
Przedsmak mitu o pokojowym współistnieniu muzułmanów i Żydów
Yona Kauffman
Szanowny Sekretarzu Stanu Antony Blinken,
Osiem dni po masakrze dokonanej przez Hamas 7 października spotkał się Pan z prezydentem Egiptu Abdelem Fatahem el-Sisim. Podczas tego spotkania powiedział on:
„Powiedziałeś, że jesteś Żydem, a ja jestem Egipcjaninem, który dorastał obok Żydów w Egipcie. Nigdy nie byli oni poddawani żadnym formom ucisku lub ataków, a w naszym regionie nigdy nie było sytuacji, w której Żydzi byliby celem ataków w najnowszej lub starej historii”.
Wydawałeś się zaskoczony jego stwierdzeniem i nie zaprzeczyłeś jego prawdziwości, po prostu odpowiedziałeś: „Przychodzę jako człowiek”.
Niestety, el-Sisi propagował stary mit. Rzeczywiście, istniały okresy owocnego współistnienia muzułmanów i Żydów – najbardziej imponujący był tak zwany hiszpański złoty wiek, który tragicznie zakończył się masakrą około 4000 Żydów w Granadzie w 1066 roku. – Ale pomijanie długiej historii „ucisku” i ” ataków” jest nikczemną formą nacjonalistycznej rewizji historii. Warto zauważyć, że ta nacjonalistyczna historia jest również promowana przez samą Kartę Hamasu (art. 31).
Aby odeprzeć twierdzenia El-Sisiego, zacznę od cytatu z Majmonidesa, który, jak na ironię, napisał z Egiptu w 1173 r., co następuje:
„Pamiętajcie, moi współwyznawcy, że z powodu ogromu naszych grzechów, Bóg rzucił nas między ten lud, naród Ismaela, który surowo nas prześladował i wydał przeciwko nam zgubne i dyskryminujące ustawodawstwo…. Nigdy żaden naród nie molestował, nie upokarzał, nie poniżał i nie nienawidził nas tak bardzo, jak oni… Pomimo tego wszystkiego, nie unikniemy ciągłego złego traktowania, które niemal nas miażdży. Bez względu na to, jak bardzo cierpimy i decydujemy się pozostać z nimi w pokoju, oni podżegają do konfliktu i buntu”. (List do Jemeńczyków).
Muzułmańskie zabójstwa cywilnych Żydów w latach 622-2023:
Dokonałam przeglądu dostępnych zapisów historycznych dotyczących zabójstw cywilnych Żydów przez muzułmanów w latach 622-2023. Zidentyfikowałem ponad 90 incydentów w latach 622-1896, tj. przed Pierwszym Kongresem Syjonistycznym, dodatkowe 30 incydentów w latach 1897-1947, przed ustanowieniem państwa Izrael, oraz 37 incydentów w latach 1948-1966, przed ustanowieniem państwa Izrael. tak zwana „okupacja” Judei, Samarii i Gazy. Te śmiertelne ataki na przestrzeni pokoleń miały miejsce w ponad 30 krajach.
Warto zauważyć, że to podsumowanie nie obejmuje prób zabójstw, brutalnych ran, gwałtów, grabieży, przymusowych nawróceń, dyskryminacji religijnej opartej na statusie Dhimmi i ucisku finansowego, a także licznych wypędzeń. Na przykład, jeśli chodzi o usiłowanie zabójstwa, chociaż w latach 1968-2003 muzułmanie dokonali ponad 400 ataków terrorystycznych na żydowskich cywilów w ponad 40 różnych krajach (nie licząc Izraela), większość z nich nie zakończyła się śmiercią. Podobnie w Izraelu w latach 1948-2023 doszło do ponad 1500 ataków terrorystycznych, z których wiele „tylko” raniło cywilów i nie kończyło się ofiarami śmiertelnymi.
Jednak liczby nie opowiadają historii tych brutalnych i brutalnych ataków. Aby dać ci wgląd w horror, poniżej znajdują się cztery relacje z masakr.
W liście z 1884 r. J. Matalon tak opisał masakrę w małym miasteczku Demnat w Maroku:
„W ciągu ostatniej godziny nadszedł list z Demnat, stwierdzający, że po tym, jak gubernator otrzymał list od sułtana, podwoił swoje okrucieństwo. Sklepy zostały splądrowane, drzwi domów pobite, kobiety zgwałcone, dzieci zamordowane, a naczelny rabin Joseph Elmaleh, starszy mężczyzna w wieku 80 lat, został śmiertelnie pobity przez gubernatora. W rzeczywistości jedyni mężczyźni pozostali w Demnat są w więzieniu, wszyscy pozostali uciekli. (Cytowane w: Żydzi pod rządami muzułmanów pod koniec XIX wieku, David Littman, s. 73).
Sir Martin Gilbert, szanowany historyk, opisał krwawe oszczerstwo w Shiraz w Iranie w 1910 roku:
„21 maja 1910 roku, cztery lata po ustanowieniu równego kultu religijnego w Persji, Żydzi w mieście Shiraz stanęli w obliczu wybuchu antyżydowskich nastrojów, zaciekłych nawet jak na ówczesne standardy. Naoczny świadek, Nissani Macchallah, młody żydowski nauczyciel w szkole Alliance, widział, jak sayyid – muzułmański dygnitarz – bił łańcuchami dwóch starszych Żydów. Kiedy zainterweniował i sprzeciwił się temu, muzułmanin zamordował Macchallaha nożem.
„W wyniku protestów europejskich mocarstw, sayyid został skazany na trzy miesiące więzienia i wydano zarządzenie wzywające do poszanowania życia Żydów. Aby pomścić uwięzienie sayyida, jego zwolennicy fałszywie oskarżyli Żydów o zabicie młodej muzułmańskiej dziewczyny w pobliżu cmentarza żydowskiego, a także zorganizowali wyrzucanie kopii Koranu do ścieków w dzielnicy żydowskiej, próbując sprowokować antyżydowskie zamieszki.
„31 października 1910 r. dyrektor Alliance School w Shiraz, urodzony w Tunezji Elie Nataf, wysłał pełną relację z tego, co się wydarzyło, do swojej siedziby w Paryżu. „Szalejący tłum” udał się do dzielnicy żydowskiej, napisał. Przybył w tym samym czasie, co żołnierze wysłani przez gubernatora wojskowego w celu ochrony Żydów. Jednak „jakby wykonywali rozkazy”, żołnierze „jako pierwsi włamali się do żydowskich domów, dając tym samym sygnał do grabieży”. Nataf powiedział dalej: „Masakry i zniszczenia, które nastąpiły przez sześć do siedmiu godzin, nie da się opisać żadnym piórem.” …. Żaden z 260 domów w dzielnicy żydowskiej nie został oszczędzony…. Tłum – ci „fanatycy” – następnie zwrócił się przeciwko samym Żydom…. Dwunastu Żydów zostało zabitych, a piętnastu poważnie rannych….
Biden, emir Kataru omawiają „pilną potrzebę” uwolnienia zakładników przetrzymywanych przez Hamas
Czytaj więcej
„Zamieszki były druzgocącym ciosem dla społeczności żydowskiej. Pięć lub sześć tysięcy Żydów straciło wszystko… Miało to miejsce w tej samej dekadzie, co pogromy w chrześcijańskim imperium rosyjskich carów – pogromy podobne w wielu szczegółach, które wysłały miliony Żydów w poszukiwaniu schronienia w Stanach Zjednoczonych, Kanadzie i Europie Zachodniej” (In Ishmael’s House, s. 129-131).
Opisując pogrom w Safed w brytyjskiej Palestynie w 1929 r., David Hacohen pisze:
„Wyjechaliśmy w sobotę rano. … Nie mogłem uwierzyć własnym oczom. … Spotkałem żydowską starszyznę miasta, która rzuciła mi się na szyję z gorzkim płaczem. Poszliśmy alejkami i schodami w dół na stare miasto. Wewnątrz domów widziałem okaleczone i spalone ciała ofiar masakry oraz spalone ciało kobiety przywiązanej do krat okna. Chodząc od domu do domu, naliczyłem dziesięć ciał, które nie zostały jeszcze zebrane. Widziałem zniszczenia i ślady ognia. Nawet w najczarniejszych myślach nie wyobrażałem sobie, że w ten sposób znajdę Safed, gdzie „panował pokój”.
Miejscowi Żydzi opowiedzieli mi szczegółowo, jak zaczęła się tragedia. Pogrom rozpoczął się w czwartkowe popołudnie, 29 sierpnia, i został przeprowadzony przez Arabów z Safed i pobliskich wiosek, uzbrojonych w pistolety i kanistry z naftą. Idąc ulicą sefardyjskich Żydów z Kfar Meron i Ein Zeitim, splądrowali i podpalili domy, zachęcając się nawzajem do kontynuowania zabijania. Zamordowali nauczyciela Afrikatu wraz z żoną i matką, a prawnika z Toledano pocięli nożami.
Wdzierając się do sierocińców, rozbijali dzieciom głowy i odcinali ręce. Sam widziałem ofiary. Icchak Mammon, mieszkaniec Safedu mieszkający z arabską rodziną, został zamordowany z nieopisaną brutalnością: był wielokrotnie dźgany nożem, aż jego ciało zamieniło się w krwawe sito, a następnie został zadeptany na śmierć. Podczas całego pogromu policja nie oddała ani jednego strzału”. (cytowane w Time to Tell: An Israel Life, 1898-1984, autorstwa Davida Hacohena).
Wreszcie, niesławny „Farhud” w Bagdadzie w 1941 roku:
To tutaj zło nazizmu spotkało się z muzułmańskim antysemityzmem i szacuje się, że zginęło 180-600 Żydów:
„Bandy wrogów wędrowały przez żydowskie dzielnice, zabijając i rabując. Takie wydarzenia trwały do północy i wielu zostało zabitych. Dzieci były dekapitowane jak owce, starcy zabijani, a kobiety hańbione… Tak minęła noc. Rano Żydzi nie wiedzieli, co stało się z ich braćmi w nocy i wyszli do pracy jak zwykle, ale po krótkiej przerwie, którą dali zabójcy prowadzeni przez policjantów, wznowili swój terror.
„Zaczęli o 9:30 rano, kończąc program poprzedniego wieczoru…. Zabójstwa i grabieże trwały do 11 rano tego dnia… Ciała zabitych rzucano na chodniki po obu stronach ulicy… Straty poniósł każdy żydowski dom jednego ze swoich członków lub przynajmniej jeden z nich został ranny. Pozostała ludność żyła w przerażeniu”. (Cytowane w The Legacy of Islamic Antisemitism, AG Bostom, s. 663-664).
Niestety, te relacje są przerażająco podobne do tego, co miało miejsce 7 października 2023 roku. Haniebna masakra Hamasu jest częścią długiej historii muzułmańskiego antysemityzmu i terroryzmu, która sięga wieków wstecz.
Sekretarzu Blinken, następnym razem, gdy spotka się pan z el-Sisim, proszę nie bać się ani nie wstydzić „przyjść jako Żyd” i skorygować jego hipokryzję historyczną.
Kategorie: Uncategorized


Pisze Rafał M
Zajrzałem do historii jednego z wymienionych miast, Safedu. Nie licząc pogromu dokonanego przez wojska sułtana w XIII w., odbywały się tam one w XVI w., w XVII w., pod koniec XVIII w., kilka razy w XIX w. i w końcu również w XX w., ale tylko raz, bo potem Żydzi zaczęli się bronić.