Nieparzyści – Eliza Segiet kacik poezji cz. 79

.

 

 

Eliza Segiet – absolwentka studiów magisterskich Wydziału Filozofii, autorka siedmiu tomów wierszy, monodramu, farsy i mikropowieści. Jej teksty można znaleźć w licznych antologiach, zarówno w Polsce, jak i na świecie. Członek Stowarzyszenia Autorów Polskich oraz World Nations Writers Union. Laureatka Międzynarodowej Publikacji Roku (2017 r., 2018 r.) w Spillwords Press (USA) oraz Nagrody Literackiej Złota Róża im. Jarosława Zielińskiego (za tom Magnetyczni) w 2018 r. Dwukrotnie jej wiersze (2018 r., 2019 r.) zostały wybrane jako jedne ze 100 najlepszych wierszy roku  w International Poetry Press Publications (Kanada). W The 2019 Poet’s Yearbook  została nagrodzona prestiżową nagrodą Elite Writer’s Status Award jako jeden z najlepszych poetów 2019 r. Nominowana do Pushcart Prize 2019 oraz do Naji Naaman Literary Prize 2020.


PRZEDMOWA

Prof. Ignacy S. Fiut

                                                          Rodzicom

Przeżycia

Wszędzie, gdzie będziemy,
przeszłość zostanie z nami.
Nie możemy od niej uciec −
zawsze jest i będzie
częścią nas samych.

Nie wykasujemy wyobrażeń,
które −
w zderzeniu z rzeczywistością −
mogą wydawać się nawet dziwne.

A nasze przeżycia
będą
− czasem milczeniem,
− czasem krzykiem,
mogą być zapomnieniem,
gdy umysł powie
dość.


Znaczki

Na protokołach milczenia,
ślady były nikłe:
krzyżyk,
haczyk,
albo inny znaczek.

Niewypowiedziane słowa
odbijały się na
wycieńczonym umyśle
i wychudłej skórze.

Zastanawiam się
czy to był jeszcze człowiek,
czy już ciało?

Czy o świcie odzyska siły,
czy przyjdzie rezygnacja?


Mury

Widzieliśmy
jak mury płakały krwią,
a oni
z uśmiechem strzelali.

Widzieliśmy ludzi,
− bezradny tłum,
który tylko mógł patrzeć.

Widzieliśmy katów.

Nie zapomnimy
jak deszcz obmywał ślady…

Nie zapomnimy
jak wszyscy się baliśmy
i nic nie mogliśmy zrobić.

Wokół widzieliśmy dramat

− w nas nie zabili
przeszłości i marzeń.


Bajki

Kiedyś nadszedł dzień,
w którym,
w prawdziwej
− choć wydawać się może −
nierzeczywistej rzeczywistości,
pławili się ludzie.

Sycili się nadzieją,
że normalność wróci,
a ona −
odchodziła coraz dalej.
Była bolesna i niezrozumiała.

W głodzie normalności
pławili się ludzie.

Delektowali się każdym
przeżytym dniem.

Nocą
planowali przyszłość.

Wtedy
nawet dorośli
wierzyli w bajki.


POSLOWIE 

Kinga Mynarska


Wszystkie wpisy Elizy TUTAJ

No comments yet... Be the first to leave a reply!

Leave a Reply

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

%d bloggers like this: