Józef Lustgarten

Ojciec założyciel Cracovii, Józef Lustgarten.  Józefa Lustgartena powszechnie uważa się za ojca założyciela nie tylko Cracovii, ale wręcz polskiej piłki nożnej. Urodził się 1 listopada 1889 roku w żydowskiej rodzinie kupieckiej. Uważał się za Żyda i Polaka. Wypełniając w 1913 roku ankietę personalną na Uniwersytecie Jagiellońskim, zadeklarował wyznanie mojżeszowe i narodowość polską. Był wychowankiem Liceum im. Jana III Sobieskiego w Krakowie i absolwentem Wydziału Prawa Uniwersytetu Jagiellońskiego, gdzie w 1919 roku obronił doktorat. W czasie I wojny światowej służył w 3. Pułku Piechoty II Brygady Legionów, z którym odbył wojenną kampanię w Karpatach. Jako piłkarz najpierw grał jako łącznik, pomocnik, w końcu jednak został bramkarzem. To on jako pierwszy w Polsce stosował tzw. robinsonady, czyli rzucanie się na ziemię z piłką. Jako bramkarz Cracovii był niezwykle popularny: „A bramkarz Lustgarten ten skacze po bramie jak małpa po klatce w podartej panamie”. Gdy w czasie meczu z wiedeńską drużyną Rudolfshugel jeden z wiedeńczyków kopnął polskiego bramkarza i trzeba go było znieść z boiska, na trybunach zawrzało i wiedeńczyków eskortować musiała po meczu policja.

Lustgarten z kaloszem w herbie

jozef langardenNa karierę piłkarską syna niezbyt przychylnie patrzyła matka. Interweniować musiał sam prezes Cracovii, Stanisław Kopernicki, któremu tak się skarżyła: „Marzyłam o różnej karierze dla mojego syna, ale że będzie stróżem na jakiejś bramie, o tym nigdy nie myślałam. A pan mi jeszcze z tego powodu gratuluje…”. Karierę zawodniczą przerwał wyjazd do Wiednia w 1911 roku. Po powrocie już nie odnalazł się w drużynie jako piłkarz, zaczął jednak nowy okres swej sportowej kariery. Już wcześniej, jeszcze jako zawodnik, wybrany został sekretarzem w zarządzie Cracovii. Był jednym z autorów pierwszych na terenie Polski przepisów Gra piłką nożną. Zadebiutował też jako sprawozdawca sportowy i przez wiele lat prowadził w krakowskim „Czasie” rubrykę sportową. W czasie kolejnego zawodowego pobytu w Wiedniu zdaje egzamin na sędziego piłkarskiego. Ale gdy trzeba było, to nadal zakładał koszulkę w pasy. W czasie wojny w 1916 roku, gdy Cracovia była zdziesiątkowana powołaniami do wojska, w meczu z Pogonią we Lwowie zagrał na swej pierwszej pozycji łącznika i strzelił zwycięską bramkę. Jako sędzia piłkarski prowadził ponad 800 meczów i zyskał sławę w całej Europie. Jeden z pamiętnikarzy wspomina, że gdy Lustgarten tylko wchodził na boisko, zawsze witały go brawa. Tuż po odzyskaniu niepodległości angażuje się w organizację Polskiego Związku Piłki Nożnej i zostaje pierwszym „selekcjonerem” drużyny narodowej. Wszystkie te zajęcia nie przeszkadzają mu w pracy dla ukochanej Cracovii. Gdy w 1923 roku krakowski klub otrzymał zaproszenie na turniej w Hiszpanii, porzuca aplikację w sądzie, za co skreślony zostaje z listy adwokatów. Ale co to miało za znaczenie, gdy Cracovia remisuje z Barceloną? W 1939 roku Józef Lustgarten zdołał wyjechać z Krakowa i dotrzeć do Lwowa. Tam aresztowany został przez NKWD. Jak wielu Polaków odzyskał wolność w 1941 roku po pakcie Sikorski – Majski. Znalazł się w Nowosybirsku. Niezwykle popularny piłkarz i działacz sportowy, a także świetny organizator, zostaje mianowany delegatem rządu i, wyposażony w paszport dyplomatyczny, sprawuje opiekę nad Polakami na Syberii. Nadchodzi jednak rok 1943, kiedy Niemcy odkrywają masowe groby polskich oficerów w Katyniu. Gdy Polacy zwracają się do Mię- dzynarodowego Czerwonego Krzyża z prośbą o wyjaśnienie tej sprawy. Józef Lustgarten po powrocie do Krakowa z syberyjskich łagrów w 1956 roku wa stosunki dyplomatyczne z rządem polskim w Londynie. Wielu Polaków, którzy nie zdołali wyjechać wraz z armią generała Andersa, zostaje aresztowanych. Jest wśród nich także Józef Lustgarten. Zostaje skazany ze słynnego artykułu 58. na dziesięć lat łagru za „antysowiecką propagandę”. Miejscem zesłania jest Workucko- -Peczorski Poprawczy Obóz Pracy. Jego żona Zofia, która także spędziła wojnę w ZSRR, w latach czterdziestych w ramach repatriacji wraca do Krakowa. Podejmuje starania o uwolnienie męża. Dociera do premiera Cyrankiewicza, skądinąd kibica Cracovii, a także byłego więźnia obozu Auschwitz. Podobno Cyrankiewicz interweniował u samego Stalina. Bezskutecznie. Józef Lustgarten odsiaduje w łagrze dziesięć lat, potem jeszcze dwa lata zostaje na dalekiej pół- nocy, na tak zwanym osiedleniu. Gdy w końcu dociera do Moskwy, udaje mu się skontaktować z rodziną. Na pytanie żony: „Józek, jak żyjesz?” pada odpowiedź: „Byłem właśnie na meczu Dynama. Grali doskonale”. Wtedy żona zrozumiała, że łagry nie złamały jej męża.

Józef_LustgartenDo Krakowa wraca w 1956 roku. O swych przeżyciach w łagrze nie chce mówić. Zresztą w tamtych czasach, mimo październikowej odwilży, nie było to bezpieczne. We wszystkich ówczesnych wydawnictwach pisze się jedynie ogólnikowo, że Lustgarten „powrócił do kraju po latach spędzonych na obczyźnie”. Znów aktywnie dzia- ła w Cracovii. Zakłada między innymi żeńską drużynę piłki ręcznej, która wkrótce zdobędzie mistrzostwo Polski. Za swe liczne zasługi dla Cracovii wybrany zostaje Honorowym Prezesem Klubu. Zmarł w Krakowie w 1973 roku w wieku 84 lat. Przed śmiercią zdołał spisać swe wspomnienia zatytułowane Narodziny krakowskiego

 

Przyslal Adam Gryniewicz

2 komentarze to “Józef Lustgarten”

  1. Brawo dla Jozefa Lustgartena i… Adama Gryniewicza i super Misia. Czy da sie dokonczyc zdanie – „Przed śmiercią zdołał spisać swe wspomnienia zatytułowane Narodziny krakowskiego…???” Jakie sa zrodla tej milej informacji?

  2. Bernard Bernholc 02/07/2016 at 13:42

    Do klubu dolaczyl w dopiero w 1906, wiec nie byl zalozycielem ale pomyslodawca nazwy Cracovia !

Dodaj komentarz

%d bloggers like this: