wspomnienia

Jestem ŻYDEM

Po wylozeniu watku 9 z ksiazki Anny Karoliny Klys „Tajemnica Pana Cukra” ( KLIKNIJ TUTAJ ) przyszedl list

od Edwarda Zolobinskiego.


Ja pochodzę z pogranicza Prus Wschodnich i Pomorza z rodziny polsko-niemieckiej. Mój anytysemityzm był w genach, bo tak zostałem wychowany co zrobić, ale ten antysemityzm wzrósł jeszcze bardziej kiedy zacząłem jako młody student budownictwa i architektury przyjeżdżać do Danii, był to początek lat siedemdziesiątych. Mieszkalem   w Arhus gdzie od 1944 mieszkała moja cocia,siostra mego taty. Mieszkał rowniez pan Wolf Lebjman a że Wolf lubił wypić gorzałkę i ja też to zawsze piliśmy w jego piwnicy gdyż żona nie pozwalała mu pić w domu i ganiała go za picie alkoholu. Wtedy myślałem że ci prości ludzie jak pan Lejbman przyjechali do Dani za pewexami bo chyba nie byli  z Polski wypędzeni.Wolf po głębszym był bardzo rozmowny opowiadał te same fakty co dziś piszę T.Gross czy Pani Anna Klys,Dalej z antysemityzmu próbowała leczyć mnie moją żona która była absolwentką  historii na uniwersytecie Adama Mickiewicza w Poznaniu i to też niepomagało.Dopiero czaytajac publikację T.Grossa zacząłem się zastanawiać a już po książce Pani Anny Klys mój antysemityzmnią istnieje.
Uważam że książki T Grossa czy Pani Anny Klys że powinny być obowiązkową literaturą w polskich szkołach i nie tylko w polskich ale na cały świecie, bo historia lubi się powtarzać.No tak poniekat rozumiem niemców którzy musieli wykonyawac rozkazy przelozonych,ale w żadnym wypadku nie mogę zrozumieć polaków którzy dla szklanki zupy byli tak okropni .Dziś jak tozrobił Muniek ze znanej Warszskiej Kapeli powiem tak ja też jestem ŻYDEM

 

 

Kategorie: wspomnienia

Leave a Reply

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.