
Dr Yossi Mansharof, badacz Iranu, Hezbollahu i szyickich milicji w Instytucie Bezpieczeństwa Narodowego i Strategii Syjonistycznej Misgav, zareagował w sobotę wieczorem na postępy i zyski syryjskich rebeliantów po ich niespodziewanym ataku na początku tego tygodnia.
Dr Yossi Mansharof, badacz z Instytutu Misgav, twierdzi, że syryjskie grupy rebeliantów dostrzegły szansę stworzoną przez libańsko-izraelskie porozumienie o zawieszeniu broni. Ostrzegał przed potencjalną irańską inwazją na Izrael – poprzez Syrię.
Dr Mansharof, w długim wątku na X, dawniej Twitterze, wyjaśnił: „Po pierwsze, związek z wojną w Libanie: wydaje się, że grupy rebeliantów dostrzegły okazję stworzoną dla nich wraz z zakończeniem wojny w Libanie, która osłabiła siłę Iranu i Hezbollahu oraz uwikłanie Rosjan w wojnę z Ukrainą”.
„Rozpoczęcie kampanii podboju natychmiast po zaprzestaniu walk w Libanie zmusiło Irańczyków do twierdzenia, że był to izraelski spisek mający na celu ukrycie 'izraelskiej porażki w Libanie’. Ale prawda jest taka, że Teheran i tak oznaczyłby rebeliantów jako wykonujących wolę Izraela i USA, aby uczynić ich krew bezwartościową i przyspieszyć wojnę eliminacyjną przeciwko nim”.
Według Mansharofa jest mało prawdopodobne, aby Rosja była w stanie znacząco wpłynąć na wojnę, tak że sam Iran prawdopodobnie wyśle siły spośród swoich pełnomocników, aby zamiast tego wykonać zadanie.
„Źródła poinformowały Charlesa Listera (z Middle East Institute w Syrii – red.), że Assad jest w Moskwie. Szybki rozwój wydarzeń na polu bitwy wymaga jego powrotu do Damaszku w celu zarządzania wojną. Nie jest jasne, czy wrócił lotem, który odleciał dziś wieczorem z Moskwy do Damaszku. Wygląda na to, że został zmuszony do pozostania w Moskwie, ponieważ jego powrót do Damaszku wiązałby się z ryzykiem dla jego osobistego bezpieczeństwa”.
Jednak w sprzecznym raporcie w sobotę wieczorem syryjska strona Kol Habira poinformowała, że prezydent Syrii Baszar al-Assad wrócił do Damaszku po wizycie w Moskwie.
Mansharof ostrzegł również, że Izrael musi upewnić się, że Iran nie wykorzysta sytuacji w Syrii do przekazania broni do Libanu za pośrednictwem Syrii.
„Interesem Izraela jest teraz osłabienie Hezbollahu i Iranu w wojnie domowej w Syrii i oczywiście zapewnienie, że wznowione walki na południowych syryjskich Wzgórzach Golan nie rozleją się na Izrael” – podsumował.
W zeszłym tygodniu, w komentarzu na i24NEWS, Mansharof ostrzegł, że irański reżim może chcieć przeprowadzić naziemną inwazję na Izrael z syryjskich Wzgórz Golan.
W swoim artykule, datowanym na 21 listopada – przed porozumieniem o zawieszeniu broni między Libanem a Izraelem i przed ofensywą syryjskich rebeliantów – Mansharof zacytował dziennik Khorasan, który tego dnia wezwał irański reżim do przeprowadzenia takiej inwazji naziemnej.
Według Khorasan, proirańskie milicje szyickie są już rozmieszczone w tym obszarze, a Assad prawdopodobnie zatwierdziłby taką akcję w celu „wyzwolenia” Wzgórz Golan. Taka ofensywa prawdopodobnie jest już planowana, dodał dziennik, podając jako dowód, że taki plan był omawiany na spotkaniach w Teheranie między irańskimi i syryjskimi urzędnikami. Khorasan zasugerował jednak, że życie Assada może być zagrożone, jeśli taki plan zostanie wdrożony, i wezwał Iran do ochrony go przed Izraelem.
Wśród sił, które mogłyby przyłączyć się do takiej ofensywy są Dywizja Imama Husajna, proirańskie milicje afgańskiego Fatemiyoun, pakistańskiego Zainabiyoun oraz libański Hezbollah działający w Syrii. Mansharof dodał również, że „dziesiątki” agentów Houthi w ostatnich miesiącach podjęło inicjatywę inwazji na Izrael przez granicę syryjską, a Teheran może uznać tych agentów za przydatnych, jeśli chce przyspieszyć taką inwazję.
Kończąc swój komentarz, Mansharof zaapelował: „Izrael nie może ignorować faktu, że Teheran ponownie bawi się pomysłem planowania naziemnej inwazji na Izrael. Wraz z ciągłą inicjatywą IDF po syryjskiej stronie granicy, Izrael musi przygotować się dyplomatycznie i militarnie, aby wyjaśnić zarówno Iranowi, jak i Assadowi, że poniosą wszelkie konsekwencje, jeśli plan zostanie wdrożony”.
Ofensywa syryjskich rebeliantów powiazana z libańsko-izraelskim zawieszeniem broni
Kategorie: Uncategorized


Rebelianci zostali wyszkoleni w Turcji. Erdogan śni o restytucji imperium osmańskiego. Śni o Izraelu, Jordanii i oczywiście Syrii i Libanie. To niebezpieczny psychopata.
Wykorzystać chaos i zająć cały masyw Hermonu. Syryjczycy utrzymują jego wyższą część i mają tam bazę wywiadu która obserwuje całą północ Izraela plus większość Libanu. Inaczej ta baze przejdzie w ręce Turcji bez odpowiedniej reakcji Izraela.