Przyslal Jerzy Klechta
Reunion 69
- Share on Facebook (Otwiera się w nowym oknie) Facebook
- Email a link to a friend (Otwiera się w nowym oknie) E-mail
- Share on X (Otwiera się w nowym oknie) X
- Share on LinkedIn (Otwiera się w nowym oknie) LinkedIn
- Drukuj (Otwiera się w nowym oknie) Drukuj
- Share on WhatsApp (Otwiera się w nowym oknie) WhatsApp
- Więcej
Kategorie: Uncategorized



Mdli mnie serwilizm żydowskiej społeczności wobec „oczekiwań” władz. Włodek słusznie skojarzył postawę tej społeczności z postawą tych podobnych w latach 68-70.
A wracając do Putina, to wcale nie kłamał, że Lipski był anytsemicką świnią. Nie on to wymyślił. Od razu się obrażają. Przede wszystkim ci, o których Putin mówił. Zbyt wielu dziś w Polsce obraża wyrażenie prawdy. Już to o czymś świadczy. Uczciwy człowiek, gdy słyszy słowa krytyki pod swoim adresem, przede wszystkim szuka przyczyn w sobie. A tu mamy święte oburzenie.
Właśnie czytam w prasie izraelskiej że samobójcza groteska trwa i nawet idzie za ciosem: Polska i Izrael potępiają razem Ukrainę za antysemityzm.
To ten sam Israel Katz który w swoim czasie zadeklarował ( za Szamirem) że Polacy wyssali antysemityzm z mlekiem matki. I .Katz jest dzisiaj szefem MSZ bo Bibi został zmuszony na wyrzeczenie się teczki.
Już czuje się brak gospodarza w Izraelu.
Ta nota przypomina mi inna podobna note TSKZtu z 1968 r. potepiajaca wystapienia studentow w marcu tego roku. Oczywiscie nie jest to identyczne wydarzenie ale sa tu oznaki przymuszenia wladz do napisania takiego orzeczenia. Lipski, Dmowski, Beck zawsze szukali drog pozbycia sie Zydow z Polski. Tu oczekiwalbym opinii obiektywnych historykow a nie ulegac rzadowym manipulacjom rzadu PiSu.
JB:
Analogia do karczmy na kresach gdzie często bójka między Polakami i Rusinami kończyła sie wspólnym biciem karczmarza i jego rodziny pod jednoczącym hasłem ”hierosolyma est perdita”.
Kresów już nie ma ale Polak i Rusin zostali. Ci sami.
Z tego wniosek i pouczenie że nieważne o co kłóci się Polak z Rusinem, ewentualnie pójdą razem bić Żyda.
Ale Żydzi polscy mają widocznie krótką pamięć.
Rosyjscy mają dłuższą bo siedzą cicho.
Nie rozumiem wpisu osoby podpisującej się MEF.. Może chodzi o to, że, w karczmie, w tym dzikim kraju czyli w Polsce, pijani antysemici rozbijają sobie głowy sztachetami. Zaraz po Nowym Roku ruszam w Polskę szukać tej knajpy o której pisał lub pisała MEF. Tylko co będzie jak tej knajpy nie znajdę? Chyba należałoby mnie,Żyda i tych pijanych antysemitów przeprosić?.
Żydzi, nie mieszać się do polityki gojów.
A gdybym żył w Polsce nie wchodziłbym do karczmy gdzie pijani antysemici rozbijają sobie głowy sztachetami.
Według starosłowiańskiej zasady „Ty bijesz mojego Żyda ja pobiję twojego Żyda”, każdemu Żydowi należy się bicie.