub Mielnik
Publikował w „Gazecie Wyborczej”, „Newsweeku”, „Polityce”, „Ozonie” i „Wprost”. Obecnie pracuje w dzienniku „Polska“.

No comments yet... Be the first to leave a reply!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: