Ciekawe artykuly

Sto lat temu urodził się wielki rosyjski bard Aleksander Galicz.

Był równy Okudżawie i Wysockiemu


Aleksander Galicz zaczynał jako twórca scenariuszy filmów o rycerzach KGB. W latach 60. ni stąd, ni zowąd zaczął pisać piosenki w imieniu ofiar systemu. O Stalinie śpiewał, że „nie ojcem był, ale sukinsynem” – szybko dostał za to zakaz występów i zmuszono go do emigracji.

Trzeci z wielkiej trojki rosyjskich bardów skończyłby dzisiaj sto lat. Był najstarszy i najmniej z nich znany: Okudżawa i Wysocki dali setki publicznych koncertów, Galicz wystąpił tylko raz, na festiwalu w Nowosybirsku wiosną 1968 roku. „Galicz, błaznując, wyszydza nasze najświętsze pojęcia” – zagrzmiała 18 kwietnia gazeta „Wieczernij Nowosybirsk” i był to początek nagonki, początek końca. Kremlszykował rozprawę z Czechosłowacją i w zarodku dusił przejawy „obywatelskiej nieodpowiedzialności”.

Usunięty ze związków twórczych i zmuszony w roku 1974 do emigracji, trzy lata później zginął w Paryżu porażony prądem przez nowiutki radioodbiornik Grundiga. Zachód obwinił o jego śmierć KGB, ZSRR – CIA, francuska policja uznała ją za nieszczęśliwy wypadek.

Przeboje i gnioty

Urodził się 19 października 1918 r. w Jekaterynosławiu jako Aleksander Aronowicz Ginzburg, pseudonimu zaczął używać w czasie wojny. Przystojniak i elegant, miłośnik kobiet i barwnego życia, nawet po koniak do sklepu za rogiem jeździł taksówką. Zaczynał jako prawomyślny scenarzysta i dramaturg: wodewil „Tu mówi Tajmyr” (1947) wystawił w ZSRR niemal co drugi teatr, dwa lata potem gościł na 11 polskich scenach.

Inscenizacja innego słusznego ideologicznie gniota Galicza była reżyserskim debiutem Jurija Lubimowa, późniejszego twórcy Teatru na Tagance; obaj tego żałowali. Nawet najlepsza, niedopuszczona do premiery w teatrze Sowriemiennik „Marynarska Cisza” miała za zadanie przekonać widzów, że Żydzi gotowi są umrzeć za władzę radziecką równie chętnie jak wszyscy inni. Nie przekonała nawet cenzury.

Naprawdę jestem poetą?

Na początku lat 60. twórca scenariuszy filmów o rycerzach KGB ni stąd, ni zowąd zaczął pisać i śpiewać piosenki w imieniu ofiar systemu. Tych, których wprawdzie zrehabilitowano, ale od razu zapomniano i wyciszono. Udzielał im głosu tak przekonująco, jakby sam 20 lat rąbał lód w Magadanie, i „nawet zębów miał trochę, psiakrew!” („Obłoki”), jakby był mięsem armatnim pod Narwą („Omyłka”). Nie zapomniał też o katach, karząc ich okropnymi snami, ani o Stalinie, co „nie ojcem był, ale sukinsynem”.

Wiele piosenek to scenki dramatyczne – Galicz nie na darmo kształcił się pod okiem Stanisławskiego. Pozbawiony możliwości publicznych występów na koncertach domowych odgrywał minidramaty, trzyminutowe komedie, scenki rodzajowe. Gatunkową różnorodność podkreślał w tytułach: „Walczyk poszukiwaczy złota”, „Piosenka o szeregowcu”, „Marsz maruderów”, „Romans petersburski”, „Ballada o czystych rękach”, „Taniec katowski”, „Kadysz”…

Odkrywcza tematyka, kunszt poetycki, wdzięk wykonawczy. Mimo aplauzu krytyka Benedykta Sarnowa nierzadko pytał: „Naprawdę jestem poetą? Prawdziwym poetą?”.

Na falach Radia Swoboda obiecywał wielokrotnie „A kiedy wrócę…”. W 1988 r. wydawało się, że wrócił do ojczyzny bodaj pośmiertnie: zwrócono mu członkostwo związków twórczych, zaczęto wydawać piosenki. Ale patrząc na dzisiejszą Rosję, nie widać, żeby wyciągnięto z nich jakąkolwiek naukę.

http://wyborcza.pl/7,113768,24060740,sto-lat-temu-urodzil-sie-wielki-rosyjski-bard-aleksander-galicz.html

1 odpowiedź »

  1. Witam,
    Niezliczone godziny wspaniałych piosenek i programów o Galiczu a także wiele wiele opowiadan i jego biografiię. Wszystko w oryginale – pochodze z Leningradu/Saint Petersburg.
    Jeden fakt jest pominiony – dlaczego Ginzburg-Gallicz przeszedł na prawioslawie i w czym to mu pomoglo?! To nie żadna krytyka. Ludzi z tego okresu barbisenarzyństwa nie wolno krytykować – po prostu chec poznania i zrozumienia. Może ktoś zna odpowiedz?
    Na zakończenie piosenka

    [youtube=https://www.youtube.com/watch?v=MpMxNVXngkk&w=640&h=360]

Leave a Reply

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

%d bloggers like this: