Uncategorized

Rada Praw Człowieka ONZ i jej antyizraelska obsesja

Przyslala Katharina Dr.Gasinska-Lepsien

Przetlumaczyl Sir Google Translate


Na tyle antyizraelski, że Rada Praw Człowieka powierzyła mu kierowanie nową komisją śledczą: Navi Pillay.  (© obrazy imago / Xinhua)
Na tyle antyizraelski, że Rada Praw Człowieka powierzyła mu kierowanie nową komisją śledczą: Navi Pillay. 

Rada Praw Człowieka ONZ powołała stałą komisję śledczą skierowaną przeciwko Izraelowi. To, co ich „badania” wyjdą na światło dzienne, od dawna jest jasne – jest to jasne z punktu widzenia agendy i konstytucji Rady, ale także ze względu na obsadę personelu Komisji siłami, które już w przeszłości były antyizraelskie.

Można było przewidzieć, że notorycznie antyizraelska Rada Praw Człowieka ONZ (UNHRC) zwróci szczególną uwagę na 11-dniową wojnę między Hamasem a Izraelem w maju tego roku. Można by się spodziewać co najmniej jednego potępienia państwa żydowskiego – kolejnego z długiej listy antyizraelskich rezolucji, jakie rada uchwaliła od momentu jej powstania w 2006 roku. Nie było w sumie 95 takich wyroków do tej pory ; wszystkie inne kraje na świecie, łącznie z autokracjami, despotyzmami i dyktaturami, takimi jak Syria, Korea Północna czy Iran, tworzą tylko 73 – pamiętajcie. Izrael jest również znany jako jedyny kraj, któremu UNHRC dedykuje osobny punkt porządku obrad na każdym ze swoich posiedzeń bez wyjątku.

Należy też zakładać, że Rada Praw Człowieka ponownie powoła komisję śledczą, tak jak zrobiła to po wojnach na przełomie 2008/2009 i latem 2014 roku. Dokładnie tak się stało: pod koniec maja Rada odbyła specjalną sesję na temat „Poważna sytuacja praw człowieka na okupowanych terytoriach palestyńskich, w tym we Wschodniej Jerozolimie”; tam przyjął rezolucję pt. „Zapewnienie poszanowania międzynarodowego prawa praw człowieka i prawa humanitarnego na okupowanych terytoriach palestyńskich, w tym we Wschodniej Jerozolimie iw Izraelu”.

Uchwała została przyjęta 24 głosami za, 9 przeciw, 14 wstrzymujących się; kraje, które sprzeciwiły się tej decyzji, to Austria, Niemcy i Wielka Brytania. Szczególną cechą komisji śledczej jest jej permanentny charakter, co oznacza, że ​​nie rozwiąże się ona po sporządzeniu raportu z wojny majowej, ale będzie nadal istnieć i badać „wszystkie przyczyny nawracających napięć, niestabilności i kontynuacja konfliktu”, „w tym systematyczna dyskryminacja i ucisk ze względu na tożsamość narodową, etniczną, rasową lub religijną”.

Navi Pillay: Odpowiedzialny za antyizraelskie działania ONZ

Rada Praw Człowieka ONZ ustaliła jedynie organ do stałych, ciągłych śledztw przeciwko państwu żydowskiemu. Bo nawet jeśli mandat Komisji nie zawsze jest jednoznacznie sformułowany w taki sposób, że jej jednostronna antyizraelska orientacja natychmiast rzuca się w oczy, to orientacja ta jest doskonale jasna, jeśli śledziło się w przeszłości działania Rady i wie jego konstytucja. Tym bardziej, że teraz wiadomo, kto zasiada w trzyosobowej komisji śledczej.

Jej szefem będzie Navanethem „Navi” Pillay, w latach 2008-2014 Wysoki Komisarz Praw Człowieka ONZ. W tym czasie Republika Południowej Afryki była odpowiedzialna za kilka komisji śledczych, które zajmowały się Izraelem, w tym te dotyczące wojen z lat 2008/2009 i 2014: Zarówno Komisja Goldstone’a, jak i Komisja Schabas / McGowan-Davis zostały utworzone i działały podczas ich kadencji . Biuro Wysokiego Komisarza Praw Człowieka pełni rolę swego rodzaju stałego sekretariatu Rady Praw Człowieka, prowadzi jej śledztwa i sporządza sprawozdania, a więc w rzeczywistości większość pracy dla Rady. Sugeruje również personel do komisji śledczych.

Obie komisje przedstawiły raporty końcowe, które były prawdziwymi aktami oskarżenia przeciwko państwu żydowskiemu, podczas gdy Hamas wyszedł z nich bardzo lekko. Richard Goldstone, przewodniczący organu nazwanego jego imieniem, zdystansował się później od dokumentu, za który był odpowiedzialny. William Schabas musiał zrezygnować ze stanowiska z powodu uprzedzeń, kiedy okazało się, że kilka lat wcześniej był na pensjach OWP. Jego następczynią była Mary McGowan Davis.

Za kadencji Pillaya skrajnie antyizraelski Richard Falk został mianowany specjalnym przedstawicielem Rady Praw Człowieka ds. sytuacji praw człowieka na terytoriach palestyńskich oraz antyrasistowskiej konferencji Rady Praw Człowieka „Durban II”, na której Głównym mówcą był prezydent Iranu i negujący Holocaust Mahmud Ahmadineżad . Imprezę zbojkotowały liczne kraje europejskie, a także Kanada, USA, Izrael, Australia i Nowa Zelandia.

Towarzysze broni Pillaya też nie są bezstronni

Ale to nie wszystko: podczas wojny w Gazie latem 2014 roku Pillay skrytykował USA za to, że nie zapewniły ludności Gazy wsparcia finansowego na system obrony przeciwrakietowej, tak jak udzielili Izraelczykom pod Żelazną Kopułą . Prawnik nie wspomniał, że Hamas jest organizacją terrorystyczną, która per se popełniała zbrodnie wojenne, bombardując państwo żydowskie rakietami i używając własnej ludności cywilnej jako żywych tarcz i mięsa armatniego.

Pozostali dwaj członkowie nowej komisji śledczej to Miloon Kothari z Indii i Chris Sidoti z Australii. Kothari był odpowiedzialny m.in. za raport Komisji Praw Człowieka ONZ z czerwca 2002 roku, w którym bagatelizował samobójcze zamachy bombowe terrorystów palestyńskich w drugiej „Intifadzie” jako „opór”, w zamian oskarżając Izrael o „ czystki etniczne” i „masakry” i fałszywie twierdziły, że izraelski system prawny ma „teokratyczny charakter”. Komisja Praw Człowieka była poprzedniczką Rady Praw Człowieka i została rozwiązana w 2006 roku, ponieważ jej struktura, skład i polityka wielokrotnie zapobiegały potępianiu naruszeń praw człowieka przez autokracje i despotyzm.

Według izraelskiej organizacji NGO Monitor Sidoti od 15 lat ściśle współpracuje z palestyńskimi organizacjami pozarządowymi. Utworzona przez Autonomię Palestyńską Niezależna Komisja Praw Człowieka  (ICHR) nazywa go „bliskim przyjacielem i sojusznikiem”. Według „ Monitora organizacji pozarządowych”, te powiązania sprawiają, że Sidoti „nie jest w stanie niezależnie ocenić zarzutów i żądań prawnych Autonomii Palestyńskiej i [palestyńskich] organizacji pozarządowych”.

Nominacja Pillaya na szefa Komisji Śledczej jasno pokazuje, że „prawdziwym celem nie jest uczciwe zbadanie konfliktu z Hamasem od maja 2021 r., ale sfabrykowanie „dowodów” w celu oskarżania Izraela o apartheid i syjonizm oraz oczernianie narodu żydowskiego determinacji” – powiedziała Anne Herzberg , radca prawny i przedstawicielka NGO Monitor przy ONZ. „Trwające, eskalujące ataki Rady Praw Człowieka na Izrael” wskazywały, „że izraelski rząd powinien odmówić współpracy z Komisją”. Tak powinno być.

Wynik „śledztwa” od dawna jest pewny

Daniel S. Mariashin, dyrektor wykonawczy międzynarodowej organizacji żydowskiej B’nai B’rith , jest również przekonany, że „nie zaskoczy nas wynik nadchodzącego „śledztwa” Rady Praw Człowieka w sprawie niedawnych walk w Gazie”. Komisja śledcza „niewątpliwie będzie się opierać na raportach Komisji Goldstone’a i śledztwie [wojny w Gazie] z 2014 roku”. Wyniki Komisji Pillay są „prawdopodobnie już napisane”.

Izrael wypowiedział się przeciwko powołaniu stałej komisji śledczej , argumentując, że jest to przykład uprzedzenia Rady Praw Człowieka do państwa żydowskiego. Pierwsze sprawozdanie Komisji ma zostać przedstawione na posiedzeniu Rady Praw Człowieka w czerwcu 2022 r. , a kolejne sprawozdania będą przygotowywane co roku.

Po tym, jak Rada Praw Człowieka jest jedynym krajem na świecie, który poświęca państwu żydowskiemu osobny punkt porządku obrad na każdym ze swoich posiedzeń, a jej specjalny sprawozdawca ds. sytuacji praw człowieka na terytoriach palestyńskich jest jedynym specjalnym sprawozdawcą ONZ, który tylko zajmuje się – domniemanymi lub faktycznymi – naruszeniami jednej ze stron konfliktu, a mianowicie izraelskiej, a których nie śledzono ze wszystkich stron, Izrael jest teraz także jedynym krajem, dla którego Rada powołała stałą komisję śledczą.

To pokazuje antyizraelską obsesję UNHRC, która ma charakter antysemicki – demonizacja, delegitymizacja i podwójne standardy nie mogą być bardziej oczywiste. Członków nowej komisji śledczej nie można nazwać bezstronnie, podobnie jak samą Radą Praw Człowieka. Dlatego od dawna wiadomo, co wyniknie z „śledztwa”: zwykłe szerokie potępienie państwa żydowskiego za wszelkiego rodzaju rzekome zbrodnie i naruszenia , podczas gdy Hamas zostanie wymieniony tylko marginalnie. Ale rada praw człowieka, która nie mówi nic poza wyśmiewaniem jej nazwy, nie ma prawa istnieć.


Rada Praw Człowieka ONZ i jej antyizraelska obsesja

Kategorie: Uncategorized

Leave a Reply

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.