
Jedno powinno być jasne dla naszych sojuszników w walce z antysemityzmem: Zawiedli.
Europa nie może dotrzymać złożonej po Holokauście obietnicy „nigdy więcej”. Obietnica ta rozbiła się i spłonęła na światowej scenie w Amsterdamie w zeszłym tygodniu, gdy sfilmowano setki izraelskich turystów uciekających przed dużym tłumem antysemitów, którzy podzieleni na grupy zorganizowane w celu pogromu krzyczeli „Żyd, Żyd!”.
Te tłumy zmusiły kibiców Maccabi Tel Awiw do ucieczki, do zasłaniania swoich dzieci ciałami, gdy byli bici przez tłum, a nawet do powiedzenia, gdy zostali rzuceni na ziemię przemocą: „Nie jestem Żydem”.
Pogrom i jego następstwa ujawniły, że tylko Izrael – ze swoją odważną i samotną walką z totalitarnym, ekstremistycznym islamem i jego sojusznikami – pozostaje tarczą dla wartości, które zostały obiecane całemu światu w 1945 roku po pokonaniu zła. Wtedy ludzie w Amsterdamie, Paryżu, Wielkiej Brytanii, Stanach Zjednoczonych i na całym świecie powiedzieli „nigdy więcej”, że będą wspierać autorytarne reżimy, które dyskryminują chorych, tych, którzy są inni, dysydentów, kobiety, gejów, Żydów i członków wszystkich innych religii.
Ale w Amsterdamie, na kilka dni przed rocznicą Nocy Kryształowej, zobaczyliśmy inną rzeczywistość. Islamscy ekstremiści, którzy wspierają oś terrorystyczną, przejęli brutalną kontrolę nad miastem, opierając się na milczeniu i przyzwoleniu policji oraz obojętności zwykłych obywateli.
Zaledwie kilka dni później ponownie zobaczyliśmy na ulicach ludzi maszerujących nie w obronie Żydów i Izraela, ale na rzecz Hamasu i Iranu. Maszerujący nie byli już muzułmanami w drugim lub trzecim pokoleniu, ale blondwłosymi chłopcami w kifach, którzy szerzyli kłamstwa na temat Żydów, wychwalając „Palestynę”.
Europa została pochłonięta przez poczucie winy zmieszane ze strachem oraz kulturową i moralną dezorientacją, co czyni ją ofiarą błędów. Media, dla przykładu, próbowały zaprzeczyć antysemityzmowi tłumów, które zorganizowały i przygotowały się do „polowania na Żydów”, zastępując te wydarzenia starciami między fanami piłki nożnej lub reakcją na agresywne działania izraelskich kibiców, którzy chwalili się swoimi działaniami w Strefie Gazy.
Nie ma żadnego uzasadnienia dla systematycznego polowania na Żydów w mieście muzeów, rowerów i tulipanów. Mimo ostrzeżenia o tym, co się szykuje, miasto nie zrobiło nic, by to powstrzymać. Zamiast tego urzędnicy powiedzieli później, że wstydzą się tego, co się stało.
Ostrzeżenie jest głośne i wyraźne, a Izrael sam musi zmierzyć się z jego skalą już 7 października.
Tłum muzułmańskich i arabskich mówców, którzy zaatakowali Izraelczyków, w tym dzieci, poparł ludobójczy projekt Hamasu zniszczenia Izraela i wszystkich Żydów.
Nie będę wracać do wyjaśniania, w jaki sposób w ciągu wielu lat między końcem II wojny światowej a dniem dzisiejszym antysemityzm wślizgnął się we wszystkie szczeliny ideologii antykapitalistycznej, antyimperialistycznej, a następnie obudził się (wszyscy uciskani przeciwko wszystkim ciemiężcom), aby uczynić swoją nową antysyjonistyczną postać śmiercionośną.
Teraz nowy rozdział jest definitywnie otwarty. Nigdy więcej nie jest teraz i to Izrael musi przejąć kontrolę nad sytuacją i działać strategicznie w obronie Żydów na całym świecie.
Ci, którzy obiecali „nigdy więcej”, zapomnieli o swoich ślubach
Kategorie: Uncategorized


Nie mogą i nie chcą, bo też nigdy nie chcieli. W tym epizodzie islamiści zajmują się Żydami i niewiernymi muzułmanami. W następnym zajmą się resztą niewiernych.
Europejczycy boją się konfrontacji z fanatykami Islamu i tracą honor, co zachęca ich wrogów do dalszych ataków. Trzeci epizod będzie nieodwracalny.