Uncategorized

Francuska para lesbijek, która walczyła z nazistami swoją sztuką, powoli zyskuje uznanie


W „ Paper Bullets ” Jeffrey H. Jackson powraca do wysiłków kultowej pary, która zdemoralizowała niemieckie wojska okupujące wyspę Jersey, a później zainspirowała takie postacie jak David Bowie

Artykul przetlumaczyl Sir Google Translate


Przyslala Katharina Dr.Gasinska-Lepsien

ŻYDOWSKI TYDZIEŃ W NOWYM JORKU – Lucy Schwob i Suzanne Malherbe, pod pseudonimami Claude Cahun i Marcel Moore, zyskały spóźnione uznanie w ciągu ostatnich kilku dziesięcioleci za zaskakujące zdjęcia, kolaże i pisma, które stworzyli w najnowocześniejszym świecie sztuki Paryża lat 20. XX wieku. Jako kochankowie i współpracownicy pozostawili zbiór surrealistycznej pracy, przewidującej niejednoznaczność płciową i zmienność kształtu, i zdobyli fanów, od gwiazdy rocka Davida Bowiego po artystkę Cindy Sherman.

Autor Jeffrey H. Jackson chciałby również, aby zostali docenieni za inną rolę: jako mieszkańcy Jersey, największej z Wysp Normandzkich w Wielkiej Brytanii, dwie Francuzki prowadziły kampanię oporu przeciwko nazistowskiej okupacji. W „Papierowe kule: dwaj artyści, którzy ryzykowali życie, by przeciwstawić się nazistom”, Jackson opisuje, jak przez cztery lata pisali wywrotowe ulotki, broszury i rysunki, które miały zdemoralizować niemieckich żołnierzy, którzy kontrolowali wyspę. Wsunięta do kieszeni żołnierzy, przyklejona do ścian i pozostawiona nawet na cmentarzach, ich rodzima propaganda „podkreśla różnorodność sposobów, w jakie ludzie walczyli z nazistowskim imperium w całej Europie”.

Jackson jest profesorem historii w Rhodes College w Memphis w stanie Tennessee. On i ja – dwóch heteroseksualnych mężczyzn cispłciowych – rozmawialiśmy o naturze oporu, użyteczności dezinformacji i zdolności jego poddanych do przekraczania płci, religii – i wroga – linii.

Obie kobiety urodziły się na krótko przed przełomem wieków i dorastały w zamożnych rodzinach w Nantes, zanim przybyły do Paryża i zanurzyły się w awangardzie.

Ojciec Lucy był właścicielem i redaktorem gazety, jej matka była słynną aktorką, a ojciec Suzanne był lekarzem. Kiedy przyjeżdżają do Paryża zaraz po I wojnie światowej, tak, nurkują w świecie sztuki, gdzie mają już pewne znajomości.Jeffrey H. Jackson, autor książki „Paper Bullets”. (Algonquin / przez New York Jewish Week)

Ich życie i sztuka cechuje płynność – w ich seksualności, w ich imionach, w ich tożsamości. Wyobrażam sobie, że ma to wiele wspólnego z ich związkiem z osobami tej samej płci w zupełnie innym czasie.

Ich rodziny znały się nawzajem i grały razem jako młode dziewczyny. Kiedy są nastolatkami, zaczyna się ich romantyczny związek. Nie mówią o tym wiele, ale jest jasne, że jak można się spodziewać w tym okresie, prowincjonalnym społeczeństwie początku XX wieku, nie jest to łatwe.

Kiedy przeprowadzają się do Paryża, sytuacja jest bardziej otwarta i są tam pary lesbijek, takie jak Gertrude Stein i Alice B. Toklas, ale nawet tam jest to wyzwanie. Wiele osób krytycznie odnosiło się zarówno do gejów, jak i kobiet, zarzucając im, że nie wypełniają swojego obowiązku posiadania większej liczby dzieci i odbudowywania francuskiej armii. Nawet w świecie sztuki wielu ich surrealistycznych przyjaciół, jak Andre Breton, było homofobami lub nie akceptowało.

Po latach spędzonych na wakacjach na Jersey ostatecznie decydują się przenieść tam na pełny etat. Jaki jest status Wysp Normandzkich przed wojną – były to terytoria kontrolowane przez Brytyjczyków, które powitałyby obywateli Francji, takich jak Lucy i Suzanne?

Są zależne od korony i są bronione przez brytyjskie wojsko i używają brytyjskiej waluty, ale mają własne organy samorządowe. To dobrze znane miejsce na wakacje dla ludzi w Wielkiej Brytanii i raj podatkowy, więc ma swego rodzaju status pośredni.Lucy i Suzanne wylegujące się nad wodą w pobliżu ich domu w Jersey. (Jersey Heritage Collections / przez New York Jewish Week)

A kiedy naziści zaczynają maszerować, Churchill stwierdza, że nie warto ich bronić?

To nie było wzruszenie ramionami, ale decyduje, że „nie mamy środków, aby cię obronić”. Armia brytyjska była już opodatkowana i miała być ewakuowana z Dunkierki. A wojsko zapytało, dlaczego Niemcy tu przyjeżdżają. Nie wierzyli, że to duży cel, dopóki Niemcy nie wykorzystali go jako części swojej strategii obronnej „Wału Atlantyckiego”. Myśleli też, że opuszczając wyspy bez obrony, Niemcy nie będą postrzegać ich jako celu. Niestety, zapominają powiedzieć Niemcom, że nie są bronione, zrzucają bomby i ostrzeliwują wyspę, co jest początkiem traumatycznej okupacji w 1940 roku.

Czy Suzanne i Lucy mogły wyjść?

Rozważali odejście, ale tak naprawdę nie wiedzą, gdzie pójdą i co zrobią. Lucy pomyślała, że mogą wrócić do Francji i dołączyć do ruchu oporu, ale Suzanne, zawsze bardziej praktyczna dla marzyciela Lucy, pyta, co by zrobili. W końcu decydują się skulić, ale Lucy nadal zastanawia się nad sposobami oparcia się Niemcom, a Suzanne zostaje wciągnięta przez jej pasję. Lucy miała pasję, a Suzanne miała umiejętności organizacyjne. Potrzebowali siebie nawzajem.Przykład: Niemiecki żołnierz strzegący Wału Atlantyckiego na Wyspach Normandzkich podczas II wojny światowej. (Obrazy Getty / iStock)

Ojciec Lucy był Żydem i jako artystka przyjęła żydowskie imię Cahun. Czy jej żydowskie pochodzenie przygotowało ją do oporu?

Kluczowe dla tej historii jest sprawa Dreyfusa. Lucy dorastała w ferworze tej silnie antysemickiej chwili [kiedy Alfred Dreyfus, żydowski oficer francuskiej artylerii, został osądzony i skazany pod fałszywym zarzutem zdrady].

Przed ich rodzinnym domem tłumy skandowały: „Precz z Żydami”, ponieważ jej ojciec znał Dreyfusa w szkole, a jego gazeta była za Dreyfusem. Widziała, jaką ofiarę odebrał jej ojciec. Jej matka już zapadała na chorobę psychiczną. To było stresujące dzieciństwo. Suzanne wspomina o tym podczas przesłuchania. Chociaż nie była Żydówką, pomaga to ukształtować ich opór. Daje im dodatkową motywację. Faszyzm i antysemityzm nie są dla nich niczym nowym, kiedy widzą, jak Mussolini i Hitler rosną.

Czy Niemcy dowiedzieli się kiedykolwiek o jej pochodzeniu?

Tylko dlatego, że Lucy przyznaje się do tego podczas przesłuchania, mówiąc: „Jestem po stronie mojego ojca pochodzenia żydowskiego”. Robi to, ponieważ próbuje upaść dla Suzanne, przekonać nazistowskich przesłuchujących, że tylko ona ma motyw, by napisać wszystkie te notatki.„Paper Bullets” Jeffreya H. Jacksona. (Algonquin / przez New York Jewish Week)

O tych notatkach: Zimą 1941 roku Lucy i Suzanne zaczynają walić w nie głosem „Żołnierza bez imienia”, czegoś w rodzaju Everymana, który próbuje przekonać innych żołnierzy, że walczą w bezużytecznej, przegranej sprawie . Piszesz, że Lucy identyfikowała się z ich dziełem w sposób znany z ich dzieł, w których często jest przedstawiana jako mężczyzna, w charakterze lub jako dwuznaczna seksualnie.

Istnieje bezpośrednia granica między tym, jak bawią się tymi kategoriami na swoich zdjęciach, a tym, jak na nowo odkryli siebie jako niemieckiego żołnierza i użyli języka niemieckiego, aby dostać się do umysłów żołnierzy, którzy czytają ich notatki.

Wiele z ich notatek jest zabawnych lub sarkastycznych, niektóre są bardziej dosadne lub odwołują się do domu i rodziny. Wymyślony przez nich żołnierz ma osobowość. Lucy mówi w pewnym momencie, że „Mam ochotę zostać nim i uciec”. Często pragnęła zostać kimś innym.

Lucy i Suzanne walczą z okupacją za pomocą narzędzi, które znały najlepiej: sztuki i literatury. Czy ich różne ulotki, wiersze i notatki satyryczne miały zamierzony wpływ na morale żołnierzy niemieckich?

Byłoby wspaniale mieć dziennik jakiegoś Niemca mówiący: „Znalazłem tę notatkę i czuję się tak zdemoralizowany”. W więzieniu spotykają żołnierzy, którzy przeczytali ich notatki. Szczególnie jeden zdezerterował i poszedł do ich domu, już zajętego przez Niemców, a ich służąca Edna ukrywała go tam przez kilka dni.

Ale dla mnie pod pewnymi względami lepszym dowodem jest to, że poluje się na nie przez cztery lata. GFP, nazistowska tajna policja polowa, potraktowała to poważnie i nie zrobiłaby tego, gdyby nie fakt, że może to znacząco wpłynąć na morale. Niemieckie dowództwo nie odrzucało ich jako roboty niezadowolonych cywilów. I znamienne, że pisali do Niemców w ich własnym języku – i ostatecznie zostali skazani na śmierć.Niemieccy żołnierze stojący na skrzyżowaniu w Jersey podczas okupacji Wysp Normandzkich podczas II wojny światowej. (Bundesarchiv Bild)

Czy myślisz, że zagrozili innym na wyspie – czy to w ich domu, czy może przez nakłanianie Niemców do wykorzenienia Jerseyańczyków, którzy stawiali opór?

W pewnym sensie myślę, że tak – wszyscy w ich domu łamali jakieś przepisy. Mieli radio, które było zakazane. Pokojówka Edna i jej mąż George słuchali nielegalnego radia. Gromadzili żywność. George pracował w hotelu po drugiej stronie ulicy, który został przekształcony w klub towarzyski niemieckich oficerów, i kradł jedzenie. Taki niski opór zdarza się często podczas okupacji wojennej. Wiele osób krążyło po więzieniu za tego rodzaju przestępstwa.

Podczas przesłuchania Lucy i Suzanne nalegały, aby pracowały same. Nie chcieli narażać nikogo innego.

W jaki inny sposób ich bunt był osobisty lub związany z ich seksualnością i sztuką?

Mówię o nich jako o opornych na całe życie. Gdy jako nastolatkowie zaczęli swój związek i współpracę artystyczną – Lucy pisała, a Suzanne ilustrowała – zawsze było to w opozycji do otaczającego ich świata. Myślę, że istnieje linia przelotowa. Nie budzisz się i nie mówisz: „Zostanę przeciwnikiem!” Częściej wypływa z życia ludzi, którzy niemal przez całe życie przygotowywali się na ten moment. Mieli pewien rodzaj zdolności i umiejętności, aby wejść w ten opór. Właśnie tam widzisz, jak wizualizują alternatywny świat, w którym płeć nie jest tą stabilną rzeczywistością lub gdzie surrealizm bawi się tym, co widzi oko.

Lucy i Suzanne zostają w końcu uwięzieni, osądzeni i skazani przez nazistowski trybunał za naruszenia okupacji – ukrywanie radia i maszyny do pisania, rozpowszechnianie wywrotowych pism. To sąd dla kangurów, ale mimo to sąd. Dlaczego naziści mieliby zadawać sobie trud stworzenia wyglądu systemu wymiaru sprawiedliwości?

Zawsze jest okleina legalności, którą trzeba owinąć wokół tego. Sędzia mówi nawet coś takiego: „Naszym celem nie jest uznanie Cię za winnego, ale ustalenie, jak bardzo jesteś winny”. Innym powodem jest to, że jest to terytorium okupowane i musieli utrzymać pokój na tej strategicznie ważnej wyspie. Do pracy potrzebowali ludności cywilnej. I ludzie na wyspie zgodzili się na to. Musieli jeść i kontynuować normalne życie. To taniec zawodów – każda strona potrzebuje drugiej. System prawny musi funkcjonować, nawet jeśli jest sfałszowany wobec okupanta.Lucy odeszła, a Suzanne po przeprowadzce do Jersey często przesłaniała swój prawdziwy związek, mówiąc, że są siostrami. Rozwiedziony ojciec Lucy poślubił owdowiałą matkę Suzanne. (Jersey Heritage Collections / przez New York Jewish Week)

Lucy i Suzanne walczyły z tym okupantem. O co oni walczyli?

Lucy trochę o tym mówi, chociaż niektóre z jej rzeczy są tak abstrakcyjne. Widzi siebie walczącego o świat wolny od imperializmu lub tłumienia indywidualnej wolności – który sięga jej własnych doświadczeń jako część pary lesbijek i która musi poruszać się po zawiłościach tego.

Mówi też o idei samowyzwolenia – pomocy mężczyznom w wyzwoleniu się. Uważają, że żołnierze niemieccy zostali oszukani przez Hitlera i naziści, stąd też ci ludzie są rodzajem ofiar. Bracia i kuzyni Lucy i Suzanne walczyli podczas I wojny światowej i mówią do swoich strażników więziennych: „Nie boimy się, bo znamy żołnierzy”. Widzą tam rodzaj człowieczeństwa. Widzą siebie walczących o bardziej ludzki świat.

Uważają, że niemieccy żołnierze zostali oszukani przez Hitlera i naziści

Wojna kończy się, zanim strażnicy będą mogli wykonać wyrok śmierci. Po wojnie obaj chcieli uznania za członków francuskiego ruchu oporu, ale odmówiono im pełnych honorów, ponieważ ich działalność nie miała charakteru wojskowego. To musiało być głębokie rozczarowanie.

Nie mówią o tym rozczarowaniu, ale z pewnością starali się o większy zaszczyt. I cierpieli za swoje czyny podczas wojny. Ich doświadczenie w więzieniu nie jest opowieścią o brutalności i torturach, ale na pewno była tam przemoc psychiczna. Codziennie spodziewali się, że to będzie dzień, w którym zostaną straceni. Mieszkali z tym przez osiem miesięcy. Nie spodziewali się przeżyć wojny.W ramach paryskiej awangardy lat dwudziestych Suzanne Malherbe, lewica, i Lucy Schwob stworzyli wywrotową sztukę pod pseudonimami Marcel Moore i Claude Cahun. (Jersey Heritage Collections / przez New York Jewish Week)

Lucy zmarła w 1954 roku w wieku 60 lat, a Suzanne zmarła w 1972 roku. Piszesz, że oboje zostali pochowani razem na Jersey, pod nagrobkiem z gwiazdami Dawida, a ja zobaczyłem, że w Paryżu była ulica nazwana ich imieniem. Czy są ślady Lucy i Suzanne jako buntowników na Jersey i gdzie indziej?

Zaufanie Jersey Heritage zrobiło wiele, aby promować ich i ich działania wojenne. W ciągu ostatnich 15-20 lat, gdy ich osobowości artystyczne stały się bardziej znane w świecie sztuki, odbywały się wystawy, które pomagały zachować to dziedzictwo. Wiele z ich dokumentów zostało zdigitalizowanych przez Trust. W zeszłym roku The New York Times napisał o Lucy w ramach ich zapomnianej serii nekrologów [w której nie wspomniano o jej działaniach wojennych].

Dom wciąż tam jest, z tabliczką z nazwiskiem Lucy jako Claude Cahun, podczas gdy tak naprawdę oboje należy przypisać. Uważam, że cała ich praca polegała na współpracy.


https://www.timesofisrael.com/lesbian-french-couple-who-fought-nazis-with-their-art-slowly-gain-recognition/

Kategorie: Uncategorized

1 odpowiedź »

  1. Byly wyjatkami, Jersey,Sark&Guernsey, jegynej czeci GB okupowanej przez Niemcow, mieszkancy kolaborowali przewaznie.
    Szczegolnie w wydawaniu Zydow, cale szczescie ze zostalo tam tylko kilkunasu.
    Angielska administracja i policjanci zarejestrowali ich i wydali Niemcom.
    Ich domy zostaly zajete i z wielkim oporem oddano ich wlascicielom po wojnie.
    Madeleine Bunting, dziennikara z ”Guardian” ktora to opisala ,byla i jest do dzisiaj atakowana przez mieszkancow ktorzy do dzisiaj stroija sie w piorka ”oporu”.
    Byl tam rowniez oboz dla jencuw rosyjskich, i czesc ich dano miejscowym chlopom do pracy. Jest ksiazka napisana pzez jednego z bylych jencow,w ktorej twierdzi ze chlopi angielscy byli gorsi dla nich niz Niemcy.

Leave a Reply

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.