
DLACZEGO ŚWIAT WIERZY W KŁAMSTWA NA TEMAT IZRAELA
Począwszy od średniowiecznych oszczerstw o mordach rytualnych, aż po współczesne protesty, świat nigdy nie potrzebował faktów, żeby nienawidzić Żydów.
Ludobójstwo , apartheid , kolonializm — te słowa reprezentują jedne z największych nieszczęść współczesnej historii. I nie tylko Izrael jest o nie oskarżany, wiele osób faktycznie wierzy w te przerażające zarzuty, pomimo wyraźnych dowodów na to, że jest inaczej.
Powinno być oczywiste, że:
Izrael nie dopuszcza się ludobójstwa.
Ludobójstwo jest definiowane przez ONZ jako „czyny popełnione z zamiarem zniszczenia, w całości lub w części, grupy narodowej, etnicznej, rasowej lub religijnej”. Gdyby Izrael zamierzał wyeliminować Palestyńczyków, mógłby to zrobić już dawno temu. Gaza to małe, ściśle nadzorowane terytorium — zaledwie 140 mil kwadratowych. Zamiast tego Izrael podejmuje bezprecedensowe środki, aby uniknąć ofiar wśród ludności cywilnej: ostrzega cywilów za pomocą ulotek, rozmów telefonicznych i „stukania w dachy” przed atakami. Jego wysiłki w wojnie miejskiej w celu ochrony osób niebędących kombatantami przewyższają wysiłki jakiejkolwiek innej nowoczesnej armii.
Izrael nie jest państwem apartheidu.
„Apartheid” opisuje dawny system segregacji rasowej w RPA, prawnie ustanowiony. W przeciwieństwie do tego 20% arabska mniejszość w Izraelu ma pełne obywatelstwo i równe prawa. Arabowie służą w Knesecie, Sądzie Najwyższym i wojsku. Tak, istnieją wyzwania społeczne i nierówności — jak we wszystkich demokracjach — ale nazywanie tego apartheidem jest poważnym wypaczeniem.
A bolesną ironią losu jest, że w Strefie Gazy sytuacja jest odwrotna.
Hamas otwarcie wzywa i próbuje ludobójstwa na Żydach. 7 października 2023 r. Hamas rozpoczął barbarzyński atak: mordując 1200 Izraelczyków, raniąc ponad 3000, gwałcąc kobiety, paląc rodziny żywcem i porywając 251 niewinnych osób. Świat ledwo mrugnął, zanim oskarżył Izrael o wykroczenie za reakcję. Od tego czasu Hamas wystrzelił tysiące rakiet wymierzonych w żydowskich cywilów.
Tymczasem Gaza Hamasu jest prawdziwym państwem apartheidu. Żydzi i chrześcijanie są prześladowani. Geje są zabijani. Dysydenci polityczni są mordowani. Kobiety są zabijane za gwałty.
Fakty te nie są trudne do odkrycia, jednak kłamstwa rozprzestrzeniają się nieustannie na całym świecie — od elitarnych uniwersytetów po masowe protesty na ulicach.
Dlaczego wierzyć w bezczelne kłamstwa?
Jak to możliwe, że myślący, wykształceni ludzie — profesorowie, dziennikarze, urzędnicy ONZ, aktywiści na rzecz praw człowieka — wierzą w tak rażące przekłamania i je rozpowszechniają?
Przez stulecia antysemityzm maskował się językiem sprawiedliwości, cnoty i moralnego oburzenia.
Skąd Hamas wiedział, że świat go poprze , zamiast żądać poddania się i popierać prawo Izraela do samoobrony?
Niestety, nic z tego nie jest nowe. Przez stulecia antysemityzm maskował się językiem sprawiedliwości, cnoty i moralnego oburzenia.
- Podczas epidemii Czarnej Śmierci (1348–1351) Żydów obwiniano o zatruwanie studni – mimo braku dowodów – i wymordowano całe społeczności.
- Przez stulecia zarówno chrześcijanie, jak i muzułmanie rozpowszechniali oszczerstwo krwi, oskarżając Żydów o mordowanie chrześcijańskich dzieci w celach rytualnych, doprowadziło to do masowych zabójstw od Norwich (1144) do Damaszku (1840).
- W nazistowskich Niemczech jedno z najlepiej wykształconych społeczeństw świata przyjęło kłamstwo, że Żydzi są pasożytniczą rasą planującą globalną dominację. Rezultat: sześć milionów zamordowanych, w tym 1,5 miliona dzieci — często przez sąsiadów, z którymi mieszkali przez dziesięciolecia.
Wzór jest jasny: antysemickie kłamstwa nie muszą być prawdą , muszą po prostu dobrze brzmieć. Racjonalność nigdy nie wystarczyła, aby powstrzymać nienawiść.
Współczesne oszczerstwa krwi
Dziś kłamstwa kryją się pod maską „praw człowieka”.
Ludzie twierdzą, że troszczą się o życie Palestyńczyków. Podobnie jak Izrael. Każde niewinne życie ma znaczenie. Ale gdzie jest moralna jasność, że ta wojna jest odpowiedzialnością Hamasu?
Hamas rozpoczął wojnę. Osadza się na terenach cywilnych, buduje tunele pod domami i szpitalami, wystrzeliwuje rakiety ze szkolnych placów i wykorzystuje swoich ludzi jako żywe tarcze — wszystko to są zbrodnie wojenne.
Karta Hamasu (z 1988 r., potwierdzona w 2017 r.) wyraźnie wzywa do zniszczenia Izraela i przedstawia jego kampanię jako islamską wojnę świętą. Nie próbują ukrywać tego faktu. To nie jest ruch na rzecz współistnienia. To dżihadystyczny kult śmierci, napędzany miliardami dolarów pomocy zagranicznej, zdecydowany poświęcić własnych ludzi dla propagandowych zwycięstw. I przysięgają, że zrobią to ponownie, dopóki Izrael nie zostanie zniszczony.
Dlaczego liberalni eksperci tuszują sprawę i udają, że chcą jedynie państwa na Zachodnim Brzegu i w Strefie Gazy?
Czy gdziekolwiek indziej doszło do masowego ataku terrorystycznego, który zostałby otwarcie usprawiedliwiony przez liberalny Zachód?
Dlaczego więc liberalni eksperci, grupy obrońców praw człowieka i elitarne instytucje spieszą się z usprawiedliwianiem działań Hamasu i udzielaniem wiarygodności bezczelnym kłamstwom, jednocześnie przedstawiając Izrael jako złoczyńcę?
Nienawiść do Żydów w nowym wydaniu:
Odpowiedź: To klasyczny antysemityzm. To nie brak zrozumienia faktów jest przyczyną antysemityzmu, to antysemityzm sprawia, że ludzie nie widzą faktów.
To nienawiść do Żydów ubrana w nowe szaty. Antysemityzm nie jest już wykrzykiwany swastykami i mundurami SS, teraz pojawia się w postaci:
- Hasła dotyczące praw człowieka.
- Wykłady akademickie.
- Znaki protestacyjne przeciwko syjonizmowi.
Ale istota pozostaje ta sama:
- Dehumanizacja Żydów.
- Zniekształca rzeczywistość, aby usprawiedliwić nienawiść.
- Odrzuca cierpienie Żydów i określa żydowską samoobronę mianem agresji.
- Sprawia, że przemoc wobec Żydów wydaje się sprawiedliwa – niezależnie od tego, czy ma to miejsce w Sderot, Paryżu, Londynie czy Kolorado.
Filozofowie, psychologowie i historycy próbowali wyjaśnić przyczynę utrzymywania się antysemityzmu. Ale powody nigdy nie są tak ważne jak rezultaty.
Historia pokazuje: bez względu na absurdalność oskarżenia i wykształcenie słuchaczy, wynik jest ten sam.
Pocieszamy się wiarą, że ludzie są rozsądni. Że prawda zwycięży. Że to nie może się powtórzyć. Ależ może. A kiedy już to nastąpi – zabiją.
I musimy przestać wierzyć, że irracjonalna nienawiść jakoś nas oszczędzi. Ponieważ historia uczy, raz po raz: tak się nie stanie.
Ta przerażająca świadomość wywołuje pewnego rodzaju dysonans poznawczy. Chcemy wierzyć w dobroć ludzkości, ale czy nasza historia nie nauczyła nas czegoś innego?
Znienawidzeni za to, co reprezentujemy (jedyna wiare -PRAWDA) kim jesteśmy.
Żydzi są jednym z najstarszych narodów na Ziemi. Daliśmy światu więcej, niż nasza liczebność mogłaby kiedykolwiek uzasadnić — monoteizm, etykę, proroków, literaturę, naukę, medycynę i prawo. Przetrwaliśmy wygnania, niewolnictwo, pogromy i ludobójstwa.
A mimo to jesteśmy znienawidzeni. Nie za to, co robimy. Ale za to, kim jesteśmy.
Musimy nadal mówić PRAWDĘ nawet jeśli dotyczy to tylko nas samych.
Musimy chronić naszych ludzi. I musimy przestać wierzyć, że irracjonalność nienawiści jakoś nas uratuje. Ponieważ historia uczy, raz po raz: nie uratuje.
Nie możemy pozwolić, aby światowe zniekształcenie tego, kim jesteśmy, osłabiło naszą dumę z tego, kim naprawdę jesteśmy. Zamiast tego musimy pogłębić nasze połączenie z żydowskim życiem, mądrością i społecznością.
Nasza historia to nie tylko historia prześladowań, ale i cel. Odpowiadajmy nie strachem, ale wiarą i siłą — żyjąc otwarcie, dumnie i w pełni jako Żydzi.
Zrodlo: https://aish.com/why-the-world-believes-lies-about-israel/?src=ac
Tlumaczenie: Zosia Braun
Odkryj więcej z Oficjalny blog emigracji 1969
Zapisz się, aby otrzymywać najnowsze wpisy na swój adres e-mail.
Kategorie: Uncategorized

