Uncategorized

O majątku zrabowanym Żydom przez Polaków w czasie wojny

’W 2014 roku ukazała się kolejna ważna publikacja przygotowana przez autorki i autorów związanych z Centrum Badań nad Zagładą Żydów – „Klucze i kasa. O mieniu żydowskim w Polsce pod okupacją niemiecką i we wczesnych latach powojennych 1939-1950”. Problematyka podjęta w tym najnowszym zbiorze studiów nie tylko uzupełnia „białe plamy” w dotychczasowej polskiej historiografii, ale także uzmysławia skalę problemu moralnego wynikającego z przejęcia żydowskiego mienia przez etnicznych Polaków, do którego doszło w toku Zagłady oraz bezpośrednio po wojnie.
Czy jednak problem ten we współczesnej Polsce w ogóle jest dostrzegany? Czy korzyści z zagłady Żydów odnotowywane są w pamięci rodzinnej? Co na ten temat mówią nam badania terenowe? A przede wszystkim, jak oddolnie i samozwańczo dochodziło do tego szczególnego „przewłaszczenia”?
Na te i inne pytania poszukiwali odpowiedzi Joanna Tokarska-Bakir oraz Jan Grabowski w rozmowie z Piotrem Foreckim.

Jan Grabowski – historyk, pracuje na Uniwersytecie w Ottawie, członek Centrum Badań nad Zagładą Żydów IFiS PAN
Joanna Tokarska-Bakir – antropolożka kultury, pracuje w Instytucie Slawistyki PAN
Piotr Forecki – politolog, pracuje na Wydziale Nauk Politycznych i Dziennikarstwa UAM
Spotkanie odbyło się w Centrum Kultury Jidysz Fundacji Shalom

Kategorie: Uncategorized

1 odpowiedź »

  1. Pomieszanie z poplątaniem. Dzicz. Oczywiście, rozmiary zdziczenia po polskiej stronie w stosunku do Żydów przerosły wszystkie inne, zarówno w rozmiarach jak i w ich „odczłowieczeniu”, ale i nie były totalnie odosobnione.
    W dzieciństwie dorastałem na Dolnym Śląsku wsród sprowadzanych tam zewsząd, a wywłaszczonych ze swych rodzinnych miejsc, żydowskich niedobitków, ale i w sąsiedztwie z polskimi niedobitkami ukraińskich rzezi na Wołyniu, których tam „do nas” przesiedlano, obserwując rownocześnie codzienne wysiedlania naszych niemieckich sąsiadów, wywożonych periodycznie i bez uprzedzenia,
    Przy- i prze-właszczenia, we wszystkich kierunkach, były wtedy na porządku dziennym, rozrachunkiem politycznym, który niejako zbagatelizował i pomógł „złagodzić” percepcję monstrualnych rozmiarów przestępstw Polaków na ich żydowskich sąsiadach.
    Dyskusja na tym klipie nie przytacza tego tła. Ale i nie musi. A na postępki nieżydowskich zbiorowości w stosunku do zbiorowosci żydowskich, w wielu krajach, a nie tylko w Polsce, obrońcy narodowego honoru znajdą zawsze wiele tłumaczeń i zaprzeczeń ale nigdy usprawiedliwienia. Bo go niema, jesli jak niechybnie każdy „prawdziwy” Polak zechce twierdzić, Bóg jest. Ale właśnie dlatego tak wielu Polaków „musi” i dziś twierdzić, ze tego co było – nie było. Bo istnieniu Boga 'polskość' zaprzeczyć przecież nie pozwoli…

Leave a Reply

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.