jak przestałem się bać rządów PiS

Natan Gurfinkiel



.


 

Kochani posłowie i senatorzy opozycji, która  w piątek 14 sierpnia 2020 przestała  w polsce istnieć. chciałbym wam podziękować za odarcie mnie ze złudzeń.

od dawna wydawało mi się, że słodkie nasze niewiniątko — zjednoczona prawiczka u steru państwa upodabnia polskę do białorusi. myślałem też ęe opozycja, zwłaszcza od czasu, gdy na jej czele stanął dzielny prezydent warszawy może ocalić kraj przed katastrofą.

tak myślałem do ostatniego piątku, kiedy posłowie niemal unisono glosowali za podwyżka uposażeń dla  siebie samych, w niepewnych czasach szerzącego się bezrobocia i narastania kryzysu. trudno mi w takiej chwili opędzić się wspominaniu stanu wojennego. ówczesny  rzecznik rządu (nawiasem mówiąc mój kolega ze studiów) oznajmił, że rząd nie boi się żadnego kryzysu, bo sam na pewno się wyżywi.

nie przypuszczałem jednak, że po tylu latach wyklęty, zlustrowany i potępiony front jedności narodu znów zwycięży na sali sejmowej. 

dziękuję parlamentarzystom opozycji, że w trudnych czasach pandemii i pandudy mogłem dzięki nim przestać się bać rządów PiS i niemal je pokochać. 

Wszystkie wpisy Natana TUTAJ



 

jak przestałem się bać rządów PiS

2 komentarze to “jak przestałem się bać rządów PiS”

  1. Głos rozsądku.

  2. Freda Uziyel 18/08/2020 at 02:17

    Polska prywata stała i stoi .
    I dlatego z góry można było przewidzieć wyniki tego haniebnego głosowania w Sejmie, przy którym to głosowaniu PiS i Kaczyński na pewno mieli niezwykły ubaw.

Leave a Reply

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

%d bloggers like this: