WINO NA NIEBIE

Ludwik Lewin

lewin

reunion68

Leciałem latem LOTem. Dostałem prince polo i popijając wodę śniłem o tym, co by było, gdybym nie szukał najtańszego z możliwych biletów, ale mógł zafundować sobie business, a nawet – jak marzyć, to marzyć – pierwszą klasę.

Air France podkreśla, że do wyboru win ma nadwornego podczaszego i jest nim zdobywca tytułu najlepszego sommeliera świata. Próbuje on na ślepo setek win, po czym wybiera siedemdziesiąt. Uwzględnia przy tym szczególne warunki picia na wysokości – dumnie zaznacza Air France.

W tych nieklasycznych warunkach pasażerom I klasy proponuje się wina jak najbardziej klasyczne. Wielkie bordeaux , burgundy, côtes du rhône i szampan.  W klasie business, karta win,  „przeznaczonych dla biznesmenów otwartych na świat i skłonniejszych do zejścia z utartych ścieżek, stawia bardziej na ekspresyjność win, niż na prestiż regionu czy renomę marki”.

LOT też ma swego sommeliera, który doradza co kupić, a następnie dobiera wina do jadłospisu. W degustacjach uczestniczą pracownicy firmy, wśród nich – jak sugeruje LOT – finezyjni znawcy bachusowego nektaru.

„Wina, które serwujemy, zwłaszcza na trasach długodystansowych, są bardzo wysoko oceniane i lubiane przez pasażerów” – zapewnia LOT.

Zanim przejdę do wyższej klasy, kupić mogę w Sky Barze, czyli u stewardessy, Faustino VII, bardzo przeciętną, ale przyzwoitą rioję.

Zdarzyło mi się przecież psim swędem trafić do I klasy Air France. Etykietka rzucała na kolana. Zawartość butelki, napoczętej co najmniej w poprzednim rejsie i przechowywanej w lodówce, bardzo ten zachwyt chłodziła.

Zimą leciałem SWISSem. Klasą najniższą. Obsługa była wspaniała i było jedzenie, do tego jadalne.  Białe wino w buteleczce z herbami wszystkich 26 kantonów Konfederacji, niezobowiązująco zwało się winem z kraju szwajcarskiego, co odpowiada „vin de pays” czyli europejskiemu Chronionemu Oznaczeniu Geograficznemu. Było to chyba chardonnay z Valais – pachnące, kwieciste, w ustach jasna, letnia, owocowa pełnia. Niebo w gębie. Naprawdę pierwsza klasa.

No comments yet... Be the first to leave a reply!

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

%d bloggers like this: