Między Eurowizją a tańcem z Hamasem

 

 

Przyslala

Katharina Dr.Gasinska-Lepsien


Czasami nie widomo, czy śmiać się, czy płakać. W zeszłym tygodniu kamery bezpieczeństwa przed domem rodziny Handeli w Rehowot ujawniły stan dezorientacji, który obrazuje stan umysłu. Zdjęcia z jednej kamery pokazują matkę, Ortal, wybiegającą z domu, wyraźnie zdenerwowaną, szukającą swoich dzieci. Druga kamera w tym samym czasie pokazuje grupkę dzieci nagle porzucających swoje rowery i stojących bez ruchu, z rękami za plecami, ze spuszczonymi głowami. Biedne dzieciaki. To była właściwa reakcja na niewłaściwą syrenę.

Dzieci, które kilka dni wcześniej stały oddając milczący hołd, kiedy dźwięk syren słychać było w całym Izraelu w Dzień Pamięci Holocaustu, i były przygotowane na minutę ciszy w Dzień Pamięci o Poległych Żołnierzach IDF, nie zrozumiały, że wycie syreny, jakie usłyszały bawiąc się na podwórku w sobotni poranek, był wezwaniem do ucieczki do schronów. To nie był czas na wspominanie zmarłych.

Matka powiedział później reporterowi, że była z nich dumna. I słusznie. Nie można winić tych dzieci za okazanie szacunku poległym. I nie można winić ich za to, że były zdezorientowane. Nie tylko one nie spodziewały się gradu rakiet wystrzelonych przez Hamas i Palestyński Islamski Dżihad z Gazy.

Podczas dwudniowego ataku na Izrael wystrzelono 700 rakiet. Były cztery izraelskie ofiary śmiertelne: Mosze Agadi, 58; Mosze Feder, 68; Pinchas Menachem Prezuazman, 21; i Ziad al-Hamamda, 47. Jak powiedział prezydent Reuven Rivlin, kiedy składał wizyty kondolencyjne czterem osieroconym rodzinom, reprezentowali oni przekrój izraelskiego społeczeństwa, od ultraortodoksyjnego Prezuazmana do Beduina al-Hamamda. Rakiety terrorystów nie wybierają.

Zdjęcia z innej kamery bezpieczeństwa także niemal doprowadziły mnie do łez. Zdjęcia z Centrum Medycznego Barzilai w Aszkelonie pokazują noworodki pędem zabierane do schronów na dźwięk alarmu. Jeśli chcesz wiedzieć, jak wygląda zbrodnia wojenna, obejrzyj to wideo. Popatrz na strach na twarzy starszej kobiety, prawdopodobnie babci, próbującej dotrzymać kroku ojcu pchającemu łóżeczko noworodka szpitalnym korytarzem. Poświęć myśl biednej matce, która musi biec do schronu w kilka godzin po porodzie.

Nie jest to łatwe. Nie wiem, jak szybko potrafisz biegać, ale wyobraź sobie próbę dotarcia do bezpiecznego miejsca w 15 sekund, jeśli musisz najpierw chwycić dzieci, starych rodziców i ulubieńców domowych. I to wszystko  bez konieczności przekonania dzieci, że powinny biec do schronienia, nie zaś stać na baczność, ale również bez wywoływania paniki.

Mój Facebook pełen jest opowieści przyjaciół z południa, którzy nie zaznali spokoju ani w sobotę, ani w niedzielę. Są tam również opowieści właścicieli psów i kotów, których ulubieńcy wystraszyli się syren i uciekli. Naturalną reakcją zwierzęcia jest uciec i schować się, ale niekoniecznie w najbliższym schronie lub zabezpieczonym pomieszczeniu.

Calosc TUTAJ

No comments yet... Be the first to leave a reply!

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

%d bloggers like this: