Uncategorized

Alija: Najtrudniejsza i Najlepsza Decyzja Życia

Przyslala Ewa korulska

Imigracja do Izraela sprawiła, że moje życie stało się bardziej prawdziwe, uczciwe i bardziej zgodne z tym, kim jestem.

Niektórzy mówią, że dokonanie Alii (imigracja do Izraela) jest „łatwe”.

Moja hipoteza jest prosta: nie jest.

Ale słowo „trudne” też tak naprawdę tego nie oddaje. Dokonanie Alii to kategoria sama w sobie. Ostatni półtora roku był stresujący i kulturowo odmienny od tego, jak dorastałam, ale nawet pośród całego tego chaosu, imigracja do Izraela jest wciąż najlepszą decyzją, jaką kiedykolwiek podjęłam.

W zeszłym tygodniu jedliśmy kolację z moim rabinem z Ameryki, którego rodzina jest w Izraelu na przerwę z okazji Święta Dziękczynienia. Rozmawialiśmy godzinami, a oni zasypywali nas pytaniami o naszą codzienność i o to, jak naprawdę wyglądało dokonanie Alii. Dobrze było podzielić się naszą historią twarzą w twarz i nadrobić zaległości. Żegnając się, wszyscy zauważyli, że mój mąż i ja wydajemy się teraz inni: szczęśliwsi i lżejsi, niż kiedykolwiek byliśmy w Stanach Zjednoczonych.

Podsumowując, mój amerykańsko-izraelski mąż i ja przeprowadziliśmy się do Północnego Izraela w sierpniu 2024 roku. On dokonał klasycznego „bumerangu diaspory”. Urodzony i wychowany w Stanach, mieszkał w Tel Awiwie, mając dwadzieścia kilka lat, wrócił do USA w wieku trzydziestu lat, poznał i poślubił mnie, a następnie przekonał mnie do imigracji na Bliski Wschód, podczas gdy on wracał na drugą rundę. (Okej, szczerze mówiąc, przekonaliśmy się nawzajem).

To był istny wir wydarzeń. Odkąd się przeprowadziliśmy, jestem szczęśliwsza i zdrowsza. Izrael konsekwentnie plasuje się w pierwszej dziesiątce najszczęśliwszych krajów na świecie, nawet żyjąc w czasie wojny i terroryzmu. Ludzie żyją tutaj długo i mają zapewnione wsparcie. Jest społeczność niezależnie od poziomu przestrzegania zasad. Jest dostępna opieka zdrowotna. Są świeże owoce i warzywa, autobusy, które dowiozą Cię tam, gdzie potrzebujesz, i tereny zielone niemal na każdym rogu. Powietrze morskie naprawdę dobrze działa na duszę. Edukacja jest powszechna, a to wszystko dzięki naszym faktycznym izraelskim podatkom. A dla Amerykanów, którzy wciąż upierają się, że ich dolary podatkowe płacą za moją opiekę prenatalną, proszę, dowiedzcie się, jak działa budżet pomocy zagranicznej i federalny proces alokacji środków.


Codzienne Rzeczy, które Sprawiają, że Ta Przeprowadzka Się Opłaca

  • Nie muszę jechać przez Atlantę w godzinach szczytu, żeby przeszukiwać trzy różne supermarkety w poszukiwaniu produktów koszernych na Paschę. Albo odwiedzać izraelski sklep z importem, gdy mam ochotę na pizzę boureka. Moje ciśnienie krwi spadło o co najmniej 10 punktów w momencie, gdy przestałam polować na ostatnią puszkę makaroników KfP w hrabstwie Fulton. Tutaj idę na szuk (targ rolny), a potem do sklepu spożywczego. I tyle.
  • Kocham ten wizualnie oszałamiający widok różnorodnych pączków z galaretką w każdej piekarni i kawiarni w tygodniach poprzedzających Chanukę. Już nie ryzykuję podpalenia mojej kuchni wielkości znaczka pocztowego każdego grudnia. Poza tym, spójrzcie na nie! Czy moje smutne pączki z galaretką miały kiedykolwiek szansę?!
  • Uwielbiam, że za pierwszym razem znalazłam doskonałą stylistkę włosów, która wie, jak ścinać grube, kręcone włosy. Nie jest wymagana dodatkowa opłata za metodę Curly Girl. Może nie urodziłam się Żydówką, ale moje włosy najwyraźniej przegapiły tę informację.
  • Czerpię radość z małych zwycięstw, takich jak pomyślne poruszanie się po targu w języku hebrajskim lub udzielanie wskazówek nieznajomemu. Potrafię czytać etykiety w szuku i rozkłady jazdy autobusów. Rozumiem slang w co najmniej 15 procentach przypadków, co moim zdaniem jest prawie zaliczeniem. Mój hebrajski jest powolny, ale krok po kroku się poprawia.
  • Dokonanie Alii oznacza naukę czerpania z najmniejszego kawałka izraelskiej chutzpah (bezczelności/śmiałości). To jest wejście na rozmowę kwalifikacyjną na stanowisko, do którego byłam szalenie wykwalifikowana, poproszenie ich o zaryzykowanie mimo mojego wątpliwego hebrajskiego i obserwowanie, jak faktycznie to robią.
  • Czasami podczas przerw obiadowych siadam nad Morzem Śródziemnym, po prostu dlatego, że tam jest.

Alija to…

Alija oznacza, że wszyscy jesteśmy w to wciągnięci. Imiona moich psów, Golda i Mosze, wywołują chichoty, a nie oskarżenia o rasizm. Jeden sąsiad obserwował, jak szarpią się pod stołem szabatowym i ogłosił, że kłócą się o to, kto jest odpowiedzialny za Jom Kippur. Inny sąsiad zasalutował Moszemu. Trzeba przyznać, że zachowuje się jak szczeniak, który oczekuje protokołu dyplomatycznego. Golda była i zawsze będzie niezadowolona.

Jedną z moich ulubionych części mieszkania w Izraelu jest nauka. Oczywiście, poza moimi drzwiami frontowymi są warstwy na warstwach zapisu historycznego, ale jest też bogata mozaika ludzi, którzy tę historię zbudowali. Pracuję z kobietami, których rodziny pochodziły z Maroka, Tunezji, Jemenu, Syrii, Iraku, Iranu, Gruzji, Uzbekistanu i Indii, oraz z kobietami, których rodziny przeżyły Holokaust na Węgrzech, w Niemczech, Polsce i Rosji, lub których rodziny mieszkały w Jerozolimie, Hebronie i Safedzie na długo przed powstaniem współczesnego Państwa Izrael.

Dzieliły się ze mną swoim jedzeniem, świętami, wspomnieniami i tradycjami. Ja dzieliłam się z nimi południowo-żydowskim jedzeniem. Wymieniamy się przepisami, historiami i sporą ilością nieproszonych rad życiowych, co jest w zasadzie sportem narodowym.

A mówiąc o nauce, poszłam na swoje pierwsze marokańsko-izraelskie wesele i zobaczyłam faceta w szortach na parkiecie. Ta pojedyncza chwila na nowo zdefiniowała dla mnie dress code „Black Tie” (Izraelczycy słyną z niedbałego ubierania się na formalne wydarzenia, takie jak wesela).

To jest uczucie ekscytacji, gdy dowiadujesz się, że ktoś, kogo kochasz, przyjeżdża z wizytą i zaczynasz planować, co mu pokażesz, zanim jeszcze zarezerwuje bilet lotniczy. Moja mama planuje swoją pierwszą podróż do Izraela następnego lata, a wstępny plan podróży ma już prawie sześć stron.

A propos, czy jedliście kiedyś izraelskie śniadanie hotelowe? To dosłownie najlepsza rzecz na świecie.

Potem jest to, co znajduje się zarówno na liście zalet, jak i wad: Nie ma Amazon Prime. Algorytm nie zwodzi mnie już, że potrzebuję spieniacza do zimnej pianki lub 17-etapowej koreańskiej rutyny pielęgnacyjnej, aby być funkcjonującą dorosłą osobą. Kupuję 99 procent potrzebnych mi rzeczy osobiście, co sprawia, że jestem bardziej rozważna. Mój dom jest spokojniejszy i mniej zagracony. Życie jest prostsze i mniej kształtowane przez impulsywne zakupy.

Alija to Rozwój

Dokonanie Alii oznacza, że nasza rodzina może się powiększać. Początkową decyzję o przeprowadzeniu się do Izraela podjęliśmy ze względu na światowej klasy leczenie niepłodności. I zadziałało. Jestem w drugim trymestrze, a nasz mały „Science Baby” rośnie, podczas gdy my odnajdujemy się w nowym miejscu. Zawsze będę pamiętać moment, w którym otrzymaliśmy wynik testu ciążowego. Byłam w pracy, a ręce mi się trzęsły, gdy otwierałam aplikację Maccabi. Kiedy zobaczyłam słowo „pozytywny”, poczułam, jak lata żalu i smutku z powodu niepłodności wreszcie puszczają. Po raz pierwszy od dawna planowanie naszej przyszłości nie wydawało się ćwiczeniem w bezcelowości.

Będziemy wychowywać żydowskie dzieci w życiu wypełnionym otaczającym judaizmem. Będą dorastać, widząc mezuzot na każdych drzwiach i mając szabatową kolację w każdy piątek. Będą odliczać Chanukę za pomocą menor w każdym oknie, nie tylko w naszym. Będą znać rytmy Chol HaMoed (dni pośrednich między Paschą a Sukkot, które są czasem wakacji w Izraelu). Poczują syreny w Jom HaSzoa (Izraelski Dzień Pamięci o Holokauście) i Jom HaZikaron (Izraelski Dzień Pamięci) w swoich kościach, tak jak wszyscy Izraelczycy. Będą dwujęzyczne w języku angielskim i hebrajskim i będą mogły czytać starożytne słowa naszego narodu bez tłumaczenia.

Oznacza to, że nie musimy płacić za poczucie wspólnoty. Żadnych składek synagogalnych. Żadnego członkostwa w JCC. Żadnych rachunków za czesne tylko po to, by zapewnić dziecku żydowską edukację. Życie żydowskie w Izraelu nie wymaga subskrypcji ani planu płatności.


Uwolnienie od Konieczności Tłumaczenia

Już nie żyję życiem żydowskim według czyjegoś kalendarza. Nie wykorzystuję wszystkich dni urlopu ani nie przepraszam za branie wolnego podczas Wielkich Świąt, ponieważ nikt inny też nie pracuje. W moim starym życiu byłam mocno zawstydzana, z groźbą zaangażowania HR, za wzięcie wolnego w Jom Kippur (nawet za wcześniejszą zgodą) z powodu czegoś „pilnego”, dopóki nie przypomniałam mojemu szefowi, że karanie kogoś za przestrzeganie święta religijnego bardzo źle wygląda. Zażenowanie podczas tej rozmowy telefonicznej było namacalne. Tutaj nikt nie pyta, dlaczego Żydzi jedzą ten „dziwny krakers” w Paschę, ponieważ wszyscy już to wiedzą. Nie jestem „tą” Żydówką w pokoju, a zamiast tego mogę być częścią historii, zamiast ją wyjaśniać.

Alija nauczyła mnie uczciwości. Dorastając na Południu, ludzie mówili, że jestem zbyt bezpośrednia, zbyt apodyktyczna i za bardzo „jak na dziewczynę”. Spędziłam lata na cenzurowaniu siebie, ale Izrael wydaje się mnie wyleczyć. Izraelczycy tak naprawdę niczego nie owijają w bawełnę, a ja uczę się dorównać ich uczciwości.

Nauczyłam się odporności, o której nie wiedziałam, że ją mam. Każda przeszkoda na torze przeszkód utwierdziła mnie w przekonaniu, że wybrałam właściwe życie. W ciągu 15 miesięcy zbudowałam nowy dom, partnerstwo z mężem w nowym miejscu i rozwijającą się karierę pisarską, która wreszcie wydaje się pasować. Już nie czuję się uwięziona przez to, kim (lub kim) inni ludzie myślą, że powinnam być.

Mój reisz (hebrajska litera) zawsze zdradzi, że jestem Anglosaską, a mój hebrajski prawdopodobnie zawsze będzie miał akcent, ale z radością buduję życie. Łatwiej mi się tutaj oddycha, a moja dusza czuje się ustatkowana. Nie muszę wyjaśniać moich świąt ani przekonań, ani dlaczego ktoś powinien traktować mnie jak istotę ludzką. Zamiast tego, jestem otoczona ludźmi, którzy to rozumieją, nawet gdy nie zgadzamy się co do niemal wszystkiego innego.

Alija nie uczyniła mojego życia łatwiejszym, ale uczyniła je bardziej prawdziwym, uczciwym i bardziej zgodnym z tym, kim jestem. Jestem naprawdę wdzięczna temu miejscu i jego ludziom – moim ludziom – za niesamowite możliwości, jakie miałam tutaj w ciągu zaledwie półtora roku.

Więc nie, dokonanie Alii nie jest łatwe, tak naprawdę. Ale wciąż jest to najlepsza decyzja, jaką kiedykolwiek podjęłam.


Hether Warshauer

Alija: Najtrudniejsza i Najlepsza Decyzja Życia

Kategorie: Uncategorized

4 odpowiedzi »

  1. Właśnie wróciłam z Tel Avivu. Naprawde oddycha się tam lżej.

  2. mnie mineło własnie 15 lat od aliji. Decyzja była trudna ale prawidłowa

  3. bardzo budujaca historja, brawo dla tej pary i MAZAL TOV!
    ELA

Zostaw odpowiedź Czekam na Twoje przemyślenia! Napisz w komentarzu.

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.