Bliskowschodni ruch antypokojowy

.

Ibrahim al-Karaki, burmistrz jordańskiego miasta Al-Karak,  leżącego 140 kilometrów na południe od Ammanu z widokiem na Morze Martwe, jest atakowany za ugoszczenie izraelskich (żydowskich) turystów podczas żydowskiego święta Paschy. Jego krytycy oskarżyli go o promowanie normalizacji z ”izraelskim wrogiem” i żądają jego rezygnacji.

 

Chociaż Jordania ma traktat pokojowy z Izraelem, wielu Jordańczyków nadal sprzeciwia się jakiejkolwiek normalizacji stosunków z Izraelem. To samo jest w Egipcie, drugim kraju arabskim, który zawarł pokój z Izraelem i gdzie obóz „antynormalizacji” jest jednym z najsilniejszych w świecie arabskim.

 

Al-Karaki podobno pomógł Izraelczykom przekroczyć dolinę, która jest zamknięta dla turystów. Jego inne „przestępstwa” obejmowały nakarmienie izraelskich turystów i wręczenie im pamiątkowych plakietek.

Z powodu tych ”przestępstw” burmistrza spotyka fala potępień ze strony gniewnych Jordańczyków, którzy oskarżają go o normalizację z „syjonistycznym wrogiem”.

„Czyny burmistrza wywołały gniew wielu mieszkańców, partii politycznych i aktywistów w prowincji – według relacji w jordańskiej gazecie „Al-Rai” – Uważają, że to, co zrobił burmistrz, jest krokiem ku normalizacji stosunków z syjonistycznym wrogiem. Powiedzieli także, że działania burmistrza są sprzeczne z naszymi wartościami i z moralnym, humanitarnym i religijnym dziedzictwem, i wezwali go, by przeprosił i złożył rezygnację ze stanowiska”.

Przedstawiciele różnych frakcji politycznych i przywódcy społeczności w Al-Karak zwołali nadzwyczajne spotkanie, podczas którego potępili burmistrza za jego przyjazną postawę wobec izraelskich turystów. Pod koniec wiecu wydali oświadczenie, w którym powiedzieli, że burmistrz „nie jest dłużej reprezentantem synów Al-Karak, którzy odrzucają normalizację z tworem syjonistycznym”.  W oświadczeniu wezwali także członków rady miejskiej do natychmiastowej rezygnacji i cytowali werset Koranu, który mówi: „O wy, którzy wierzycie!
Nie bierzcie sobie za przyjaciół Mojego wroga i waszego wroga!” (60:1)

Calosc TUTAJ

One Response to “Bliskowschodni ruch antypokojowy”

  1. 80% Jordanu to palestyncy,majacy 80% praw obywatelskch. Jordanczykiem jest wg. ichniej definicji „urodzony z ojca-Jordanczyka”. Palestyncy mieszkajacy tam nigdy nie zajmowali najwyzszch stanowisk w wojsku czy administracji. Odbijaja sobie to na Izraelu,ale w niczym im to nie pomoze, „prawdzwymi Jordanczykami” nie zostana.

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

%d bloggers like this: