Tajemnica Pana Cukra – watek nr 24

 

Anna Karolina Klys

.


Rachela z Holonu miała kilkanaście lat, kiedy w jej rodzinnych stronach działy się rzeczy straszne.

Na przełomie lat 1936/37 do „zajść” doszło m.in. w Zambrowie, Wyszonkach Kościelnych, Długosiodle, Śniadowie, Wysokiem Mazowieckiem, Jabłonce, Tykocinie, Laskowcu, Brzezinach i Kolnie. Powód zawsze ten sam – bieda chłopów kontra „bogactwo” żydowskie.

Do Berezy Karuskiej trafiło jedenastu członków Stronnictwa Narodowego (między innymi adwokat Marian Jursz, Albin Orgański, kierownik obwodu SN Stefan Kraszewski, bracia Pogorzelscy i  Stanisław Skrzeszewski). 5 stycznia w Czyżewie, w czasie jarmarku, młodzi narodowcy „brali udział w zbiegowisku publicznym, które wspólnymi siłami dopuściło się czynnej napaści na będące w służbie patrolowej i w pogotowiu dwa plutony Policji Państwowej, przez jednoczesne zaatakowanie kłonicami i kamieniami funkcjonariuszy Policji Państwowej, oraz dopuściło się gwałtownego zamachu na życie ludności żydowskiej, przez bicie Żydów na targowisku”.

Ludzi na jarmarku było kilka tysięcy, członków Stronnictwa Narodowego około czterystu. Zniszczono stragany i sklepy, zraniono lekko dwóch oficerów policji, a  siedemnastu szeregowych – ciężko, czternastu z pobitych Żydów, przewiezionych do warszawskiego szpitala na Czystym, było w stanie ciężkim (Estera Bronstein, Rywka Słucka w siódmym miesiącu ciąży, Henryka Waingold, Litman Wajnbrand, Mindla Kowadłowna, Chaim Jablkowski, Efraim Grzybek, Josel Kosower, Szymon Goldberg, Berel Łapka, Nisan Feldman, Chaim Osterdiner), a 36-letni Zelig Jelin i 58-letni Izrael Baran – w stanie beznadziejnym. Zelig zmarł na skutek „silnego wylewu krwi”. Pogrzeb odbył się w Warszawie przy Okopowej. Był znanym w okolicy siłaczem, musiał długo walczyć. Świadkowie zeznawali, że kiedy leżał skatowany na rynku, podniósł jeszcze głowę. Wtedy podbiegł do niego Kazimierz Grodzki: „Co, Żydzie, jeszcze żyjesz!” i uderzył go drągiem w głowę z taką siłą, że Zelmanowi pękła czaszka.

Spośród zatrzymanych chrześcijan do sądu trafiło 35 osób. Jeden z nich, Antoni Cymer (jedyny, który przyznał się do kierowania akcją i do brania w niej udziału), został uznany za niepoczytalnego, 34 stanęło przed sądem w  Łomży. Kazimierz Grodzki, który dobił b.p. Zeliga Jelina, usłyszał wyrok – osiem miesięcy więzienia, Stefan Kraszewski, Stefan Jaźwiński, Stefan Netter, Aleksander Tymiński, Józef Suchcicki – osiem miesięcy, Edward Krystoszak, Jan Ołdakowski, Kazimierz Magielewski, Julian Włostowski, Józef Koc, Boleslaw Gasiewski, Józef Bieliński, Piotr Pietrzak, Henryk Dąbrowski, Jan Jesionek, Kazimierz Murawski, Stefan Kuropatwa – po sześć miesięcy. Pozostałych szesnasu oskarżonych – wobec braku dowodów – uniewinniono


Poprzednie watki

TUTAJ

No comments yet... Be the first to leave a reply!

Dodaj komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

%d bloggers like this: