Zobaczyłem moją umarłą klasę

cropped-12401_372766541624_372764146624_4316281_7761944_n2.jpg
Nadeslala Luda Luniow
luda klasa
Sabina Baral pamięta wyraźnie kilka obrazków z wrocławskiego życia. Przedszkole, w którym spędziła tylko jeden dzień, bo ktoś nasypał jej do butów tłuczonego szkła. Sąsiadów, którzy mówili o jej rodzinie: „Żydzi, ale fajni”. Kamienie, które leciały w okna jej szkoły przy placu Pereca. I milczące przyzwolenie na to wszystko, jeszcze na długo przed marcem ’68. – Czy wy o tym wiecie? – pyta dzisiejszych wrocławian
Jako jedna z 36 uczniów XI klasy zdawała maturę w 1965 roku we Wrocławiu, w VII Liceum Ogólnokształcącym im. Szaloma Alejchema. Na spotkanie po latach przyjechała ponad połowa z nich – ze Stanów Zjednoczonych, Izraela, Danii, Szwecji, Niemiec i Australii. Większość opuściła nasze miasto w 1968 roku, trzy lata po egzaminie dojrzałości. Wielu wróciło tu po raz pierwszy od 42 lat. Odnaleźli się na Facebooku.
Powrót do przeszłościPrzekraczają próg dawnego VII LO przy placu Pereca (dziś ul. Żelazna – siedziba szkoły podstawowej Lauder-Etz Chaim) i jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki na powrót stają się nastolatkami, choć większość ma już 63 lata.

Cały tekst: Kliknij Tutaj

No comments yet... Be the first to leave a reply!

Dodaj komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

%d bloggers like this: