*Getto ławkowe , odcinek 1

Anna Karolina Klys

Jednym z najlepiej znanych haseł przedwojennego antysemityzmu w Polsce jest „getto ławkowe”.


Jednak sam sens tego słowa, a właściwie przyczyny, przebieg i skutki segregacji w szkołach (nie tylko na wyższych uczelniach, ale także w gimnazjach i szkołach powszechnych), są nie znane.  Trwające przez całe Dwudziestolecie akcje terroru, pobicia a nawet zabójstwa, deprecjonowanie, upokarzanie, długotrwały stres prowadzący do marazmu i rezygnacji (w pamiętnikach ostatniego pokolenia przewija się wątek niemożności realizowania własnych ambicji i marzeń dotyczących wyksztalcenia, lęki przed agresją ze strony innych uczniów, nie tylko w szkole, ale także na ulicy etc.), giną przykryte wyobrażeniem o jakimś zupełnie niegroźnym, występującym sporadycznie „getcie ławkowym”.

Hasłem propagandowym dla szowinistycznych i nacjonalistycznych ruchów na uczelniach była sprawdzona metoda-wskazywania na istnienie jakiegoś tajnego spisku, który miałby być skierowany przeciwko Polakom-chrześcianom. Żydzi –nie ze względu na własne ambicje, możliwości czy zainteresowania chcą się uczyć, doskonalić, zdobywać wykształcenie. Czynią tak, bo po pierwsze-stać ich na to, a po drugie, chcą przejąć władzę nad innymi/wszystkimi ludźmi.

Dlatego pierwszym hasłem, które pojawiło się tuż po zakończeniu pierwszej wojny światowej i odrodzeniu wyższego szkolnictwa w Polsce wśród studentów-narodowców było: „Żydzi postanowili zapanować nad polską inteligencją”. Ze względu na doskonałe warunki materialne (jak zapewniali narodowcy), wykorzystując zubożenie chrześcijan, masowo wstępowali na uniwersytety, akademie, politechniki itd. Chrześcijańska młodzież akademicka szybko zrozumiała podstęp i „oczyściła” organizacje akademickie, na czele z «Bratniakami» wprowadzając w statutach paragraf aryjski (początek lat dwudziestych). W sejmie 16 stycznia 1923 roku głosowano, na wniosek Klubu Związku Ludowo-Narodowego, wprowadzenie numerus clausus na uczelniach, ale wniosek przepadł („z powodu zdrady stronnictw centrowych”). Porażka w sejmie nie uspokoiła napięć, studenci narodowcy wzięli sprawy w swoje ręce – w czasie wykładów kazali siadać żydowskim kolegom i koleżankom po lewej stronie sali. Przyczepiali duże żółte kartki: „Miejsce dla żydów”, zrzucali z ławek tych, którzy siadali po prawej.

Co roku październik i listopad- a więc miesiące, w których rozpoczynały się zajęcia na wyższych uczelniach naznaczone były awanturami, przepychankami i wznoszonymi hasłami o ograniczenie dostępu na uczelnie dla osób nie będących chrześcijanami.

Do eskalacji doszło w 1931 roku. Już w październiku na uczelniach krakowskich i warszawskich dochodziło do wystąpień antyżydowskich. Początkiem fali był pomysł, aby studenci medycyny wyznania mojżeszowego lub narodowości żydowskiej w czasie zajęć w prosektorium uczyli się anatomii wyłącznie na ciałach żydowskich. Makabryczny dość pretekst, ale wystarczający, bowiem religia mojżeszowa zabrania używania ciał zmarłych do jakiegokolwiek innego celu poza pogrzebaniem. Chrześcijanie argumentowali, że ich religia również nie pozwala na takie wykorzystywanie nieboszczyków, ale jednak dostarczają do prosektorium zwłoki, na których uczą się anatomii również Żydzi. W Warszawie nie tylko ortodoksyjni chrześcijanie i narodowcy protestowali przeciwko niedostarczaniu żydowskich zwłok do prosektorium, ale także postępowi i liberalni studenci i nauczyciele akademiccy występowali publicznie przeciwko „przesądom i zabobonom żydowskim”. Protestów nie przerwało nawet to, że warszawski szpital żydowski na początku listopada dostarczył do prosektorium zwłoki Eljasza Brzezińskiego (l. 41) i Cypory Rapaport (l. 24), a wcześniej dostarczono do prosektorium warszawskiego 10 zwłok żydowskich.

Mimo opublikowania tej informacji w prasie pretensje do żydowskich studentów medycyny nie ustały, a niedostarczanie ciał zmarłych Żydów powtarza się jako pretekst do wystąpień antysemickich we wszystkich miastach akademickich: Wilnie, Krakowie, Poznaniu i Warszawie.

cdn

W kazda sobote nowy odcinek


 

Wszystkie wpisy Anny na Blogu

TUTAJ

Komentarze 2 to “*Getto ławkowe , odcinek 1”

  1. Jurek Wszystko bedzie.Tego jest 8 odcinkow.Co sobote nastepny odcinek.
    To jest jedna calosc i tylko troche cierpliwosci.

    Polubienie

  2. Jerzy Holcman 22/10/2017 @ 16:47

    „…antysemickich we wszystkich miastach akademickich: Wilnie, Krakowie, Poznaniu i Warszawie.”
    Czy na wejscie Lwowa w sklad wszystkich miast akademickich musimy czekac az do nastepnego odcinka albo dluzej?!
    Czy – zamias publikowac jeszcze jedno stanowcze potepienie zjawiska z najnowszej historii Polski eufeministycznie nazywanego „gettem lawkowym” – nie lepiej byloby zebrac te rozproszona po bardzo wielu wielu publikacjach (czesto trudno dostepnych) wiedze w jedna konsystentna calosc i zastanowic sie dlaczego historykom nie chcialo sie badac tego tematu wtedy kiedy zyli jeszcze naoczni swiadkowie tj. sprawcy tych przesladowan jak i uratowane z Holokaustu ich ofiary.

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: