W NOC SEDEROWA (PESACH) 5703. 19.4.1943

Zosia Braun
TŁUMACZENIE Z HEBRAJSKIEGO ARTYKUŁU CHAIMA RABINOWICZA
Nieżyjący już prof. Moshe Arens w swojej książce „Flagi nad gettem” opisał całą prawdę o powstaniu w getcie warszawskim, które zostało celowo ukryte przez czerwonych syjonistów, zgodnie z jego pamiętnikiem i zeznaniami nazistowskiego generała Jürgena Stroupa który dowodził likwidacją getta, główna część walk powstania toczyła się na placu Moranowskim, gdzie walczyła żydowska organizacja wojskowa pod dowództwem Pawła Frankela i jego porucznika Leona Rodla 14.
Organizacja ta składała się głównie z absolwentów organizacji Beitar, którzy w 1938 roku przeszli szkolenie wojskowe w Polsce u Yaira Sterna, późniejszego dowódcy LEHI. Wraz z wybuchem buntu 19.04.1943 (noc sederowa) najwyższy szczyt podnieśli Frankel i Rodel w budynku na Placu Murnowskim, dwie flagi – czerwono-białą flagę polską i niebiesko-białą flagę żydowską, która jest dziś flagą Państwa Izrael.
Kiedy podniesiono obie flagi, Leon Rudel powiedział do Frankela:
„Widzisz te flagi? Z pozoru ich znaczenie jest znikome, w rzeczywistości jest to symbol najwyższej wagi… Chciałbym, żeby świat je zobaczył i wiedział, co się tutaj dzieje”. Rodel, który poległ w bitwie w getcie, nie wiedział o burzy wywołanej przez flagi w całej Polsce. Flagi można było zobaczyć w całej aryjskiej Warszawie, zostały sfotografowane, a zdjęcie zostało opublikowane w prasie europejskiej. Himmler, zastępca Hitlera i szef gestapo, zobaczył zdjęcie i wpadł we wściekłość. Przez telefon rozkazał generałowi Stroupowi „natychmiast usunąć flagi za wszelką cenę”, to znaczy nie ma znaczenia, ile zgonów poniosą Niemcy, byle flagi zostały natychmiast usunięte. Przez cztery dni armia niemiecka próbowała wykonać rozkaz Himmlera, ale bezskutecznie. Dopiero po trzech dniach walk karabin maszynowy umieszczony przy flagach został zniszczony, a Niemcom w końcu udało się usunąć podniesione flagi.
Niemcy rozpoczęli likwidację getta w noc sederową z przekonaniem, że w ciągu dwóch dni wszystkich pozostałych w getcie 60 000 Żydów (z 500 000, którzy tam byli) zostaną zlikwidowani, a to dlatego, że 20.04.1943 był dniem urodzin Hitlera i chcieli mu przekazać wiadomość o ostatecznej likwidacji jako prezent urodzinowy, zniszczenie największej gminy żydowskiej w Europie. Jednak bojownicy HATZI (Irgun Tzvai Yehudi – Zydowska Organizacja Walczaca) uniemożliwili tę uroczystość i Hitler był zmuszony obchodzić swoje urodziny, kiedy nad Warszawą powiewała niebiesko-biała flaga z Gwiazdą Dawida pośrodku, będąca dziś flagą Państwa Izrael. Getto.
Historia dowódcy HATZI, Pawła Frankela i jego dywizji zaczyna nabierać tempa. Niedawno ukazał się znaczek pocztowy z wizerunkiem Frankela w kreskówce (nie pozostawił po sobie żadnego obrazu fotograficznego), w tle płonący budynek getta i dwie flagi na nim.
Chcę opowiedzieć o jego zastępcy, Leonie Rodelu. Leon to było jego polskie imię. Jego imię w jidysz brzmiało „Laybel”, a hebrajskie – „Yehuda Aryeh Leib”. Jego ojciec był chasydem i nazwał swojego syna imieniem rabina z Gory Kalvarii (HaRebe me Gur). Praktyka ta była powszechna wśród chasydów Gur. Po śmierci Rebe w 1905 roku wszyscy chasydzi nadali swoim synom imie Rebe
https://pl.wikipedia.org/wiki/Juda_Arie_Leib_Alter
Leon Rudel był człowiekiem obdarzonym talentami, posiadającym umiejętność wypowiadania się w piśmie i w mowie oraz publikowania artykułów jako dziennikarz. Urodził się w Kielcach, gdzie miał miejsce pogrom w 1946 r., do Warszawy przyjechał wraz z bratem Abrahamem. Obaj polegli w czasie powstania.
Warto opowiedzieć trochę o zniekształcaniu historii. Nakręcono wówczas film o Powstaniu w getcie Warszawskim, nakręcony za radą „historyków z ramienia lewicy”. Oczywiście postawili Anilewicza w centrum uwagi i całkowicie zignorowali Pawła Frankela, ale scena z flagami była dla nich ważna, dlatego w filmie jest taki fragment, jakoby polecenie podniesienia flagi wydał Mordechaj Anilewicz, co jest oczywistym kłamstwem i Żydowska flagi w kolorze niebiesko-białym nie ma. Mogła zostać wywieszona przez organizację EYAL, ponieważ wśród jej członków był „Bund”, który sprzeciwiał się syjonizmowi i utworzeniu państwa żydowskiego. Więcej informacji zawarte są w książce Moshe Arensa.
Zosia Braun. Tel Aviv
Odkryj więcej z Oficjalny blog emigracji 1969
Zapisz się, aby otrzymywać najnowsze wpisy na swój adres e-mail.
Kategorie: Uncategorized


Pisze Carmela C
Mnie to zamazanie historji buntu Getta Warszawskiego razilo wiele lat.O Z.Z.W I Pawlu Frenkiel slyszalam od lat.Wiedzialam ze bojownicy tej organizacji mieli szkolenie wojskowe I czesc z nich sluzyli w Polskim wojsku.Mieli tez wiecej broni I doswiadczenia.Walczyli bochatersko.prawie do ostatniego.A jednak nikt prawie u nas nic o nich nie slyszal.Bo rzad lewicy opiewal tylko I wylacznie bochaterstwo „Eyal” i Anilewicza.Tylko kilka lat temu pojawily sie wiadomosci I fakty dotyczajace prawdziwej historji tego heroicznego buntu.Z czego jestem bardzo zadowolona.
Dziwny błąd. Powstanie było w roku żydowskim 5703, a nie w 5777.