Kacik Poezji – Damian Nawarecki cz. 18

Damian Schwimmer Nawarecki ur. w 1961 r. w Katowicach. Wyjechal z rodzicami i rodzenstwem do Danii w 1969 r. Ojciec Eliasz Schwimmer uciekajac przed Shoah przekroczyl Bug i zostal aresztowany przez Sowietow i zesłany na Sybir. Jest po studiach językowych w Danii i Francji, tłumacz przysięgły, pisze wiersze od wczesnej młodości tak jak matka i babcia. Obecnie spędza polowe czasu w Kopenhadze a druga polowe w Gdańsku, gdzie powoli wraca do korzeni.

 


 

sacré du printemps

śnieg spoczął na laurach
święcący dowód
opieszałego obchodzenia
się śmierci z życiem
styczeń okrutnik

moja skóra jest
sitkiem na wietrze

mój chodnik pustelnik
szuka frajerów
tego bezbożnego ranka

wczoraj o wszystkim zapomniano
po wpisaniu do mszału sort sol
dzisiaj wdychamy kwaśne deszcze
topiąc się ufnie w tłoku
czekając struchleli na październik


ceteris paribus

z czasem zrozumiałem że
wiek jest naszym największym sprzymierzeńcem
niestety zapomniałem który(m)

z czasem pojechałem na wycieczkę
wyścig z pokoju
do niepokoju
z synkiem

z czasem nie ma żartów

 


Wszystkie wpisy Damiana

TUTAJ

No comments yet... Be the first to leave a reply!

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

%d bloggers like this: