Marta Urzędowska

Ciała zabitych w nalotach Palestyńczyków składane są w masowym grobie w Rafah, 26 grudnia 2023 r. (Fot. Hatem Ali / AP Photo)
Międzynarodowy Trybunał Sprawiedliwości w Hadze poinformował, że władze Republiki Południowej Afryki złożyły skargę na Izrael za „akty ludobójstwa”, jakich ma dopuszczać się w Strefie Gazy. Izrael odpowiada: „To bezpodstawne, obrzydliwe oszczerstwa”.
„Działania i zaniechania ze strony Izraela mają charakter ludobójstwa, bo ich celem jest zniszczenie znacznej części palestyńskiej grupy narodowej, rasowej i etnicznej – brzmi skarga złożona w Międzynarodowym Trybunale Sprawiedliwości (MTS) przez RPA. – Konieczne jest podjęcie środków, by chronić Palestyńczyków przed dalszym rażącym, niemożliwym do naprawienia naruszaniem ich praw, w ramach Konwencji w sprawie zapobiegania i karania zbrodni ludobójstwa, która jest dziś naruszana w sposób bezkarny” – dodają autorzy.
Izrael odrzuca oskarżenia. „Nie mają oparcia w faktach ani podstawy prawnej”
Choć skargi składane w Hadze zwykle rozpatrywane są latami, RPA domaga się od Trybunału błyskawicznych działań – zwołania posiedzenia w ciągu kilku najbliższych dni i wezwania do rozejmu w Strefie Gazy, gdzie Izrael od dwóch miesięcy prowadzi działania odwetowe po ataku Hamasu z 7 października, w którym terroryści zabili 1,2 tys. osób, a 250 porwali do Gazy.
W prowadzonych w odpowiedzi na atak izraelskich nalotach i inwazji lądowej zginęło już – według miejscowych władz, czyli Hamasu – ok. 21 tys. Palestyńczyków, a 55 tys. zostało rannych. Jak przyznaje izraelska armia, ok. 60 proc. ofiar to cywile.
Izraelczycy od początku wojny przekonują, że robią, co mogą, by chronić palestyńskich cywilów, ale ofiar w zatłoczonej Gazie nie da się uniknąć, bo Hamas celowo ukrywa się między cywilną ludnością – w szkołach, szpitalach i budynkach mieszkalnych, skąd prowadzi ataki na Izraelczyków.
Dlatego izraelskie władze z oburzeniem przyjęły doniesienia o skardze złożonej w MTS. – Izrael odrzuca z obrzydzeniem te oszczerstwa. Twierdzenia RPA nie mają oparcia w faktach ani podstawy prawnej i stanowią godne pożałowania i potępienia wykorzystywanie Trybunału – przekonuje w oświadczeniu Lior Haiat, rzecznik izraelskiego MSZ.
MTS wykorzystywany w „kształtowaniu globalnej narracji”?
MTS to nie pierwszy międzynarodowy sąd, który zajmuje się dziś wojną w Gazie. Także Międzynarodowy Trybunał Karny (MTK) bada już możliwość popełnienia zbrodni wojennych i zbrodni przeciwko ludzkości przez obie strony konfliktu – terrorystów z Hamasu i izraelską armię. O ile MTK zajmuje się sądzeniem jednostek, to MTS bada zbrodnie popełniane przez państwa.
Skarga RPA niewiele zmieni – nie spowoduje zawieszenia broni w palestyńskiej enklawie ani końca wojny. Kiedy wiosną 2022 r. MTS kazał Moskwie wstrzymać inwazję na Ukrainę, Rosjanie nakaz zignorowali. Jednak już same orzeczenia Trybunału mają duże znaczenie symboliczne i mogą kształtować międzynarodową opinię.
– Można śmiało stwierdzić, że dziś wiele krajów wykorzystuje skargi do MTS do walki o kontrolę nad globalną narracją na temat wojen i kryzysów – przekonuje cytowany w „Guardianie” Richard Gowan, ekspert z International Crisis Group. – Zwracanie się do Trybunału i wykorzystywanie słowa „ludobójstwo” stało się potężnym narzędziem kształtowania międzynarodowej debaty na temat jakiegoś konfliktu. Jednak przypomnijmy, że MTS nie udało się niestety wstrzymać przemocy w Birmie czy Ukrainie – dodaje. – Istnieje ryzyko, że stanie się niczym więcej, jak kolejną platformą publicznych sporów i wyzwisk, podobną do Zgromadzenia Ogólnego ONZ – obawia się ekspert.
W Gazie nie ustają walki. ONZ: W enklawie nie ma już bezpiecznych miejsc
W Gazie nie ustają intensywne walki. W piątek wieczorem izraelskie czołgi i samoloty ostrzelały Chan Junis na południu enklawy – miejscowe władze twierdzą, że tylko w ciągu ostatniej doby zginęło ponad 200 osób.
Reuters podaje z kolei, że w piątek i sobotę Izraelczycy zbombardowali obozy dla uchodźców Nusejrat i Burejdż w środkowej części Strefy, gdzie w ostatnich dniach dochodzi do gwałtownych starć – zdaniem Izraelczyków m.in. w tej części enklawy ukrywają się dziś terroryści z Hamasu.
Pogarsza się sytuacja humanitarna mieszkańców Gazy. – Potrzeby na miejscu nadal gwałtownie rosną – przekonuje w rozmowie z BBC Juliette Touma z UNRWA, czyli agendy ONZ pomagającej Palestyńczykom. – Dziś w Gazie już nigdzie nie jest bezpiecznie – na północy, południu czy w środku enklawy – dodaje.
Trybunał w Hadze: RPA oskarża Izrael o ludobójstwo
Kategorie: Uncategorized


Czytaliscie komentarze w GW pod artykolem 168 /to wtedy kiedy ja czytalem te “obiektywne” informacje autorki/. 167+ dopiski dobic Israel (malo takich antysemickich wpisow “widzialem ” na oczy) i jeden AK przeciw!I takie jest podejscie wszystkich “specjalistow”.A ostatnio taki jeden nazwisko na K… w radioTOKFM
mowil ze zaden demokratyczny kraj nigdy nie wygnal by rodowitych mieszkancow (chodzi o Gaze) z ich ziemii
Ale ja jako mieszkaniec ziem zachodnich moge poswiadczyc ze z mojej wioski i domu, ktory “dostalismy”
1945 roku (wies Zacisze) w 1947 roku znikly wszystkie niemki (panow) niebylo.
Podobno panstwo wtedy demokratyczne!
Lemkowie akcja “Wisla” ,Warmiacy,Kaszubi iSlazacy.Zapomnial bym dodac siebie i paru innych kumpli
podobno 16500.
Wlodek T.
”W prowadzonych w odpowiedzi na atak izraelskich nalotach i inwazji lądowej zginęło już – według miejscowych władz, czyli Hamasu – ok. 21 tys. Palestyńczyków,”
A ja przebijam t twierdze, ze nie 21 tylko 33 tys. ”Palestynczykow”. Z czego 99% to ”kobiety i dzieci” a reszta to grono sedziwych starcow. I dodatkowa 13. I numer banderoli.
Warto tu przypomniec ten szpital, ktory jakoby zostal zbombardowany przez zlych i niedobrych syjonistow. Pieciuset zabitych. Tyle, ze Pallywood cos nawalil i szybko sie okazalo, ze szpital stoi, jak stal, rakieta walnela – ale ”palestynska”, nie doniosla do granicy. I walnela nie w szpital, tylko w parking. Zatlukla troche ludzi, ktorzy akurat znajdowali sie na parkingu.
O tym dziwnym trafem GW jakos nie wspomina, tylko bezkrytycznie wpitala informacje, przepraszam za wulgaryzm ”miejscowych wladz”. A wszystko i tak na prozno – dla Prawdziwych Polakow GW to i tak ”szechterowska gadzinowka”, zeby nie wiem jak sie ta GW starala.
FRU:
Izrael nie wycofa się ze strefy Gazy nawet po ( hipotetycznym) zwycięstwie i powrotu zakładników. A to ponieważ przekazanie Gazy w obce ręce skończy sie piorunem deklaracją państwa palestyńskiego
Wojna będzie trwała lata, z może małymi przerwami i skończy się albo kapitulacją Izraela wobec USA i ONZ albo trwałą obecnością IDF w każdym kącie byłej AP plus Gazy.
Ta trwała obecność jest możliwa, ale mało prawdopodobna. Bardziej prawdopodobna jest kapitulacja. Ale na to Demokraci muszą wygrać wybory prezydenckie. Do tych wyborów prezydenckich Izrael musi prowadzić nieustanną wojnę pełną parą na każdym froncie a szczególnie w Judei i Samarii bo pacyfikacja AP Ramallah jest warunkiem koniecznym przetrwania państwa żydowskiego. Koniecznym ale niewystarczającym, niestety.
@Freda Rozenbaum Uziyel
„Po wojnie powinno zorganizować rodzaj procesu norymberskiego.”
Pozwole sobie przypomniec, ze zanim doszlo do procesu norymberskiego, to najpierw alianci pokonali zbrojnie hitlerowskie Niemcy i zmusili Niemcow do bezwarunkowej kapitulacji. Najpierw przerobili Hamburg, Kolonie, Drezno i co tam jeszcze na drobny proszek, najpierw niemieckie miasta zamienialy sie w morze ognia – a dopiero potem byla Norymberga. Dziwnym trafem jakos wtedy nikt nie miauczal z oburzenia, ze „niewinna ludnosc cywilna” ginie w nalotach. No i dajmy na to Ribbentropa nie skazano na jakies „dlugoletnie wiezienie”, tylko na stryczek.
Ludnosc cywilna Hamastanu powinna byc traktowana _dokladnie tak samo_, jak traktowana byla ludnosc cywilna dajmy na to Drezna. A potem – racje zywnosciowe akurat takie, jakie dostawali pokonani Niemcy w brytyjskiej czy amerykanskiej strefie okupacyjnej.
Niech Hamas wyjdzie z kryjówek , odda wszystkich bezprawnie i siłą uprowadzonych ludzi wszystkich obywatelstw i wtedy Izrael spokojnie wycofa się z terenu Gazy . Tak jak zostało zapowiedziane .
Ale terroryści zbójeckiej organizacji wolą się ukrywać za żywymi tarczami, za swoimi ludźmi, których używają jako mięso armatnie . To oni powinni zasiąść na ławie oskarżonych .
Po wojnie powinno zorganizować rodzaj procesu norymberskiego. Potem skazać przywódców hamassowsko/ nazistowskiej ideologii na długoletnie więzienia. Całe społeczeństwo i przywódców zmusić do procesu dehamasyzacji , tak jak to zrobiono Z Nazistowskimi Niemcami. Sam pokój nie wystarczy . Dzieci Gazy od maleństwa uczono nienawiści. Dlatego teraz istnieje potrzeba dehamasyzacji . Muszą nauczyć się żyć ze swoimi sąsiadami.