„Narod wybrany”? cz. 4

 

Alex Wieseltier

 


Droga Iris,

To już czwarty odcinek tej epistoły, a jeszcze nie doszliśmy w zasadzie do sedna problemu, a mianowicie – jak to jest z tym Żydami?
I sam nie jestem pewny, czy jestem w stanie na to pytanie odpowiedzieć.
Bo o jakich Żydach jest tutaj mowa?
Czy mówimy o Żydach, którzy w dalszym ciągu trzymają się kurczowo swojej religii, przestrzegają wszystkich nakazów i zakazów, obojętnie gdzie na świecie się znajdują, lub znajdują się tam, gdzie mogą te nakazy i zakazy swobodnie stosować?
Czy mówimy o Żydach, którzy w dalszym ciągu wyznają judaizm, ale dostosowali go do potrzeb teraźniejszego świata, albo tak im się to przynajmniej wydaje?
Czy mówimy o Żydach, którym się tylko wydaje, że praktykują judaizm, ale ich wiara to więcej tradycja i na pokaz?
Czy mówimy o Żydach, którzy wiarę uprawiają od wielkiego dzwonu i są może „jednodniowymi Żydami” w Jom Kipur?
Czy mówimy o Żydach ateistach, dla których judaizm jest takim samym przeżytkiem jak każda inna religia?
Czy mówimy o Żydach, którzy mają materialistyczny pogląd na świat, ale nie wykluczają istnienia „siły wyższej”
Czy mówimy o Żydach, którzy w dalszym ciągu wierzą w ideę komunizmu i twierdzą, że tylko jej wykonanie było wadliwe?
Czy mówimy o Żydach, którzy ideę Tikkun Olam, idee samodoskonalenia w imię Wszechmogącego, przekabacili w ideę „naprawiania świata” jako takiego, do ekstremalnego, komunistycznego „wyrównywania” włącznie?
Czy mówimy o Żydach, którzy lepiej czuliby się obywatelami świata, a najlepiej nie Żydami?
Czy mówimy o Żydach, którzy solidaryzują się z Izraelem i popierają go bez względu na to, co się tam dzieje?
Czy mówimy o Żydach, którzy krytykują Izrael i uważają, że Izrael powinien to, czy powinien tamto w imię humanizmu i solidarności z „uciśnionymi”?
A wracając do Polski, czy mówimy o Żydach, którzy są w Polsce i uprawiają judaizm?
Czy o Żydach, którzy w Polsce uważają się za Żydów, ale ich żydostwo to bardziej tradycja niż pochodzenie?
Czy też o Żydach, którzy są, lub czują się nimi z powodu żydowskiego przodka w którymś tam pokoleniu?
Czy mówimy o Żydach, którzy głośno afiszują się swoim żydostwem, czy o tych, którzy się tym nie chwalą albo wręcz je ukrywają?
Czy mówimy o Żydach pchających się na świecznik, czy o tych, którzy raczej wolą pozostać w cieniu.
Czy mówimy o Żydach jako narodzie, który pierwszy wprowadził monoteizm i utrzymał swoją odrębność narodową pomimo rozproszenia i braku własnego państwa?
Czy mówimy o Żydach jako narodzie, który jest nad reprezentowany we wszystkim, w nauce, kulturze, polityce, finansach i Bóg wie, w czym jeszcze, na dobre i na złe, może z wyjątkiem morderców, bo kanciarzy to by się też dużo znalazło?
Czy mówimy o Żydach jako narodzie, gdzie albo nie ma mądrych, albo wszyscy są najmądrzejsi na świecie?
Czy mówimy o Żydach jako o narodzie, gdzie jest tyle poglądów co ludzi?

Jak z tego sama widzisz, Żydzi to nie jest jakaś skonsolidowana grupa ludzi.
Jako Żyd widzę ich wady i zalety. Ich mądrość i głupotę. Ich chucpę i ich niepokój.
I nie wszystko u nich lubię. I obce mi jest zachowanie i ubiór niektórych z nich.
Ale zawsze łączy ich ze mną pochodzenie, historia i tradycja.
Czy to wyczerpuje temat? Na pewno nie!
Co z historią tego narodu? Abraham i jego pakt z Bogiem, Izaak, Jakub-Izrael, wędrówka do Ziemi Obiecanej, Mojżesz i niewola egipska, 12 plemion, Saul, Dawid, Salomon, niewola babilońska, Machabeusze, Rzymianie i zburzenie Świątyni, zeloci i Masada, diaspora, 6 milionów pomordowanych Żydów i trauma Shoah, która męczy już trzecie pokolenie…
Jak to wszystko wpływa na pojmowanie żydostwa? Więcej pytań niż odpowiedzi.
Ale reszta należy do Ciebie…

Pozdrowienia
Alex


https://alexwieseltier2206.webnode.dk/l/a4-narod-wybrany/


Wszystkie wpisy Alexa TUTAJ

3 komentarze to “„Narod wybrany”? cz. 4”

  1. Komentarz Rysia
    Droga pani Ewo,

    probowalem w moim komentarzu ustosunkować się do pytania kto jest Żydem a nie jakim Żydem się jest i jak się identyfikujemy z tym faktem. To dwa bardzo różne tematy.

    Żydem jest każdy, kto urodził się z żydowskiej matki lub przeszedł nawrócenie zgodnie z halachah (prawem żydowskim). Tak było od czasów biblijnych i jest mocno ugruntowane w Kodeksie Prawa Żydowskiego. Żydzi żyją zgodnie z judaizmem, najstarszą religią monoteistyczną.

    Nasza identyfikacja z faktem bycia Żydem czy Żydówka to już całkiem inna sprawa, ma wiele twarzy, może tak wiele jak wielu jest Żydów na świecie. Kazdy Zyd znajduje swoja droge do Zydostwa. Myślę że tu będziemy mieli duzo wspolnego, pani byłaby zaskoczona.

    Nie bardzo rozumie pani dodatku o Żydach którzy działają jako antysemici. Przede wszystkim to jest już paradoks przez samo siebie. Moze bym sie z pania nawet zgodził ale musiałbym zrozumieć lepiej kogo pani ma na myśli jak pani mówi „Żyd antysemita”

  2. Ewa Korulska 30/01/2020 at 20:16

    Drogi Rysiu, swoim komentarzem Ty nie rozwiązujesz kwestii tożsamości żydowskiej tylko przesuwasz ja mechanicznie o jedna generacje wstecz. Bo coz to znaczy : „ Jeśli matka była Zydowka „ ? Ale JAKA Zydowka była Mamusia ? I problem się odnawia 😊
    Moim zdaniem wersje Zyda wymienione przez Alexa nie wykluczaja sie wzajemnie i wszystkie mieszczą się w kategoriach żydowskiej tożsamości. Również Żydzi – komuniści pozostają pełnoprawnymi Żydami pod warunkiem lojalnosci. Oni zreszta odbudowali obecny Izrael. Ale moim zdaniem same kategorie wymienione przez Alexa nie sa wystarczające, bo istotę Żyda określa z jednej strony sucha genetyka ( czyli posiadanie zidentyfikowanych naukowo semickich genów, choćby w niewielkiej proporcji ), a z drugiej strony : świadomość własnego żydowstwa, na ktora składają się następujące elementy : poczucie własnej przynależności do narodu żydowskiego ( to naturalne – czyli wyniesione z domu rodzinnego, z pochodzenia i nabytej naturalna droga kultury żydowskiej, lub wyuczone i świadomie wybrane poprzez konwersje), następnie znajomość ( lub przynajmniej zrozumienie , szacunek i uznanie wysokiej wartości religii i tradycji żydowskich i ich osiągnięć moralnych, cywilizacyjnych i kulturowych), utożsamianie sie z kultura, wrażliwością, historia żydowskiego narodu, duma z jego osiągnięć, trauma Holokaustu i utożsamianie się z nią oraz lojalność wobec Izraela jako jedynej historycznej i obecnej ziemi żydowskiej i gwarancji ze jakakolwiek proba anihilacji naszego narodu nie dokona się nigdy więcej.
    Czyli żydowska przynależność to trochę genetyki ale głównie świadomość : własny wybór, identyfikacja, znajomość, szacunek i solidarność.
    I dlatego dla ludzi którzy nazywają siebie Żydami a dzialaja jak antysemici czuje głęboka niechęć i pogardę. Bo to jest najobrzydliwsza moralnie i najbardziej szkodliwa wersja antysemity.

  3. Dobre pytania, nie maja dobrej odpowiedzi bo gmatwają uczucia czy też wiarę z połączeniem krwi. Po Hebrajsku to się pyta ”?מי הוא יהודי” co po Polsku znaczy ”Kto jest Zydem?” Nikt jeszcze nie znalazł odpowiedzi z ktora by sie wszyscy zgodzili. Najlepsza odpowiedzia jaka ja poznalem do dzisiaj to ta która mówi po prostu ze Żydem/Żydówką jest ten czy ta ktorzy sie sie od matki Żydówki urodzili. Dlaczego najlepsza odpowiedź? bo jest prosta i jednoznaczna. Nie ma niuansow, Jeśli się na przykład zapytamy co to jest ryba? odpowiedz bedzie: organizm który żyje w wodzie, jest zimnokrwisty, ma kościsty korpus zakończony szeroką płetwą ogonową, ma dwukomorowe serce itd, itd. No dobrze ale jeżeli ta płetwa ogonowa nie taka szeroka, to to ryba czy nie? Tak samo z Żydostwem; jeżeli wierze w Pana Boga, jestem obrzezanym i nawet mam jarmułke na glowie ale jade samochodem w Sobotę, to jestem czy nie jestem Żydem? Są tacy co powiedzą tak, są tacy co powiedzą nie. Dlatego myślę że określenie Żydostwa jako syna czy córki matki Żydówki jest najlepsza, prosta i jednoznaczna odpowiedz, nie ma tu żadnych niuansów. To nie ma nic wspólnego z tym co czujemy i w co wierzymy, jest prostym i jednoznacznym określeniem biologicznej łączności krwi. Albo jest albo nie jest.
    Droga Iris, z największa sympatia dla pani mysle ze jeżeli pani matka była Żydówką, pani jest Żydówką. Jeżeli pani matka nie była Żydówką, pani również nie jest, Cokolwiek pani czuje i w cokolwiek pani wierzy to nie ma znaczenia, nie można tego zmienić.

Leave a Reply

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

%d bloggers like this: