Uncategorized

Co osiągnął Netanjahu dzięki przełomowemu spotkaniu z Trumpem?


Krotka wersja artykulu AI

Spotkanie Netanjahu z Trumpem zmienia pozycję Izraela w wojnie z Hamasem, Hezbollahem i Iranem. Administracja Trumpa, pro-izraelska, wzmacnia pozycję Izraela, uzupełnia zapasy broni, znosi sankcje i zmienia ton amerykańskiego przekazu. Izrael  unika dyplomatycznej lawiny. Trump proponuje przesiedlenie Gazańczyków i planuje dyplomację z krajami arabskimi. Izrael dąży do „całkowitego zwycięstwa”.

PELNA WERSJA

Alex Traiman jest dyrektorem generalnym i szefem biura w Jerozolimie Jewish News Syndicate (JNS) oraz gospodarzem „Jerusalem Minute”. Doświadczony izraelski dziennikarz, twórca filmów dokumentalnych i konsultant startupów, jest ekspertem w dziedzinie polityki izraelskiej i stosunków USA-Izrael. Przeprowadził wywiady z czołowymi osobistościami politycznymi, w tym izraelskimi przywódcami, senatorami USA i urzędnikami ds. bezpieczeństwa narodowego, a jego spostrzeżenia były prezentowane w głównych sieciach, takich jak BBC , Bloomberg , 
CBS , NBC , Fox i  Newsmax . Były mistrz NCAA w szermierce i członek Galerii Sław Sportu Uniwersytetu Yeshiva, dokonał aliji w 2004 roku i mieszka w Jerozolimie z żoną i piątką dzieci.

Wśród najbliższego otoczenia premiera panuje przekonanie, że Izrael wkracza teraz w kolejny strategiczno-dyplomatyczny etap wojny w gronie przyjaciół.

Spotkanie premiera Izraela Benjamina Netanjahu w Białym Domu z nowo zaprzysiężonym prezydentem USA Donaldem Trumpem doprowadziło do surrealistycznej zmiany paradygmatu, która całkowicie zmienia strategiczną pozycję Izraela w wojnie z Hamasem, Hezbollahem i Iranem.

Przez ostatnie 16 miesięcy Izrael nie tylko prowadził fizyczną wojnę z zaciekłymi organizacjami terrorystycznymi i ich głównym państwowym sponsorem. Walczył również z przeciwnikami dyplomatycznymi, w tym zarówno wieloletnimi sojusznikami, jak i przeciwnikami, którzy nieustannie naciskali na Izrael, aby zmienił swoje plany bitewne.

Pojawia się Trump. Zaledwie dwa tygodnie po rozpoczęciu drugiej kadencji pozycja strategiczna Izraela uległa drastycznej zmianie. Siedem miesięcy wcześniej Netanjahu przybył do Waszyngtonu, aby przemówić do Kongresu, a także spotkać się z ustępującym prezydentem Joe Bidenem i demokratyczną kandydatką na prezydenta Kamalą Harris. W tym czasie, a do niedawna Stany Zjednoczone odgrywały rolę nieco niechętnego sojusznika, który najlepiej zna swoją politykę i politykę poprzednich administracji, w tym byłego prezydenta Baracka Obamy, którą można przypisać dużej części winy za obecną niestabilność na Bliskim Wschodzie.

Odczucie wśród najbliższego otoczenia premiera zaledwie siedem miesięcy później jest takie, że Izrael przechodzi teraz przez kolejny strategiczny i dyplomatyczny rozdział wojny wśród przyjaciół. Trump, wiceprezydent USA JD Vance, sekretarz stanu USA Marco Rubio, sekretarz obrony USA Pete Hegseth, doradca ds. bezpieczeństwa narodowego USA Mike Waltz i nowy ambasador USA Mike Huckabee mają zagorzałe pro-izraelskie referencje.

Trump już udowodnił, że czasami będzie nieprzewidywalnym sojusznikiem, zaskakując swoim apelem do Stanów Zjednoczonych o przejęcie kontroli nad Strefą Gazy. Jednak najwyżsi rangą przedstawiciele Trumpa wydają się być oddani wzmacnianiu regionalnej i globalnej pozycji Izraela, oprócz pracy nad budowaniem nowej ery pokoju na Bliskim Wschodzie.Powiązane artykuły

Ponadto są gotowi słuchać Netanjahu i jego silnego zespołu politycznego. W skład tego zespołu wchodzą niezastąpiony czołowy dyplomata Ron Dermer, minister spraw strategicznych; Ophir Falk, doradca ds. polityki zagranicznej; Caroline Glick, nowo mianowana doradca ds. międzynarodowych (i były starszy redaktor JNS); oraz nowo mianowany ambasador Izraela w Stanach Zjednoczonych Yechiel Leiter — wszyscy urodzeni w Ameryce konserwatyści i weterani polityki, którzy doskonale wiedzą, jak mówić językiem nowej administracji.

Zespół przybył do Waszyngtonu z ważnymi celami, a wyjedzie z niego, mając w ręku dyplomatyczne osiągnięcia.

Dozbrojenie

Pierwszym jest uzupełnienie zapasów broni. Pomimo twierdzeń administracji Bidena, ujawniono, że Waszyngton rzeczywiście wstrzymał wiele dostaw broni do Izraela podczas wojny, w tym te opłacone i przeznaczone do dostawy. Trump usunął blokady, więc izraelskie wojsko zostanie uzupełnione o niezbędne zapasy, aby zakończyć wojnę i usunąć krytyczne luki.

Ulga w sankcjach

Jeszcze przed przybyciem Netanjahu zespół Trumpa usunął sankcje nałożone na obywateli Izraela, z których żaden nie miał przeszłości kryminalnej, oskarżonych przez zespół Bidena o „przemoc osadniczą”. Wśród ukaranych znalazły się osoby, które stały przed ciężarówkami z pomocą humanitarną zmierzającymi do Gazy, protestując przeciwko polityce Izraela polegającej na ułatwianiu pomocy tym, którzy przetrzymują Izraelczyków i osoby innych narodowości jako zakładników.

Wsparcie dyplomatyczne

W sferze dyplomacji zespół Trumpa zmienił „ton” przekazu Ameryki, co ma globalny wpływ. Zespół Netanjahu ostro skrytykował „ton” wypowiedzi Harris po jej spotkaniu w Białym Domu z premierem Izraela w lipcu.

Podczas konferencji prasowej w Białym Domu 4 lutego Trump nie wspomniał o odpowiedzialności Izraela za rozwiązanie kryzysu humanitarnego w Strefie Gazy, a nawet pochwalił Izrael za odważną i skuteczną walkę z wrogami.

Izrael może teraz również liczyć na weto USA przeciwko proponowanym rezolucjom przeciwko Izraelowi w Radzie Bezpieczeństwa ONZ, co było główną niepewnością za poprzedniej administracji. Ponadto Stany Zjednoczone wycofają się teraz z Rady Praw Człowieka ONZ; zaprzestaną działalności USAID i przeniosą jej funkcje do Departamentu Stanu kierowanego przez Rubio; i pozbawią funduszy kluczowe agencje antyizraelskie, w tym UNRWA, która okazała się być finansowanym przez społeczność międzynarodową półrządowym ramieniem Hamasu.

„Strefa rozbiórki”

Nie można przecenić, jak krytyczna jest ta nowa warstwa dyplomatycznej osłony dla Izraela w tym konkretnym momencie. Po sześciotygodniowym tymczasowym zawieszeniu broni, poziom zniszczeń w Gazie staje się w pełni widoczny.

Po raz pierwszy w historii konfliktu izraelsko-palestyńskiego Siły Obronne Izraela w końcu ukarały mieszkańców Gazy za dziesięciolecia terroru przeciwko Izraelowi; głosowanie i wspieranie organizacji terrorystycznych jako swoich organów rządowych oraz zezwalanie na wykorzystywanie ich domów, szkół, meczetów i szpitali jako baz wojskowych, magazynów broni, wejść do sieci tuneli terrorystycznych Hamasu oraz więzień dla zakładników wziętych z południa Izraela w ramach ataku Hamasu 7 października 2023 r.

Masakra 1200 osób tamtego dnia została odpłacona tysiąckrotnie. Izrael nie tylko wykorzenił przytłaczającą większość infrastruktury terrorystycznej Hamasu, ale także przemówił językiem Bliskiego Wschodu, czyniąc większość Gazy niezamieszkaną i całkowicie upokarzając naród palestyński.

Konferencja prasowa Trumpa i Netanjahu
Dziennikarze podnoszą ręce podczas wspólnej konferencji prasowej prezydenta USA Donalda Trumpa i premiera Izraela Benjamina Netanjahu w Białym Domu w Waszyngtonie, 4 lutego 2025 r. Zdjęcie: Liri Agami/Flash90.

Zapobieganie lawinie dyplomatycznej

Prawdopodobnie nastąpi lawina dyplomatyczna przeciwko Izraelowi. Gdyby Harris wygrała wybory prezydenckie i wprowadziła do administracji swoich antyizraelskich doradców , konsekwencje mogłyby być katastrofalne.

Rezolucje Rady Bezpieczeństwa ONZ, nakazy aresztowania wydane przez Międzynarodowy Trybunał Karny i orzeczenia Międzynarodowego Trybunału Sprawiedliwości prawdopodobnie doprowadziłyby do embarga na broń i sankcji gospodarczych wobec Izraela.

Zamiast tego ekipa Trumpa chwali Jerozolimę za jej odwagę i karze te instytucje, które szkodzą Izraelowi. Ameryka nie pociąga publicznie Izraela do odpowiedzialności za odbudowę Gazy, zamiast tego stara się wziąć odpowiedzialność na siebie i próbuje zorganizować koalicję państw arabskich, aby pomóc sfinansować wszelkie wysiłki na rzecz przesiedleń i odbudowy.

Przesiedlenie do Gazy

Propozycja Trumpa już zbiera fałszywe oskarżenia o czystki etniczne, tak jak Izrael został fałszywie oskarżony o ludobójstwo Palestyńczyków w Gazie za walkę w wojnie rozpoczętej przez Hamas. Swoim apelem o sugestię przesiedlenia Trump koryguje jedną z najbardziej fundamentalnych niesprawiedliwości 16-miesięcznej kampanii wojskowej Izraela: umożliwienie Palestyńczykom podstawowego prawa humanitarnego do ucieczki ze strefy wojny.

Niezależnie od tego, czy Trumpowi uda się przesiedlić do 1,8 miliona Gazańczyków, jak sugerował wraz z Netanjahu, sytuacja, w której nikt nie może wyjechać, wkrótce się skończy. Gdyby nadarzała się okazja, setki tysięcy Gazańczyków szybko skorzystałoby z okazji, by wyjechać. Być może oświadczenia Trumpa stanowią ekstremalną pozycję przetargową, ponieważ otwiera rynek na nowe pomysły. Ale nawet to jest dużym krokiem we właściwym kierunku.

„Dyplomacja bliskowschodnia”

Prezydent zamierza rozpocząć intensywną dyplomację z Jordanią, Egiptem, Zjednoczonymi Emiratami Arabskimi, Katarem i Arabią Saudyjską, aby opracować plan pozbierania się i odwrócenia strony po miażdżącym zwycięstwie Izraela. Jego kolejne rundy dyplomacji będą obejmować zaplanowane w tym miesiącu wizyty w Białym Domu króla Jordanii Abdullaha II bin Al-Husseina i prezydenta Egiptu Abd al-Fattaha el-Sisiego.

Choć wciąż nie wiadomo, czy cała ludność Gazy zostanie przeniesiona do Egiptu, Jordanii lub gdzie indziej, jest wysoce prawdopodobne, że setki tysięcy osób będą aktywnie starały się opuścić to terytorium przy wsparciu Ameryki.

A nawet jeśli wielu, a nawet większość, pozostanie w nadmorskiej enklawie, Trump zagwarantował, że Hamas nie będzie rządził tym terytorium. Zespół Trumpa prawdopodobnie rozważy również argumenty Izraela, że ​​Autonomia Palestyńska stanowi drugą stronę tej samej monety co Hamas i nie otrzyma kontroli nad Gazą.

Faza pierwsza

Trump i jego specjalny wysłannik Steve Witkoff odegrali kluczową rolę w naciskaniu na Hamas, aby zaakceptował umowę fazy pierwszej, która miała na celu uwolnienie do 33 z 98 pozostałych izraelskich zakładników. Na warunkach pierwotnie ustalonych przez administrację Bidena Izrael został zmuszony do zobowiązania się do sześciotygodniowego zawieszenia broni; wycofania się z ośrodków ludnościowych w Strefie Gazy; i uwolnienia 1900 palestyńskich jeńców wojennych i skazanych terrorystów.

Podczas gdy Witkoff był zadowolony, że obie strony zgodziły się na porozumienie, a Izraelczycy są niezwykle szczęśliwi, że zakładnicy zostali uwolnieni, zespół zdaje sobie teraz sprawę, że Izrael został zmuszony do zaakceptowania złego, niesprawiedliwego, a nawet niemoralnego porozumienia. Izrael ściśle współpracuje teraz z Witkoffem, a odczucie jest takie, że specjalny wysłannik, który był krytykowany za powiązania biznesowe z Katarem, jest równie życzliwy państwu żydowskiemu, jak inni członkowie administracji.

Witkoff będzie teraz skupiał się na opracowaniu sposobu na przedłużenie zawieszenia broni i uwolnienie pozostałych izraelskich zakładników.

Koniec Oslo?

Podstawowym celem administracji Bidena w stosunkach z Izraelem jest niezmiennie podział terytoriów i utworzenie państwa palestyńskiego, nawet po tym, jak 7 października udowodniono, że oddanie ziemi Palestyńczykom to pewny przepis na powstanie państwa terrorystycznego.

Trump wielokrotnie deklarował otwartość na znalezienie nowego paradygmatu dla nieudanej koncepcji Oslo, zakładającej istnienie dwóch państw. Nie jest precyzyjny w kwestii tego, czy państwo w ogóle powstanie, ani gdzie takie państwo mogłoby się znajdować.

Zespół Trumpa zdaje sobie sprawę, że oddanie biblijnych terytoriów Judei i Samarii stanowiłoby rażącą niesprawiedliwość — i stałoby się egzystencjalnym ryzykiem bezpieczeństwa. W jednym z najgorszych na świecie przykładów kulturowego przywłaszczenia większość areny międzynarodowej odnosi się do Judei i Samarii jako do „Zachodniego Brzegu”. Obecna administracja nakazuje teraz, aby terytorium nazywano jego oryginalną nazwą.

Kampania maksymalnych sankcji

Izrael mógł mieć nadzieję na zielone światło od administracji Trumpa na atak militarny na irańskie obiekty nuklearne. Nie wydaje się, aby taki ruch był pierwszym wyborem Trumpa. Może to wydawać się natychmiastową porażką; jednak zespół Trumpa nie wydaje się całkowicie wykluczać ataku.

Tymczasem Trump wprowadza kampanię „maksymalnej presji” sankcji przeciwko Iranowi, mającą na celu odcięcie 100% całego eksportu ropy naftowej, aby sparaliżować irańską gospodarkę. Istnieje poważne pytanie, jak szybko sankcje mogą zadziałać i czy ostatecznie doprowadzą do upadku rządzącej Republiki Islamskiej.

Iran mógłby odpowiedzieć na sankcje, oferując likwidację własnego programu nuklearnego w zamian za wolność gospodarczą lub nawet znaczące pakiety pomocy. Bardziej prawdopodobne jest, że jego przywódcy odpowiedzą wojowniczo. Jeśli Teheran odmówi negocjacji w nadchodzących tygodniach, Waszyngton może być bardziej skłonny dać zielone światło izraelskiemu atakowi — lub ewentualnie uczestniczyć wraz z Izraelem w krótkiej, ale stanowczej kampanii powietrznej i sił specjalnych w celu zneutralizowania programu nuklearnego.

Ameryka i Izrael z pewnością będą ściśle współpracować w sprawie Iranu w nadchodzących tygodniach i miesiącach.

Trump Netanjahu
Premier Izraela Benjamin Netanjahu spotkał się z prezydentem USA Donaldem Trumpem w Białym Domu, 4 lutego 2025 r. Źródło: Avi Ohayon/GPO.

Dążenie do „całkowitego zwycięstwa”

Aby naprawdę docenić to, co Netanjahu osiągnął podczas swojej wizyty u Trumpa, należy ocenić możliwości, jakie nowa administracja zaoferuje w ciągu najbliższych tygodni, miesięcy i czterech lat. Nowa administracja prawdopodobnie będzie potrzebowała czasu, aby się zorientować i rozpocząć kroki we właściwym kierunku. Ale już teraz zaczyna się szybko.

To również moment, aby zastanowić się, jak trudna byłaby sytuacja Izraela, gdyby Trump nie powrócił do urzędu. Bez Harris u steru Izrael ma większą swobodę w dążeniu do celów wojennych „całkowitego zwycięstwa” bez globalnych konsekwencji dyplomatycznych. Izrael ma teraz swobodę działania, zgodnie z mantrą Harris, poprzez budowanie w kierunku „tego, co może być, nieobciążonego tym, co było”.

Co osiągnął Netanjahu dzięki przełomowemu spotkaniu z Trumpem?

Kategorie: Uncategorized

1 odpowiedź »

Zostaw odpowiedź Czekam na Twoje przemyślenia! Napisz w komentarzu.

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.