
Bogumila Gruggel
Polska – zmieniamy nazwe ulic z Puszkina na x
Motto:
„Stale ktoś ogłasza, że Putin oszalał. Szkodliwe bajdurzenie. Prezydent Rosji działa racjonalnie, choć wedle innej racjonalności, niż nasza. Bo ludzie myślą wedle map mentalnych charakterystycznych dla kultury, w jakiej funkcjonują. Deklaracje, sposób myślenia i argumenty Putina są identyczne z opiniami Puszkina. Tego samego, o którym uczą się dzieci w polskich szkołach, ponieważ był wielkim poetą i „przyjacielem Mickiewicza”………….
– komentuje, Liliana Sonik 21 marca 2022 w „Dzienniku Polskim”
- W ostatnim 15-ym odcinku dotyczacym dawnej stolicy chanòw tatarskich przedstawilam jej historie oraz opisalam jakie zabytki znajduja sie w bylej stolicy Bakczysaraju swiadomie jednak pominelam zabytek, ktòry zainspirowal obu wielkich poetòw polskiego i rosyjskiego Mickiewicza i Puszkina.
- Obydwaj staneli przed fontanna palacu bo o nia bowiem chodzi ja podziwiali i o niej pisali. Byli ròwniez przyjaciòlmi w zyciu prywatnym, tak przynajmniej uczono nas w szkole sredniej a potem na studiach.
Z niedowierzaniem czytam, ze nadal mòwi sie w szkolach o tej przyjazni tak jak za dawnych – czytaj – komunistycznych czasòw bywalo…..pomimo, ze w Polsce coraz wiecej ludzi postuluje o zmiane ulicy noszacej imie Puszkina.
A kto protestuje ma ku temu powody i na to dowody.
Kto w latach 60-ych czy 70-ych zyl w PRL-u ten doskonale pamieta jak ochotniczo- przymusowo zapisywalismy sie do Towarzystwa przyjazni polsko-radzieckiej no bo niby z kim mielismy sie przyjaznic z Niemcami? Przeciez to Rosjanie nas wyzwolili! Przeciez Puszkin byl przyjacielem Mickiewicza, a Hercen pieknie o Polsce pisal. Tak argumentowaly panie od rosyjskiego…w domu natomiast argumentowano po cichu, ze Rosjanie …wyzwolili nas, ale ze wszystkiego… Od naszych rodzin dowiadywalismy sie jak to wyzwolenie faktycznie wygladalo – nie bylo polskiej rodziny gdzie by kogos nie zgwalcono, zabito, czy okradziono poczawszy chyba od zegarka a na zlocie skonczywszy.
Zona przedwojennego polskiego oficera opowiadala mi, ze podczas wyzwalania radziecki zolnierz nagle zniknal pod stolem w jej kuchni……co wy tam robicie zapytala- chaziajka ja tam iglu poterial – (pani gospodyni ja tam igle zgubilem ) dopiero jak wyszedl okazalo sie, ze ta igla …. byly buty jej meza.
Mysmy o tym wszystkim slyszeli, o nedzy, dziadostwie, braku wolnosci w Kraju Rad. Ale by przetrwac wytworzylismy sobie wlasna filozofie zyciowa -wmawialismy sobie, ze podawane wiadomosci sa przesadzone, ze jezyk wroga nalezy znac, a starszy kolega, ktòry pojechal do ZSRR i w hotelu kazal sobie przyniesc tamtejsza namiastke szampana o nazwie bialy bocian i miske w ktòra ten cenny trunek wlal a nastepnie na oczach zdumionej kelnerki zaczal moczyc sobie w nim nogi (ponoc zostal stamtad natychmiast wydalony)….wsròd studenckiej braci uròsl do miana bohatera. ….na takie ekscesy rzadko kto mògl sobie pozwolic i sie odwazyc (obecnie jest profesorem-emerytem prawa na UAM).
Gdyby mieszkal w ZSRR skonczylby w lagrze lub zakladzie psychiatrycznym .
My w naszych szczenięcych latach stopniowo i w malych dawkach bylismy ta przyjaznia karmieni ….Najpierw zachwycalismy sie filmem -Czterej pancerni i pies”traktujacym o braterstwie broni polsko-radzieckiej, potem juz jako starsi ogladalismy Wojne i pokòj wg. Lwa Tolstoja, gdzie pokazywano wytworne bale, walki w obronie Rosji przeciwko Napoleonowi, widzielismy bogactwo, lad. porzadek i dostatek, a to dzialalo pozytywnie na wyobraznie itp. To wszystko nas podbudowywalo, jak podbudowywala nas pamiec o dwòch poetach epoki romantyzmu i ich dozgonnej – tak przynajmniej nas przekonywano przyjazni.
Zylismy w uludzie i jej nie bylibysmy sklonni sobie odebrac.. Tymczasem jak to trafnie okreslil W. Churchil dwukrotny premier W. Brytanii i laureat literackiej nagrody Nobla -„Czasami ludzie potkną się o prawdę.
Ale prostują się i idą dalej, jakby nic się nie stało. Men occasionally stumble over the truth, but most of them pick themselves up and hurry off as if nothing ever happened. (ang.)
- Autor: Winston Churchil
Ja osobiscie potknelam sie o prawde opisujac mòj pobyt na Krymie i w Odessie, bowiem chcialam tylko przypomniec o spotkaniu i przyjazni dwòch wieszczòw narodowych. Natknelam sie bowiem przypadkowo na wiadomosc o tym, ze rosyjski Minister Spraw Zagranicznych Siergiej Lawrow wyrecytowal z pamieci antypolski wiersz Aleksandra Puszkina 1-go listopada 2020 roku.
Wspomniany minister wziął udział w projekcie „Słowo klasyka” Ministerstwa Kultury Rosji oraz „Kanału Pierwszego” – rosyjskiej publicznej stacji telewizyjnej.
Przy akompaniamencie wzniosłej muzyki wyrecytował wiersz pisarza Aleksandra Puszkina pt. „Oszczercom Rosji”.
Wiersz ten powstaly w 1831 r. był reakcją na wielką antyrosyjską kampanię w parlamencie francuskim po zdobyciu Warszawy przez Paskiewicza. Wtedy to powstała karykatura Granville’a „Porządek panuje w Warszawie”. Niektórzy posłowie do Parlamentu apelowali o wojskową interwencję Francji na rzecz Polski, powołany został Komitet Polski na czele z samym markizem de LaFayette, uczestnikiem wojny o niepodległość Stanów Zjednoczonych.
Byl to namietny wiersz skierowany „przeciwko oszczercom z Francji, ktòrzy nie rozumieli, ze to sprawa w rodzinie -wtedy i obecnie- przekonywal Lawrow.
W reakcji Puszkina na francuskie oburzenie wobec kaźni Polski dzisiejszy Putin znajduje inspirację. Akapit po akapicie. Niewdzięczna Europa wolność zawdzięcza Rosji, która zlikwidowała Napoleona (Hitlera) a antyrosyjscy krzykacze znajdą właściwą odpowiedź, bo rosyjska ziemia szykuje im groby.
W miedzyczasie pod koniec sierpnia 2023 ukazal sie artykul na łamach belgijskiego dziennika „De Standaard” w ktòrym brytyjski historyk Timothy Garton Ash twierdzi, że Zachód musi przyjąć do swojego grona takie kraje jak Ukraina. „Zachód powinien przestać się łudzić, że może wpływać na politykę Rosji” – dodaje Garton Ash.
Bowiem pròbujac sila odbudowac Rosje w granicach dawnego Zwiazku Radzieckiego Putin ja zniszczyl. Przytoczyl slowa Lawrowa, ktòry twierdzil z zartobliwa powaga, ze doradcami Putina sa Iwan Grozny, Piotr Wielki, i Katarzyna Wielka.
Zreszta sam Putin czesto sie na nich powoluje w swoich wystapieniach.
Autor artykulu pisze, ze kiedy znalazl sie w Kijowie na pròzno szukal ulicy Puszkina juz ja zdolano przemianowac- dodaje, ze kiedy wojska rosyjskie zajęły Chersoń, panele przedstawiające Puszkina, służyły kampanii propagandowej, która oznajmiała, że Rosja jest »tu na zawsze«”
O przemianowanie nazw ulic z Puszkina na inne wnosili takze obywatele polscy. Pawel Palica dziennikarz informacyjny z powiatu goleniowskiego poinformowal 10 kwietnia 2022, ze o zmianę nazwy ulicy Aleksandra Puszkina będzie wnosił do magistratu dyrektor Archiwum Państwowego w Gorzowie.
Poeta, którego imię nosi ulica na osiedlu Piaski, „był rosyjskim szowinistą, anty-Polakiem i polakożercą”- uważa Dariusz Rymar.
Czy Puszkin zasluguje na ulice w Bilgoraju?- Zdaniem mieszkanca Bilgoraja , rosyjski pisarz Puszkin nie zasluguje byc patronem Bilgorajskiej ulicy .-Aleksander Puszkin mimo swoich zaslug na polu literatury prowadzil ròwniez jawnie antypolska dzialalnosc- pisze do nas pan Michal. Tymczasem w Bilgoraju pomiedzy ulicami Prusa i Mickiewicza swoja ulice ma wlasnie Puszkin. Co na to wladze miasta ?( 30 lipca 2022) W Lodzi nazwa ulicy Puszkina zaczyna sie zle kojarzyc……4 kwietnia 2022.
Poròwnujac jednak daty protestòw rzuca sie w oczy fakt, ze Polacy obudzili sie stosunkowo pòzno z ich kampania antypuszkinowska bowiem az 6 lat wczesniej zrobil to za nich noblista Czeslaw Milosz.
„W antypolskich wierszach Puszkina – pisał Czesław Miłosz – jest gniew na szaleńczą dumę pokonanych, którzy nie chcą się przyznać, że przegrali definitywnie, marzą o odwecie, konspirują i podburzają wszystkie europejskie kancelarie dyplomatyczne przeciwko Rosji. Wiersze te są czymś więcej niż potępieniem narodu próbującego odzyskać niepodległość. Pamięć wielkiej rywalizacji jest w nich jeszcze żywa: istnienie Polski znów postawiłoby pytanie, do kogo mają należeć Połock i Kijów, czyli godziłoby w „być albo nie być” imperium. Toteż Puszkin zapowiada, że >>wszystkie słowiańskie rzeki rozpłyną się w rosyjskim morzu< slowo polskie 5.11 2016.
Po smierci Mickiewicza jego syn Wladyslaw spalil niektòre listy i dokumenty, jednakze zawsze podkreslal, ze Mickiewicz cenil Puszkina jako poete i przyjazn pomiedzy poetami istniala, ze korespondowali ze soba tego nie negujemy ale pytanie do kiedy. Mickiewicz znal antypolskie wiersze Puszkina, nie wiadomo czy znal jego wypowiedzi prywatne, bo to w nich tkwi awersja do Polakòw. Ponizej piekna spinka do krawata podarowana Mickiewiczowi przez Puszkina.(zdjecie domena publiczna)
Powracajac teraz do aforyzmu wypowiedzianego przez Churchilla ja nie podnioslam sie i nie poszlam dalej jak gdyby nic – ja sia zatrzymalam i siegnelam do dostepnych zròdel w sieci obrazujacych stosunki miedzy dwoma poetami. W nastepnym odcinku przedstawie ròwniez wypowiedzi Puszkina z listòw prywatnych. Przypomne ròwniez pobyt obu poetòw na Krymie i poswiece kilka slòw zabytkowi o ktòrym pisali. -Powoli wyjdzie na jaw cale klamstwo, ktòrym nas karmiono w szkolach bowiem jak sie wyrazil blogoslawiony ks Jerzy Popieluszko -Prawda jest niezmienna. Prawdy nie da się zniszczyć taką czy inną decyzją, taką czy inną ustawa. Ona zawsze wyjdzie na wierzch wczesniej czy pòzniej.
Wszystkie wpisy Bogumily
Kategorie: Uncategorized


Jedynym wierszem ktory ciagle pamietam to ” Burja mgloju niebo krojet” Puszkina, ktory kazano nam sie uczyc w podstawowce. Zadne inne wiersze czy Mickiewica, Slowackiego ktore musialem znac w np. liceum jakos nie weszly na stale do mojej glowy.
A moze on jednak lepszy poeta?
I w 25% Etiopczyk .
Czy 25% Zyd ? Arabowie nie porywali Muzulmanow do niewoli, Chrzescijanie mieli silne krolestwo w Etiopii, co zostaje..
Napewno ktos to rozwazal juz…
” Kto w latach 60-ych czy 70-ych zyl w PRL-u ten doskonale pamieta jak ochotniczo- przymusowo zapisywalismy sie do Towarzystwa przyjazni polsko-radzieckiej ”
Ja zylem wowczas w PRL-u i zupelnie, ale to zupelnie nie przypominam sobie, aby czlonkostwo w Towarzystwie Przyjazni Polsko-Radzieckiej bylo obowiazkowe. Jak sie ktos z wlasnej i nieprzymuszonej woli zapisywal, to chyba jego sprawa.
A poza tym – forma pluralis maiestatis (pierwsza osoba liczby mnogiej) przysluguje wylacznie glowom koronowanym (”My, Cesarz na Lodomerii…”). Autorka tego tekstu chyba sie jednak na ”my” nie lapie?
”Przeciez to Rosjanie nas wyzwolili!”
Coz zrobic – gdyby wyzwolili dajmy na to Szwajcarzy albo Amerykanie, to na pewno byloby bardziej elegancko. Ale to jednak wlasnie Rosjanie przetracili szkopom kregoslup, zdobyli Berlin i przy okazji sprawili, ze kominy przestaly dymic. Niektorzy synowie Walecznego Narodu Ukrainy przy okazji stracili intratne zajecie, taki Iwan Demianiuk chociazby…