nie zapomnimy i nie wybaczymy

Przetlumaczyla i przyslala

Olga Degani

24.12.2016

Nigdy nie ukrywaliśmy, co myślimy o Obamie, dziwne, że sporo ludzi nie widziało, jak jego rząd jest wrogi dla Izraela. Publicznie fałszywa słodycz z ust, a wbijanie noża z tyłu, za kulisami, w długim szeregu wojen Obamy przeciw Izraelowi.

Przerażająca prawda o Obamie: budź lęk wśród swych przyjaciół. (art. po hebrajsku)

 


Pierwsza wojna rozpoczęła się z „wiosną arabską” (2011), gdy rząd Obamy oceniał Arabów jako wspaniałych powstańców walczących o demokrację, a jedynie demokrację izraelską jako ustrój zacofany, pozostający z tyłu. Dokładnie tak opisywało powstanie arabskie kilku reporterów dworu Obamy, wszyscy, oczywiście „Zydzi”. Rzeczywistość wymierzyła cios Obamie, gdy Arabowie, wszyscy, zawalili się. Syria umarła, Irak umarł, Libia umarła. Arabska demokracja pozostała tylko w płodnych halucynacjach amerykańskich.

Drugą wojnę rozpoczął minister Spraw Zagranicznach John Kerry, próbami okrojenia Izraela, aż do rozmiarów niebezpiecznych dla istnienia. Kerry zmusił Izrael (i Abu Mazena) do jałowych, ale niebezpiecznych pertraktacji, które wzmogły żądze islamskie i pogorszyły sytuację bezpieczeństwa zarówno w Izraelu jak i w autonomii. Przy poparciu Kerry, fantazja Palestyńczyków przeszła wszelkie granice: dostali już Jerozolimę, powrót uchodźców, dolinę Jordanu, terytoria, uwolnienie więźniow – rezultatem było zarozumialstwo, powodujące brutalność, bunt i samozniszczenie (art. po hebrajsku). Jasne, że ci amerykańscy dyplomaci i reportarzyści dworscy, posłuszni swym panom, pospiesznie oskarżyli Izrael o te wszystkie kłopoty, ale także tę wojnę przegrali. Izrael wygrał wojnę o prawo do istnienia, Judea i Samaria nie przekształciły się w Gazę.

Pamiętamy, że w roku 2005 Izrael przekazał całkowicie strefę Gazy Abu Mazenowi i zaledwie po upływie dwóch lat Hamas go stamtąd wyrzucił i zawładnął całym obszarem. Groźby z Gazy są dziesięciokrotnie mniejsze od zagrożenia z arabskich obszarów w Judei i Samarii. Wówczas to nie byłby koniec konfliktu , lecz jego eskalacja aż do totalnej wojny, z przepływem milionów „uchodźców” z Syrii, Iraku i Libanu, aby spowodować, że Zydzi będą mniejszością mniejszość żydowską w Państwie Izrael .

Jakie szczęście że nie byliśmy posłuszni Johnowi Kerry. (art. po angielsku)

Trzecia wojna toczyła się równolegle z „Ochronnym Brzegiem” (2014).Trzeba podkreślić, że rząd Obamy nie popuścił: usiłował zmusić Izrael do przyjęcia trudnych warunków co do Gazy, poprzez, między innymi, skandaliczne zamknięcie lotów do Izraela. Ten zakaz lotów wydała FAA (Federal Aviation Administration), podlegająca amerykańskiemu Ministerstwu Transportu , którego minister jest jednym z ludzi Obamy. W przeciwieństwie do poprzednich wojen, gdy tylko ostrzegano Izrael przed jakąś nieokreśloną „intifadą”, lub przed bojkotem europejskim, w tej wojnie zaatakowali Izrael jawnie i bezpośrednio, próbowali go zdusić własnoręcznie. Rząd ten bliższy jest Katarowi, „Bractwu Muzułmańskiemu”, Erdoganowi i Iranowi, niż Izraelowi.
Tyle, że w międzyczasie Obama zniszczył cały Bliski Wschód i „nasz” konflikt okazał się marginesowy, ostatniej ważności z punktu widzenia interesów międzynarodowych.

Obama ląduje w Gallipoli, kto zdobędzie wzgórza ISIS-u? (art. po hebrajsku)

Czwarta wojna (2015): była skandalicznym zatajeniem przed Izraelem pertraktacji z Izranem i spowodowaniem przekształcenia Iranu w mocarstwo(art. po hebrajsku) okoliczne, które już zdobyło panowanie nad Syrią, Irakiem, Jemenem i Libanem. Są to owoce „umowy jądrowej”, cały ten obszar zniszczony,(art. po hebrajsku) i istnieje zagrożenie wobec nas. Zadnych ostrzeżeń Izraela nie brano pod uwagę lecz, jak zwykle, przemądrzale zlekceważono.

Piąta wojna toczy się teraz (grudzień 2016), kilka tygodni przed zakończeniem kadencji,gdy ten rząd nie boi się już wyborów ani opinii publicznej. Celem jest uwiecznienie „naszego” konfliktu, aby nie zniknął, skomplikować i rozstawić miny na drodze nowego rządu który, nalezy przypuszczac, powinien byc dużo bardziej przyjacielski dla Izraela niż ten poprzedni.

Wszystkie mowy o rządzie przyjacielskim Obamy i ogromnych sumach jakie Stany Zjednoczone przekazały Izraelowi nie są argumentem. Rząd jakoby troszczył się o bezpieczeństwo Izraela w poziomie taktycznym, ale próbował odwrócić się od Izraela w poziomie strategicznym .

Obama karmił nas ośmioma latami goryczy i wyniszczających wojen, gdy cała reszta, nie mając wyboru, małpowała. Tych lat nie zapomnimy i nie wybaczymy.

Obecnie, należy nam sięTrump. (art. po polsku)

Obrazek
Dr Guy Bechor

Dr Guy Bechor, heads the Middle East Division at the Lauder School of the Government. He has written several books and academic articles on Arab civil law and the politics and history of the Arab Middle East. Dr. Bechor has served as a lecturer and consultant to the IDF, Israel Police and Israeli Ministry of Foreign Affairs. He helped establish the Arabic website of the Yedioth Aharonot daily newspaper and has been an Arab affairs commentator for leading newspapers and TV stations like CNN, Al-Jazeera and the BBC. Dr. Bechor is a member of the Israeli Bar Association and the Israeli Press Council.

Tłumaczenie z hebrajskiego przez Olgę Degani

http://www.fzp.net.pl/polityka/nie-zapomnimy-i-nie-wybaczymy

Jedna odpowiedź to “nie zapomnimy i nie wybaczymy”

  1. Marysia K 21/04/2017 @ 23:58

    To byl polglowek,…otaczal sie polglowkami,……
    tak naprawde…to szkoda slow,…nie wart…..

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: