Elize Segiet – kacik poezji cz. 38

Eliza Segiet  – absolwentka studiów magisterskich Wydziału Filozofii, studiów podyplomowych – Wiedza o Kulturze i Filozofia, Prawo Karne Skarbowe i Gospodarcze, Studiów Literacko Artystycznych Uniwersytetu Jagiellońskiego, Prawo Karne Skarbowe oraz Studium Realizacji i Eksploatacji Telewizyjno-Filmowej w Łodzi.

Rozdarta pomiędzy poezją a dramatem. Lubiąca spoglądać w chmury, ale twardo stąpająca po ziemi. Jej sercu bliska jest myśl  Schopenhauera: „Zwyczajni ludzie myślą tylko o tym, jak czas spędzić, kto ma jakiś talent – jak czas wykorzystać”.

Dorobek artystyczny:
tomy wierszy:
„Romans z sobą” (Sowello 2013r.),
„Myślne miraże” (Miniatura 2014r., II wyd. Sowello 2017r.),
„Chmurność” (Signo 2016r.),
“Magnetyczni” (Sowello 2018r.),
monodram:
„Prześwity”(Signo 2015r),
farsa:
„Tandem” (Signo 2017r.).

Dwukrotnie (2016, 2017) zauważona na Międzynarodowym Festiwalu Literackim Pero Živodraga Živkovića.
Autor Miesiąca w The Year of the Poet 14 w USA (czerwiec 2017).
Publikacja Miesiąca (za wiersz „Pytania”) w Spillwords Press (sierpień 2017).
Tytuł Międzynarodowej Publikacji roku (za wiersz „Pytania”) w Spillwords Press (2017).
Laureatka Międzynarodowej Nagrody Specjalnej „Frang Bardhi” (2017).
Nominacja do tytułu Publikacja Miesiąca (za wiersz „Aplle”) w Spillwords Press (styczeń/luty 2018).
Drugie miejsce w Międzynarodowym Konkursie “Nature 2017-2018” za wiersz “Kiście owoców”.
Autor Miesiąca w Spillwords Press (styczeń/luty 2018).
Autor Miesiąca w indyjskim Our Poetry Archive (maj 2018).

Jej twórczość można znaleźć w antologiach i czasopismach literackich w kraju i poza granicami (m.in. Albania, Australia, Bośnia i Hercegowina, Chile, Filipiny, Hiszpania, Indie, Kanada, Kosowo, Portugalia, Rumunia, Singapur, Szkocja, Szwecja, USA, Wielka Brytania, Zambia).


 

 

 

Ponizej wiersze z  ksiazki „Myślne miraże”

 

.’


Odwrócony czas

Co ja tutaj robię?
Zajmuję sobie czas?
Szukam młodości
wśród młodych ludzi.
Myślne miraże są jak
awiacje w dobro i zło.
Słucham opowieści
o cudach przyszłości.

Co ja tutaj robię?
Zajmuję sobą czas?
Szukam starości
wśród starych ludzi.

Życie to nie wahadło
i nigdy nie wraca.
Pozostaje
ruch pamięci i niepamięci.

A ja,
słucham tego
co jeszcze zostało –
odwróconego czasu.


Figiel

Figlujemy ze śmiercią,
codziennie żartujemy z życia.
A ono umyka.
Każdego dnia mamy bliżej,
aby przestać być człowiekiem,
a stać się
tylko ciałem
i wspomnieniem
w umysłach Figlarzy.

Wrzosy


Lato odchodziło
w unoszącej się
nad wrzosami mgle,
zmysły omamiło
aromatem jesieni.

Ja
zasłuchany
w ciszę,
zapatrzony
w przygaszoną zieleń traw,
wyszeptałem:

ogród
już ściele się do snu,
ale powrócą długie dni,
świtem
rozśpiewają się drzewa


Wszystkie wpisy Elizy

TUTAJ

One Response to “Elize Segiet – kacik poezji cz. 38”

  1. Beata Kępińska 28/06/2018 at 10:16

    Pięknie, mądrze, jasno i z eleganckim umiarem.

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

%d bloggers like this: