Saeb Erekat pospiesznie przewieziony do szpitala Hadassah


Przyslala Katharina Dr.Gasinska-Lepsien

Hipokryzja palestyńskich Arabów nie zna granic. Oskarżają Izraelczyków o wszystkie możliwe potworności – gwałcenie, okaleczanie, mordowanie niewinnych Arabów, jak również „zabieranie narządów palestyńskich męczenników”, żeby je przeszczepić Izraelczykom. Oskarżają także Izraelczyków o nieokreślone „medyczne eksperymenty” na palestyńskich więźniach, niewątpliwie zainspirowane przez dra Josefa Mengele. W końcu, czyż nie twierdzą, że syjoniści byli bliskimi kolaborantami nazistów?

Niemniej, kiedy chodzi o ich własne dobro, palestyńscy przywódcy pokazują, w co naprawdę wierzą, bowiem szukają pomocy medycznej u izraelskich lekarzy – mimo oskarżania Izraelczyków o popełnianie wszelkiego rodzaju potworności. Kilka lat temu Ismail Hanijja, szef Hamasu, zaledwie kilka tygodni po tym, jak ostro potępiał Izrael podczas wojny w Gazie, jako spłodzonych przez Szatana, zorganizował przewiezienie swojej córki do szpitala Ichilow w Tel Awiwie na leczenie poważnej choroby. Podczas leczenia przez palestyński personel medyczny doszło do komplikacji podczas rutynowej procedury. Jej ojciec wiedział, co ma zrobić: dostarczyć ją do gwałcących, mordujących, kradnących narządy Izraelczyków, o których był pewien, że dadzą jej najlepszą możliwą opiekę medyczną. I zrobili to. Po tygodniu wypisali ją ze szpitala, całkowicie zdrową. Nie było podziękowań ani publicznych, ani prywatnych, ani od Ismaila Hanijji, który podjął na nowo oskarżanie Izraela o dokonywanie potworności, ani od żadnego innego Palestyńczyka. Czy ktokolwiek jednak wątpi, że jeśli inne z trzynaściorga dzieci Hanijji poważnie zachoruje, zawaha się chociażby na moment przed posłaniem go do izraelskiego szpitala?


Saeba Erekata właśnie przewieziono pospiesznie do szpitala Hadassah w Jerozolimie. Był leczony w domu, w pobliżu Jerycho, na COVID-19, ale jego stan pogorszył się. On i jego palestyńscy lekarze wiedzieli, że muszą powierzyć jego życie izraelskim lekarzom, którzy – mimo tego, że są gwałcicielami, mordercami, złodziejami narządów i tak dalej – zrobią wszystko, by go uratować. Sprawa jest opisana tutaj:

Główny palestyński negocjator, Saeb Erekat, został zabrany karetką do szpitala w Izraelu na leczenie z powodu pogarszającego się stanu COVID-19, powiedziała Organizacja Wyzwolenia Palestyny.


Świadkowie powiedzieli, że Erekat, lat 65, był na noszach, kiedy umieszczono go w izraelskim ambulansie przed jego domem w Jerycho. Erekat, który jest także sekretarzem generalnym OWP, ujawnił 8 października, że zaraził się koronawirusem.


Panuje szczególny niepokój o narażenie Erekata na tę chorobę, ponieważ przeszedł on przeszczep płuc w Stanach Zjednoczonych w 2017 roku.


“Po zarażeniu COVID-19 i z powodu chronicznych problemów zdrowotnych z układem oddechowym, stan dra Erekata wymaga obecnie medycznej opieki szpitalnej” – czytamy w oświadczeniu Departamentu ds. Negocjacji OWP. …

Proszę zauważyć, że oświadczenie OWP nie wspomina o tym, do jakiego szpitala idzie, więc niektórych da się oszukać i będą myśleć, że Erekat będzie w palestyńskim szpitalu, a jest ich kilka, wśród których mógł wybierać, ale rozsądnie wolał zamiast tego powierzyć swoje zdrowie Izraelczykom. Zakładając, że leczenie powiedzie się, od teraz, gdy tylko zacznie oczerniać Izraelczyków jako “morderców” i “zbrodniarzy wojennych”, należy mu przypominać o jego wiele mówiącym votum zaufania do izraelskiej medycyny i izraelskich lekarzy.  


Jest on niepokojącym przypadkiem. Ma 65 lat. W 2014 roku miał niewielki zawał serca, a także przeszczep płuc w 2017 roku w amerykańskim szpitalu. Ma więc obniżoną odporność. Izraelczycy wiedzą, że jeśli umrze na COVID-19 podczas gdy jest pod ich opieką, Autonomia Palestyńska oskarży ich o umyślne zamordowanie Erekata. A jeśli, wbrew oczekiwaniom, uratują mu życie, nie będzie publicznego przyznania tego ani wyrazów wdzięczności od żadnego Palestyńczyka, włącznie z samym Erekatem.


Przez dziesięciolecia Saeb Erekat stały siewca takijji, podobnie jak jego dwóch szefów, Jaser Arafat i Mahmoud Abbas, oskarżał Izrael o wszelkie możliwe zbrodnie. Niedawno jego bratanek, Ahmed Erekat, czekając w kolejce samochodów na izraelskim posterunku granicznym w Jerozolimie, nacisnął do deski na gaz i skręcił samochodem, by uderzyć prosto w izraelskich żołnierzy. Staranował ich, wyrzucając w powietrze jedną z żołnierek. Następnie wysiadł z samochodu i Izraelczycy – którzy obawiali się, że ma przy sobie materiały wybuchowe – zastrzelili go. Na wideo z tego zdarzenia widać wyraźnie, że umyślnie przyspieszył i skręcił samochodem, by staranować żołnierzy. Nie powstrzymało to Saeba Erekata od oskarżenia Izraelczyków o, jak to powiedział, umyślne zamordowanie jego bratanka, niewinnego Palestyńczyka spieszącego się, żeby załatwić kilka spraw dla swojej siostry, która następnego dnia brała ślub (to miało wyjaśnić, dlaczego nagle nacisnął na gaz).    Erekat przemilczał to, że jego bratanek nagle i gwałtownie skręcił samochodem prosto w żołnierzy; ani nie wspomniał o wideo Ahmada Erekata, które nagrał poprzedniego dnia i w którym, bardzo zdenerwowany, zaprzeczał, jakoby był agentem Izraela, jak ponoć go oskarżano. Jaki jest lepszy sposób dowiedzenia pełnej lojalności dla sprawy palestyńskiej niż zabicie kilku Izraelczyków?


Kilka miesięcy później Erekat powierzył swoje życie Izraelczykom, ludziom, których oskarżył o “zamordowanie z zimną krwią” jego bratanka i o winnych „egzekucji”. To ukazuje bezmiar hipokryzji. Kiedy w styczniu nasiliły się palestyńskie ataki na Izraelczyków, Erekat obwiniał Żydów za ich “apartheid” (nie istnieje żaden) i “aneksję” (nie było żadnej).


Przypomnijmy światu, co Saeb Erekat mówił o Izraelu. To Erekat pierwszy oskarżył Izrael o “masakrę 500 Palestyńczyków” w Dżanin w 2002 roku. Nie było takiej masakry. Okazało się, że w Dżanin izraelscy żołnierze musieli walczyć z terrorystami walcząc od domu do domu, unikając zaminowanych drzwi i podłóg, z palestyńskimi wojownikami ukrywającymi się wśród cywilów i strzelających do Izraelczyków zza pleców cywilów.


Oto kilka uwag zebranych przez Charlesa Krauthammera o tak zwanej „masakrze w Dżanin”, którą Erekat ofiarował światu:

“Obóz Dżanin jest sceną zniszczenia, ale nie ma tam żadnych dowodów masakry”. Washington Post, 16 kwietnia.


“Po prostu nie ma żadnych dowodów masakry” – Peter Bouckaert, badacz Human Rights Watch, Dżanin. Jerusalem Post, 28 kwietnia.


“Holley powiedział Agence France-Presse, że nie widział ‘żadnych dowodów masakry. Izraelska armia walczyła tutaj z desperackimi [palestyńskimi] wojownikami!’”  — Agence France-Presse, cytując majora Davida Holleya, brytyjskiego doradcę militarnego Amnesty International, 28 kwietnia.


“Masakra w Dżanin”  jest czymś więcej niż fikcją. Jest mistyfikacją. “Oskarżenia Autonomii Palestyńskiej – donosił Boston Globe (29 kwietnia) – . . . wydają się rozpadać pod wagą relacji naocznych świadków, palestyńskich wojowników, którzy brali udział w walkach i mieszkańców obozu, którzy pozostali w swoich domach do ostatniej chwili walk… Wszyscy mówili, że pozwolono im albo poddać się, albo ewakuować”.

Erekat, pierwszy palestyński funkcjonariusz, który oskarżył Izraelczyków o tę nieistniejącą masakrę w Dżanin, miał 18 lat na ogłoszenie sprostowania. Nigdy tego nie zrobił.


Erekat opisał także Izrael jako kraj, w którym “reżim apartheidu jest gorszy niż w Afryce Południowej”. 
Nie miał niczego do powiedzenia, kiedyprzedstawiano mu takie sprzeczne z tym dowody, jak izraelscy Arabowie służący w Knesecie, siedzący w Sądzie Najwyższym,  wyjeżdżający za granicę jako izraelscy dyplomaci. Nie powiedział niczego, kiedy inni wskazywali, że izraelscy Arabowie studiują wraz z Żydami na uniwersytetach, pracują ramię w ramię z Żydami w biurach, fabrykach i farmach, grają z Żydami w orkiestrach i w drużynach sportowych. Dla Erekata, mimo góry dowodów, Izrael pozostaje “reżimem apartheidu gorszym niż w Afryce Południowej”.


Erekat często oskarża Izrael o “zbrodnie wojenne”, sprawa flotylli do Gazy była dla niego jedną z takich „zbrodni wojennych”.  


Określał także jako “zbrodnię wojenną” śmierć palestyńskiej kobiety, która, jak twierdził, była rezultatem wdychania przez nią gazu łzawiącego. IDF powiedziała, że nie ma żadnych dowodów, iż gaz łzawiący spowodował jej śmierć. Nie był wystrzelony w jej kierunku ani nie wylądował blisko niej, a już miała historię poważnych problemów zdrowotnych, które prawdopodobnie były przyczyną śmierci. Możesz wierzyć seryjnemu kłamcy, Saebowi Erekatowi i jego oskarżeniu o “zbrodnię wojenną”, albo wierzyć IDF, która jest prawdomówna (i nie waha się zaakceptować winy, kiedy jest to uzasadnione). Ja ufam IDF.


Następnym razem, kiedy Erekat potępi Izrael jako potworny reżim czystego zła, mam nadzieję, że zachodni dziennikarze, będą mieli dość przyzwoitości, by przypomnieć swojej publiczności, że Erekat wybrał leczenie w Izraelu zamiast w palestyńskim szpitalu i że zawdzięcza swoje życie – jak to zawdzięczają również tysiące Palestyńczyków – umiejętnościom personelu szpitala Hadassah.


Saeb Erekat Rushed to Hadassah Hospital

Jihad Watch, 19 października 2020

Tłumaczenie: Małgorzata Koraszewska


Saeb Erekat

26 komentarzy to “Saeb Erekat pospiesznie przewieziony do szpitala Hadassah”

  1. Obserwator 26/10/2020 at 22:01

    Zgódźmy się więc ML , że różnimy sie co do oceny izraelskiej polityki , przyszłość pokaże , czy przyczyni się ona jednak do rozwiązania czy nie. Już nam sie to zdarzało przedtem 🙂
    A z uwagi na deklarację Ewy Korulskiej o wycofaniu sie z tej dyskusji , ja też nie będę ją przedłużał . Zreszta nie ma na to potrzeby , i tak jest jasne dla wszystkich kto i co uważa , zbyteczne są tylko „recenzje” argumentacji oponentów , nie polepszają one atmosfery polemiki

  2. Nie ma rozwiazania, tak jak nie ma lekarstwa na raka. znajduje sie nowe srdoki, ale zaleczony moze powrocic.
    Robienie z siebie niewolnika palestyncow z cala pewnoscia niczego nie rozwiazuje

  3. Obserwator 26/10/2020 at 21:15

    Z szacunku do deklaracji Ewy Korulskiej o wycofaniu sie z tej dyskusji , nie będę też jej przedłużał , zresztą nie ma na to potrzeby , i tak jest jasne dla wszystkich kto i co uważa

  4. Obserwator 26/10/2020 at 20:53

    W takim razie ML, jaka jest twoja sugestia na rozwiązanie tego konfliktu ?

  5. ”Moja Caananejska rodzina zyla w Jericho 3000 lat” twierdzi Erekat tak holubiony przez izraelskich durni..
    W zapisach z Mandatowej Palestyny zachowala sie data kiedy beduinska rodzina przodkow Erekata przybyla z dzisiejszej Arabii Saudyjskiej i osiedlila sie w Jericho .. w 1932 roku

  6. Ewa Korulska 26/10/2020 at 19:44

    Jeszcze jeden link żeby nie było wątpliwości kogo leczą w izraelskim szpitalu.
    Polecam w tekście listę bohaterów -nożowników.
    A teraz wyobrazcie sobie ze jedna z ofiar to Wasze dziecko.
    To dobre ćwiczenie na angelizm.

    https://palwatch.org/page/18325

  7. Ewa Korulska 26/10/2020 at 19:35

    https://palwatch.org/page/18307

    Powyzszy link ku uwadze Obserwatora żeby nie było wątpliwości o kim my tutaj dyskutujemy. I wyłączam się z tej wymiany bo nie lubie demagogii a jeszcze bardziej taniego angelizmu. Co innego pragmatyczna strategia wg MF, ktora rozumiem i akceptuje, a co innego nadstawianie drugiego policzka aby pokazać światu ze się jest lepszym od innych. To zwyczajna pycha przebrana w anielskie piórka !
    Na temat żydowskiej manii zbawiania świata już się wypowiedziałam, nie mam nic do dodania.
    Pozdrawiam wszystkich i życzę pouczającej lektury, po angielsku, ale łatwo przetłumaczyć.

  8. Czytajac komentarze Observatora trudno jest odpedzic sie od mysli ze on nie rozumie tego co pisze.
    Wlasnie te krwawe wojny miedzy bracmi-arabami, ktorzy znaja sie jako arabowie od 1400 lat i mieszlaja razem w takiej Syrii od niepamietnych czasow,dowodza ze te zbozne oczekiwania ze wyslugiwanie sie im przez Izrael „przyniesie rezultaty na dluzsza mete ” jest bzdura.
    To Allah jest zrodlem wszelkiego powodzenia, to jemu sie nalezy wdziecznosc, a nie ludziom, specjalnie nie tym niewiernym Yahoodi, tak krotko mozna strescic to I zgaic te „dlugofalowe” nadzieje..

  9. Obserwator 26/10/2020 at 17:59

    Czytając komentarze ML trudno się opędzić od myśli – czy on wogóle zastanawia się choć przez chwilę nad tym co piszą inni? I nie mowię tu o mnie a naprzyklad o komentarzu MEF tu poniżej . Wszystkie komentarze ML, choć wyrażane różnymi tekstami i z rożnych powodów można streścić tak : Izraelczycy i ich decydenci to społeczeństwo tchórzy i mięczaków, genetycznie wprost zakażonych galutowym , żydowskim strachem i uniżaniem się przed wrogiem , i z tego powodu organicznie niezdolnych do rozwiązania konfliktu z palestynskimi Arabami które przecież jest takie proste i oczywiste . I gdyby nie byli kim są to dawno by ten konflikt zakończyli … Krwawe wojny w regionie , z setkami tysięcy zabitych i okaleczonych po obu stronach , prowadzonych przez tych „odważnych”, wręcz z pogardą patrzących na smierć zdeterminowanych „ ludzi czynu i radykalnych rozwiązań” , a nie tchórzliwych mięczaków Izraelczyków wskazuje jednak , że nie jest to ani proste ani oczywiste……..

  10. „Battered wife” i „Stockholm Syndrome” jednoczesnie. Tu Freud nie wystarczy zeby wyjasnic dlaczego po tysiacach lat ponizenia „Dumne Sabry w Niepodleglym Panstwie Zydowskim”” i ich zwolennicy wymyslaja powody zeby byc „nize trawy tiszje wady”.

  11. Obserwator 26/10/2020 at 08:58

    Ewa Korulska wyraża swoje przekonanie w tak zwanym zdaniu przeciwstawnie złozonym „Wypuszczenie z więzienia 1000 terrorystów za jednego Gilata Szalita tez nikomu nie uratowało życia, poza oczywiście samym Gilatem „ A więc życie Gilata zostało jednak uratowane! Gdyby te tysiąc zbrodniarzy nie wypuszczeno to ten chłopak , gdyby w ogóle jeszcze żył to dziś napewno by już był obłąkany . Ale co tam los Gilata ,to nieukniona ofiara na ołtarzu sprawiedliwości wobec terrorystów? Czy terror by ustał z powodu braku nowych chętnych do terroryzmu , bo ten tysiąc dalej by siedział w luksusowych warunkach w izraelskich więzieniach , pobierając „wypłatę” za mordowanie ? Napewno nie. Gdyby chociaż jedną ofiarę terroryzmu można było przywrócić do życia , lub wiedzieć, że terror ustanie , przez NIE wypuszczanie tych terrorystów, sytuacja była by zgoła inna. Nikt nie twierdzi , że podjęta decyzja była łatwa i nie przysporzyla wielkiego cierpienia blizkim ofiar terroryzmu , ale JEDNO, JEGO ŻYCIE jednak uratowała . I gdy myślę o nim i jego blizkich to czuję jednak satysfakcję z powodu tej tak trudnej i bolesnej decyzji . I właśnie o tym piszę Ewa

  12. Anna Winkler 26/10/2020 at 08:32

    Ml, odnosnie Wojny Jom Kipur- ci generalowie nie przekonali spoleczenstwo tylko sztab wojska, ze nie zagraza zadna wojna, dlatego poslano wojsko do domu bo byl Sadny Dzien. Jak sie mnie pytasz to uwazam ze ktos musial powaznie z „gory” naciskac, bo sciagnieto tez mnostwo tankow wlasnie z granic wschodnich. To nie byla pierwsza wojna gdzie wywiad dostarczyl dane, ale instancja wyzsza to olala. Miejmy nadzieje, ze wyciagnieto z tego odpowiednie wnioski. Na nizszych szczeblach szefowie nie byli tacy latwowierni, mieli dowody i dlatego nie puszczali do domu tych, ktorzy nie mogli w ciagu krotkiego czasu dotrzec do bazy. Juz kiedys o tym pisalam: moja siostra od wtorku nie wrocila do domu, byla w bazie pod TA i po dwoch dniach prosila o czysty mundur i bielizne oraz artykuly sanitarne. Krotko przed Swietem zwolniono ja bo mielismy telefon i mogla wrocic w niecale 30 minut autem do bazy. Rano w Sadny dzien byl telefon wzywajacy do bazy. Na jej aucie siedzieli pobozni, ktorzy wyszli z boznicy ( to byl Klub, ktory w Sadny Dzien funkcjonowal jak boznica syryjska) na przrwe. Ona w mundurze i jej maz prosili zeby ja wypuscili. Pomogl jeep , ktory stanal przed wejsciem do boznicy- zolnierz wszedl do srodka zeby przekazac wiadomosc, ze jest wojna. Krotko po tym z kazdej klatki schodowej lecieli mlodzi ludzie dopinajac mundur. Ta cisza ktora przerywal placz bliskich dzwieczy mi do dzis w uszach.
    Bylo mnostwo bledow wtedy, sa bledy dzis tez- skad sie mieli tam wziac wspaniali stratedzy, kraj istnial tylko 25 lat i byl zlepkiem tylu kultur?

  13. Ewa Korulska 26/10/2020 at 00:18

    Obserwator o jakiej „ nadziei uratowania życia swoim” ty w ogóle mówisz ???
    Czy leczenie Erekata uratuje komukolwiek zycie ? Bzdura !
    Wypuszczenie z więzienia 1000 terrorystów za jednego Gilata Szalita tez nikomu nie uratowało życia, poza oczywiście samym Gilatem. Wręcz przeciwnie, ci wypuszczeni terroryści robili dalsze zamachy, Izrael w oczach Arabów wyszedł na słabego głupca, a cena zakładnika żydowskiego bardzo wzrosła co zwiększyło ryzyko dalszych porwań.
    Tamta decyzja o wymianie jednego za 1000 była wówczas bardzo kontestowana i do tej pory jej moralny dylemat pozostaje nierozwiązalny.
    Podobnie kontestowana jest decyzja leczenia Erkata, i choc swietnie rozumiem pragmatyczne argumenty MEF, to na pytanie gdzie jest moralna granica miedzy sianiem nienawistnej propagandy a jej morderczymi skutkami ani Obserwator ani nikt inny nie znalazł odpowiedzi. Bo jej po prostu nie ma.
    I swietnie rozumiem ból i gorycz ofiar palestyńskiego terroryzmu za który Erekat jest odpowiedzialny.

  14. Anna Winkler 25/10/2020 at 21:51

    Ml, odnosnie Wojny Jom Kipur- ci generalowie nie przekonali spoleczenstwo tylko sztab wojska, ze nie zagraza zadna wojna, dlatego poslano wojsko do domu bo byl Sadny Dzien. Jak sie mnie pytasz to uwazam ze ktos musial powaznie z ”gory” naciskac, bo sciagnieto tez mnostwo tankow wlasnie z granic wschodnich. To nie byla pierwsza wojna gdzie wywiad dostarczyl dane, ale instancja wyzsza to olala. Miejmy nadzieje, ze wyciagnieto z tego odpowiednie wnioski. Na nizszych szczeblach szefowie nie byli tacy latwowierni, mieli dowody i dlatego nie puszczali do domu tych, ktorzy nie mogli w ciagu krotkiego czasu dotrzec do bazy. Juz kiedys o tym pisalam: moja siostra od wtorku nie wrocila do domu, byla w bazie pod TA i po dwoch dniach prosila o czysty mundur i bielizne oraz artykuly sanitarne. Krotko przed Swietem zwolniono ja bo mielismy telefon i mogla wrocic w niecale 30 minut autem do bazy. Rano w Sadny dzien byl telefon wzywajacy do bazy. Na jej aucie siedzieli pobozni, ktorzy wyszli z boznicy ( to byl Klub, ktory w Sadny Dzien funkcjonowal jak boznica syryjska) na przrwe. Ona w mundurze i jej maz prosili zeby ja wypuscili. Pomogl jeep , ktory stanal przed wejsciem do boznicy- zolnierz wszedl do srodka zeby przekazac wiadomosc, ze jest wojna. Krotko po tym z kazdej klatki schodowej lecieli mlodzi ludzie dopinajac mundur. Ta cisza ktora przerywal placz bliskich dzwieczy mi do dzis w uszach.
    Bylo mnostwo bledow wtedy, sa bledy dzis tez- skad sie mieli tam wziac wspaniali stratedzy, kraj istnial tylko 25 lat i byl zlepkiem tylu kultur?

  15. Anna Winkler 25/10/2020 at 21:13

    Nie mozna tylko wiedziec strony ujemnej kazdego kroku rzadu. Ja zyje juz tyle lat poza Izraelem, sledze z Niemiec losy Izraela. Tak ml, wojna Jom Kipur byla wielka pomylka wywiadu, dzis sie o tym juz otwarcie mowi . Faktow nie mozna tym zmienic, nie mniej podaje sie to do wiadomosci. Ja widze taka pomoc jako plus , Ty widzisz to inaczej. Ja z przyjemnoscia sledze rozwoj kraju, ktory mimo wszystkich wojen, negatywnego nastawienia ze wszystkich stron bez naglosnienia zrobil to, czego Europa nie oczekiwala- rozwalil swoim pokojem z bogatymi krajami blok jedoch arabskiej. To jest wspaniale osiagniecie, zu ktore nalezalaby sie np. Trumpowi Nagroda pokojowa Nobla, ale EU nie dopuscila do tego. Kiedys wiadomosci zaczynaly sie tutaj oder podania kolejnych wykroczen wojska przeciwko niewinnym „Palestynczykom”, dzis 10 minut poswiecaja wyborom w USA tlukac nam do glowy, ze ten potwor nie moze wygrac .
    Ja sie ciesze, ze rzad izraelski wykorzystal ten czas owocnie. Tu powoli ukazuja sie wzmianki o osiagnieciach ekonomicznyh, ale w dawkach aptekarskich. Ja sie juz z tego ciesze.
    Dobrze, ze lecza „Palestynczykow”- oni dzis moze nie beda o tym gosno opowiadac, ale kiedys sie nad tym krokiem zastanowia.

  16. Obserwator 25/10/2020 at 16:50

    Brawo Joanna Winkler. 👍Ale nie spodziewaj się , że wszystkich przekonasz. Są ludzie ( i mają na to pełne prawo!) tak przekonani o swojej racji , że zamiast poświecić chwilę na reflekcję i zważyć argumeny oponenta powtarzają na rożne sposoby ,za pomocą rożnych sformułowań ,te same stare argumenty. …
    Zupełnie unikalny sukces tego małego kraju z perspektywy 70 lat, naprzekór tylu przeciwieństw , wrogów i problemów wskazuje , że jego decydenci , mimo , że jak wszyscy ludzie czasami się mylą, podejmują słuszne decyzje.

  17. Ann, to iluzja tym ”dalekosieznym planem” . Ci izraelscy ”Doctors for Human Rights” etc. skutecznie naciskaja zeby tysiace Gazans przyjmowac do izraelskich szpitali nawet w czasie otwartej wojny z Hamasem-i EU oczekuje tego od poslusznego Izraela.
    Rodziny chorych z Gazy tez oczywiscie maja dostep, a jakze, wrzask arabow koczujacych w szpitalach izraelskich i obslugiwanych przez niewolnikow zydowskich, to to co uderza w oczy wszystkich odwiedzajacych.
    Iluzja ze ci u wladzy ”wiedza co robia” doprowadzila juz do tylu klesk, jak przed Yom Kippur War, kiedy zadufani Generalowie izraelscy przekonli tez spoleczenstwo ze nie ma obaw, wszystko w porzadku.
    Jezeli ty albo inni maja dowody ze ta niewolnicza uleglosc z pacjentami palestynskimi oplaca sie to przytocz, czekam.

  18. Anna Winkler 25/10/2020 at 14:31

    Mysle, ze decydudujac sie na pomoc ktos mial przed oczami nie podlizywanie sie ale dalekosiezny plan. Sa zdjecia z jego pobytu tutaj, sa swiadkowie i nigdy nie wiadomo kiedy i w jakim celu to zostanie uzyte. Palestynczycy dzis sa zmuszenie do zmiany postepowania, blok arabski nie stoi za nimi jak jeden maz ( brawo dyplomacja Izraela)- EU daje forse, ale jak odpadli ci bogaci krewni to biorcy musza sie zastanowic skad ja wezma . No i teraz pomoc lekarska komus z wierchuszki- uwazam, ze to jest wspaniale pociagniecie.
    Moi drodzy, bardzo latwo jest krytykowac posuniecia innych siedzac czesto daleko od ” kotla”. To, gdzie Izrael dzis stoi zarowno politycznie jak i ekonomicznie zawdziecza wlasnie tym malym krokom za kulisami, o ktorym my malo wiemy. Dziwimy sie i krytykujemy, ze chce byc lubiany, ze leczy Palestynczykow a ci na niego pluja? Ta pomoc rodzinie ”wroga” owocuje, ale na to potrzebny jest czas. Zydzi sa tysiace lat przesladowani, dzis maja wlasny kraj, ktory dobrze prosperuje, dzis nie sa niczyimi niewolnikami ale musza sie liczyc z opinia publiczna. Liczyli na Europe dziesiatki lat, ale dosc pozno zrozumieli, ze ta im nie wybaczy, ze w sumie cala chciala sie ich pozbyc i byla szczesliwa, ze sie znalazl ochotnik, ktory chcial to za nich zrobic. Merkel glosi w Kneset wspaniale hasla (Sicherheits des Izraels ist Staatsreson), ale jej dyplomaci na kazdych glosowaniach przeciwko Izraelowi podnosza palce. Czy Niemcy sie musza kogos bac gdyby inaczej postapili? Nikt z nimi zadnych umow nie zerwie – im ich sumienie nie pozwala inaczej. Kazde oskarzenie Izraela to obrona ich poczynan ich przodkow w czasie rzadow NSDAP- w kazdej rodzinie. Oni sie wola uzaleznic od dostawcow ropy i gazu, oni wola zeby Arabowie tu masowo zyli( miliardy dla Erdogana, ktory moze sie u siebie utrzymac przy wladzy) majac nadzieje, ze ci skoncza przez nich rozpoczeta czystke.
    Ci, ktorzy dostali pomoc beda moze kiedys nad tym sie zastanawiac, dlaczego im pomogli w szpitalu u wroga? To nie pierwsza i nie ostatnia pomoc.
    Polityka jest kurwa. Byl kiedys Austriak ( Kurt Waldheim) szefem ONZ. Izrael znal jego przeszlosc w czasie wojny i nie wychwalali sie tym tylko siegali po to gdy bylo potrzebne.
    To nic nowego, tak sie pracuje zawsze w wyzszych sferach i hak die nie ma nic pasujacego to sie cos stwarza.

  19. Neturei Karta demonstrujaca w NY z plakatami ” Jews subservient from New York to Teheran !!” i jezdzaca do Teheranu na konferencje Hocaust Deniers ma niestety o ile nie swiadomych to nieswiadomych zwolennikow.
    Tak, Neturei Karta leczylaby SS manow, wprost.
    Izraelczycy lecza czlonkow Hamasu z Gazy
    Czy lekarze niemieccy, leczacy Niemcow, cos zmienili…Wielcy uczeni jak np. Koch, Ehrich…Nic a nic.

    Czy jest jakis dowod np. ze Marek Edelman pracujacy prawie do konca zycia w lodzkim szpitalu i ratujcym polskich pacjentow zmienil w czymkolwiek nastawienie Polakow do Zydow ?
    Nabazgrano mu swastyki na drzwiach wsiorawno.

    Zydzi zyli w krajach arabskich o tysiac lat dluzej niz w Polsce, taki Maimonides byl nadwornym lekarzem sultana w Kairze juz tysiac lat temu, arabowie zawsze sie spodziewali ze Zydzi beda placic okup, jako dhimmi, niewierni , chociazby poprzez leczenie ich.
    To dlaczego ta zluda ze leczac nienawistnych palestyncow cos zmieni?
    Nalezy sie im wg nich,

    To unizonosc i glupota izraelska, nic innego Plus ten atawizm, nadstwianie drugiego policzka.

  20. Obserwator 25/10/2020 at 11:26

    Zgadzam się wpelni z opinią MEF . Mam tylko nadzieje , że razem z erekatem przywieźli też grupę palestyńskich medyków , którzy na miejscu , cały czas bedą monitorować jego leczenie , na wypadek jak umrze….

    A te retoryczne i zupełnie nie realne sugestie o leczeniu hitlera i karmieniu głodujących essesmanow są uwłaczające dla Izraela . Więc ja też pozwolę sobie postawić zupełne nierealne i retoryczne pytanie , z tej samej materii abstraktu. Gdyby Izrael istniał w czasie 2WŚ i podjął sie leczyć hitlera z nieuleczalnej choroby w zamian za natychmiastowe przerwanie Holokostu w Europie , wypuszczenie ludzi z obozów i gett i danie im możliwość wyjazdu do tegoż Izraela ….? Jakby Ewa Korulska, Teresapolin i ML ocenili to zdarzenie.
    Czy nadzieja uratowania życia swoim , czy też zasłużona kara dla zbrodniarza jest ich zdaniem ważniejsza ? To z tej samej serii co uwolnienie jednego Gilata Shalita za cenę wypuszczenia tysięcy zbrodniarzy . zastanówcie sie nad tym pytaniem wczuwając sie w rolę jego rodziców ….

  21. Brawo ml za Twoj komentarz.

  22. To nie pełzanie, ale rozsądek. Pomoc medyczna kosztuje mniej niż czołg, a może przynieść zaskakujące owoce polityczne, na dłuższą metę.

    Normalnie takie wpływy kumulują się i ewentualnie wpływają po latach na opinię publiczną we wrogich obozach i nawet na ważkie decyzje polityczne. Są bardzo ezoteryczne i trudne do pomiaru.

    Dlatego pomoc lekarska wrogom jest wartościową inwestycją.

  23. Widzialem dawno temu dokumentarny izraelski krotki fim: o ciezarnej kobiecie w Gazie ktora ciagle rodzi martwe dzieci i ktora teraz jest w izraelskim szpitalu tuz przed kolejnym porodem. Izraelski specjalista wyjasnia ze kobieta zonata jest ze swoim kuzynem, i odziedziczone zmiany genetyczne uniemozliwiaja przezycie dzieci.
    Ale on ma rozwiazanie, wymiana krwi fetusa jeszcze przed porodem., wlasciwie tylko w Izraelu to robia…
    Dziecko przezywa, kobieta nazywa go Jihad,”Swieta Wojna” i zyczy zeby to on ”Wyzwolil Jerozolime”.
    Widzac w telewizji wiadomosci kiedy sfilmowano jak palestyniec porywa bulozer w miescie izraelskim i miazdzy nim przechodniow dopoki go nie zastrzelili , lamentuje

    Znowu zamordowaliscie Palestynczyka !!!!”

    Izraelski dokor ktory uratowal zycie jej dziecka mowi na to :
    ” powinna zrozumiec ze jest mi droga tak jak zycie kazdego palestynczyka ”

    Nic sie nie zmienilo, gna karki i podlizuja sie najgorszym wrogom, po co ? Atawizm chyba , ktorego niepodlegle panstwo zydowskie ani nie chce ani nie moze jako wyleczyc..

  24. Naiwnosc niektorych Zydow,co dziwniejsze nawet izraelskich, jest bezgraniczna.Humanoidioci mysla,ze tzw. Caly swiat poglaszcze ich za dobry samarytanizm(SIC) !

  25. Ewa Korulska 24/10/2020 at 00:16

    Ciekawe czy Hitlera Żydzi tez by leczyli w Jerozolimie w imię zbawienia świata.
    I gdzie ustawili granice moralna miedzy mowa nienawiści a jej wykonaniem, skoro pierwsze prowadzi prosto do drugiego.
    Żydzi to bardzo inteligentny naród, ale czasem zupełnie pozbawiony zdrowego rozumu.
    Sa na to dowody. Niestety.
    Jesli Erekat im wykorkuje to beda musieli zdrowo się tłumaczyć światu ze go nie wykończyli. I po co im taki pasztet ? Trzeba było go odesłać do Turcji, Libanu, lub Jordanii.
    tam tez sa szpitale. Albo i do Francji, wielkiego przyjaciela Palestynczykow.

  26. Pisza, piszaa-i lecza tego sk ..uzywaja olbrzymie srodki ktorych napewno braknie do ratowania chorych Izraelczykow. I jego i innych jak on .
    To jakies przeklenstwo zydowskie, te pelzanie, chec podlizywania sie I maskowanie tego przez ohydne;”Jako Zyd, jako Izraelczyk, jako Czlowiek uwazam ze nalezy leczyc Saeba…” ktore izraelscy medrcy wymyslaja
    Palestyncy dobrze o tym wiedza, Izraelczycy nie sa przeciwnikiem dla ktorego mozna miec szacunek, tylko pogarde budza., zolniez izraelski Szalit ani razu nie widzial lekarza przez lata jak go wieziono w Gazie, a Izraelczycy z gietkimi kregoslupami leczyli dzisiatki tysiecy Gazan w izraelskich szpitalach w tym samym czasie.I lecza.
    Szkoda nawet sliny na nich zeby splunac

Leave a Reply

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

%d bloggers like this: