Talent od Boga

Od domu wariatów w Kraju Rad do Nagrody Nobla…za to samo!

 

Opracowanie i tłumaczenie Fred MIrsky

na podstawie tekstu Alekseja Wiktorowa


 

Lonia Kantorowicz urodził się w 1912 roku w Saint Petersburgu w Żydowskiej rodzinie lekarzy. Był najmłodszym dzieckiem i wkrótce po jego urodzeniu, ojciec opuśćił rodzinę. Nadeszła rewolucja, a w ślad za nią wojna domowa i głód. 1921-szy rok był specjalnie głodowy i  właśnie wtedy 9-letni Lonia znalazł oryginalny sposób obliczania pierwiastków. W rodzinie nikt, ani rodzice, ani brat i siostra, nie wykazywali żadnego zainteresowania ani talentu do matematyki. Talent Loni był kompletnym zaskoczeniem: to nie były geny. To był dar Boży – talent prosto od Boga, bez pośredników.

Nauczyciele byli równie zaskoczeni jak i rodzina, i przekazali informację  o niezwykłym uczniu Komisji Pomocy Uczonym. Komisja ta, stworzona by uchronić uczonych od panującego głodu, przyznała rodzinie 9-letniego geniusza dodatkową kartkę na chleb. 

W wieku 14 lat Lonia skończył szkołę i wstąpił na Wydział Matematyki Leningradskiego Uniwersytetu, który kończy mając lat 18. Wtedy to wysyła swą perwszą pracę na temat teorii szeregów na ogólnokrajową konferencję matematyczną. W wieku 22 lat otrzymał tytuł profesora zaś rok później przyznano mu tytuł doktora nauk matematyczno-fizycznych bez obrony dysertacji, na podstawie opublikowanych przez niego prac.

W 1938 roku, 26-letni doktór-profesor zostaje konsultantem fabryki dykty i otrzymuje idealne pole do zastosowania swojej oryginalnej matematycznej teorii do ekonomiki. 

Teoria Leonida Kantorowicza pozwala między innymi tak dzielić arkusze dykty by sprowadzić odpady do minimum, niezależnie od kształtów i wymiarów wycinanych wyrobów. Dla Kantorowicza stało się oczywistym, że jego teoria może mieć zastosowanie w wielu przemysłach: jako teoria optymizacji pozwala zmniejszyć do minimum odpady produkcji oraz powiększyć do maksimum wykorzystanie środków. Następnym objektem zastosowania teorii Kantorowicza stała się fabryka wyrobów wycinanych z arkuszy stali. Wtedy właśnie, w 1939 roku została opublikowana jego praca zatytułowana „Matematyczne Metody Organizacji i Planowania Produkcji.” Praca ta opisuje podstawy liniowego programowania strat, co stoi u podstaw  długo-terminowego planowania produkcji. Na fabryce, gdzie zastosowano teorię Kantorowicza, wskaźniki produkcji wzrosły do tego stopnia i w tak krótkim czasie, że wywołały niezadowolenie kierownictwa fabryki, którego rolą było co-roczne zwiększanie efektywności i wydajności produkcji: zastosowanie teorii Kantorowicza wykluczało stały postęp – zastosowanie teorii natychmiast prowadziło do maksymalnie możliwego wyniku, który można było powtarzać rok-rocznie. W związku z tym, nie było stałego postępu (Od F.M.: Dziwi mnie, że robotnicy fabryki nie znaleźli „praktycznej” poprawki do teorii Kantorowicza: z mego bardzo krótkiego, jedno-miesięcznego doświadczenia pracy jako student zagraniczny w radzieckim zakładzie produkcyjnym w 1958 roku wiem, że robotnicy doskonale wiedzieli, jak zapewnić wykonywanie normy z lekką nadwyżką i jednocześnie stały postęp wydajności pracy; tyle, że to było 20 lat później, więc może mieli dosyć czasu by się nauczyć adoptować do systemu.) 

Teoria Kantorowicza miała jeszcze inną wadę w odniesieniu do systemu radzieckiego planowania: sprowadzała do minimum odpady produkcji, co uniemożliwiało wykonanie planu odpadów produkcyjnych (też jestem zdziwiony, że robotnicy nie wprowadzili praktycznych poprawek do teorii, tak by wszystkie plany, jakiekolwiek one wówczas były, były wykonywane  sumiennie i z nadwyżką.)

Kierownictwo fabryki oskarżono o niewykonanie planu odpadów metalowych i w końcu nikt nie chciał już wprowadzać w życie metody Kantorowicza. Strach być oskarżonym o szkodnictwo w związku z niewykonaniem planu – z nadwyżką – przeważył. Wkrótce metodę Kantorowicza krytycznie opisano w prasie jako anty-marksistowską kopię burżuazyjnch teorii. 

35 lat później za tę teorię Leonid Kantorowicz otrzyma Nagrodę Nobla z economiki, jedyny radziecki economista, który tę nagrodę kiedykolwiek otrzymał.

W czasie wojny Kantorowicza ewakuowano do Jarosławla, gdzie został kierownikiem katedry matematyki Wyższej Wojskowej Akademii Inżynieryjnej. Tam też skończył pisanie swej głównej pracy: „Obliczenia Ekonomiczne Optymalnego Wykorzystania Zasobów.” Wydana została 15 lat później.

Kantorowicz przedstawił swoje postulaty Centralnej Komisji Planowania ZSRR. Na posiedzeniu Komisji, nowe tezy młodego uczonego zostały poddane ostrej krytyce i odrzucone; stało się to sygnałem do bojkotu Kantorowicza przez „kolegów po fachu.”

Kantorowicz wrócił do rodzinnego Leningradu gdzie został mianowany kierownikiem Wydziału Matematyki Leningradskiego Uniwersytetu. W 1949 roku grupa matematyków skupiona wokół Kantorowicza została, na rozkaz osobisty Stalina, wciąnięta do pracy nad bombą atomową (Od F.M.: osobiście nie bardzo rozumiem, co matematycy Kantorowicza mieli tam do roboty, chyba że, jako uczeni znający angielski, mieli sprawdzać, czy skradzione dokumenty amerykańskie zostały dobrze przetłumaczone; całość dokumentacji bomby została skopiowana i wykradziona z Los Alamos i przewieziona pocztą dyplomatyczną do Związku Radzieckiego. Na Konferencji Poczdamskiej, Stalin wiedział więcej o amerykańskiej bombie atomowej niż Prezydent Harry Truman, następca zmarłego w kwietniu 1945 roku Roosvelta. Stalin wiedział o próbnym wybuchu bomby na poligonie w pobliżu Los Alamos w stanie Nowy Meksyk, który miał miejsce 16-go lipca 1945 roku, w przeddzień otwarcia Konferencji.)

W 1949 roku Leonid Kantorowicz otrzymał Premię Stalinowską za prace związane z „analizą funkcjonalną” (prawdopodobnie, za bombę atomową -F.M.)

W 1958 roku Kantorowicz został członkiem-korespondentem Akademii Nauk ZSRR i wkrótce potem, na konferencji Akademii, wygłosił nie-dopuszczalnie śmiały referat o przyczynach opóźnienia radzieckiej myśli ekonomicznej i sposobach likwidacji tego opóźnienia. Rezultat nie kazał na siebie długo czekać: zaczęły się donosy – może spontaniczne, a może sterowane odgórnie, oskarżenia o wrogą propagandę, o szerzenie  pseudo-naukowych teorii. W końcu, ktoś doszedł do wniosku że genialny matematyk jest psychicznie chory (któż normalny wygłaszałby takie referaty na konferencji Akademii Nauk?- F.M.)

 Leonid Kantorowicz w 1960 roku został umieszczony w zakładzie psychiatrycznym; wyjście stamtąd zawdzięcza wysiłkom swego starszego brata, który był już wówczas znanym i uznanym psychiatrą.

Przez następne dziesięć lat Kantorowicz pracował w Nowosybirsku, gdzie był wice-dyrektorem Instytutu Matematyki syberyjskiej filii Akademii Nauk i kierownikiem katedry matematyki Nowosybirskiego Uniwersytetu. Następnie został przeniesiony do Moskwy, gdzie kierował pracami Instytutu kierowania gospodarką narodową.

W 1975 roku, Leonid Kantorowicz, wraz z amerykańskim ekonomistą Tjalling Charles Koopmans, otrzymali Nagrodę Nobla za „their contribution to the theory of optimum allocation of resources” (Teoria optymalnego wykorzystania środków.) Leonid Kantorowicz i Tjalling Koopmans zostali lauretami Nagrody Nobla w rok po wielkim austriackim ekonomiście Friedrichu Hayek i rok przed wielkim amerykańskim ekonomistą Miltonem Friedmanem. Zarówno Friedrich Hayek jak i Milton Friedman nie cieszyli się w Związku Radzieckim uznaniem, a o Koopmansie mało który ekonomista tam wiedział. Główne dzieło Kantorowicza, godne Nagrody Nobla, nie wydawano przez 15 lat i gdy teorie Koopmansa wchodziły w życie, Kantorowiczowi nie wolno było propagować, a tym bardziej wprowadzać w życie postulatów „pseudo-nauki.”

Po otrzymaniu Nagrody Nobla, Kantorowicz kierował „Wydziałem modelowania postępu naukowo-technicznego” w „Instytucie naukowo-badawczym badań systemowych.” Badać było mu wolno, realizować – nie. Został jeszcze członkiem Państwowego Komitetu Nauki i Techniki, zaś na Zachodzie doktorem honorowym wielu uniwersytetów i członkiem honorowym wielu Akademii Nauk.

Podczas gdy w Związku Radzieckim Kantorowicz badał, w krajach kapitalistycznych teorie Hayek’a, Friedmana i Koopmansa, jak i wielu innych ekonomistów, specjalistów od „pseudo-nauk burżuazyjnych,” wprowadzane były w życie z pożytkiem dla całego społeczeństwa. 

Leonid Kantorowicz, wielki matematyk i ekonomista, który w wieku 9-u lat, dzięki swemu talentowi, dostarczył rodzinie dodatkowe kartki na chleb, który w wieku 30-u lat napisał pracę godną Nagrody Nobla, zmarł w 1986 roku, nie doczekawszy się możliwości wprowadzenia swojej teorii w życie w swoim kraju; Mógł tylko podziwiać owoce „pseudo-nauki” swojej i Koopmansa zbierane przez cywilizowane społeczeństwa Zachodu, gdzie rządy nie klasyfikowały wiedzy jako prawdziwą lub „pseudo-” — ostatni taki rząd zniknął tam w 1945 roku w gruzach Berlina, niemal pół-wieku wcześniej niż w „postępowej” Rosji.

3 komentarze to “Talent od Boga”

  1. W Polsce właśnie taki rząd powstał.

  2. Dziekuję, Fredku
    Bardzo interesujący artykuł

  3. Przeczytalam ten artykul dwa razy, z wielkim smutkiem. Kantorowicz mial napewno wiele inych genialnych mysli, projektow, ale system nie mogl twgo zniesc. Dogma zwyciezyla. System, ktory nie pozwala aby wolna mysl zmieniala istniejaca sytuacje, nie pozwala oczywiscie na postep. Na tym polega faszyzm, ktory rowna sie kontroli wszystkich zyciowych funkcji spoleczenstwa. Z wielkim smutkiem mysle o ilosci „Kantorowiczow” zamordowanych w pogromach, w gulagach, w obozach smierci i gettach. Dziekuje Fredek za przetlumaczenie, znalezienie i za komentarze w tym super ciekawym artykule.
    Tereska Pollin

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

%d bloggers like this: