
–Wiersze, piosenki i opowiadania zbieram od czasów szkolnych. Wyszperane z najbardziej zapomnianych zakamarków opuszczonych strychów oraz zakurzonych bibliotecznych półek, znalezione przypadkowo w starych czasopismach i książkach… Wpisywane mozolnie do zeszytów aż do 1996 roku, kiedy to postanowiłem „wrzucić” je do Internetu. Tak powstała strona „Listów z krainy snów…” (www.wiersze.co). Niech ponownie ożyją i będą źródłem nadziei i siły dla innych
Muzyka
„Co się stało z naszą klasą? – pisze Ania z Tel-Awiwu…” Wszyscy dobrze pamiętamy piosenkę
„Nasza klasa” Jacka Kaczmarskiego. W Internecie pojawiło się nagranie wersji ukraińskiej
tego utworu w wykonaniu Oli Borodkiny:
Zdjęcie i cytaty
Marilyn Monroe, ze swoją czarującą szczerością, miała kiedyś powiedzieć Albertowi Einsteinowi: „Moglibyśmy mieć razem dziecko. Przyszłoby na świat piękne jak ja i mądre jak ty”. Na co ojciec teorii względności odpowiedział: „Cóż, myślę, że przyszłoby na świat szybciej z moją urodą i twoją inteligencją”. Wtedy jeszcze nie było wiadomo (testy zrobiono później), że IQ Marilyn Monroe wynosiło 165, a więc pięć punktów więcej niż „największy geniusz wszech czasów”.
Marilyn Monroe (Norma Jeane Baker, 1926-1962) była wielką czytelniczką. Miała w domu bibliotekę z około tysiącem książek i spędzała wiele godzin na czytaniu. Jej duch, oprócz wielkiego pragnienia życia, miał ogromną ciekawość i niepohamowany głód wiedzy. Oto niektóre z wypowiedzi tej niezwykłej kobiety:
„Nie zwieszaj głowy, trzymaj czoło wysoko i uśmiechaj się, ponieważ życie jest piękne i masz wiele powodów do uśmiechu.”
„Jedną z najlepszych rzeczy, jaka mi się przytrafiła, jest to, że jestem kobietą. Wszystkie kobiety powinny tak się czuć.”
„Psy nie gryzą. Ludzie gryzą.”
„Nie czuję się jak wiosna. Czuję się jak gorąca, czerwona jesień.”
„Śmiej się, gdy jesteś smutna. Płacz jest zbyt łatwy.”
„Nikt mi nie mówił, że jestem piękna, gdy byłam dzieckiem. Wszystkim dzieciom należy mówić, że są piękne, nawet jeśli nie są.”
„Lepiej być samą niż nieszczęśliwą z kimś.”
„Niedoskonałość jest pięknem, a szaleństwo geniuszem. Lepiej być śmiesznym niż nudnym.”
„Rozczarowania sprawiają, że otwierasz oczy i zamykasz serce.”
„Jestem małą dziewczynką w wielkim świecie, próbującą znaleźć kogoś do kochania.”
„Nigdy nie zostawiłam kogoś, w kogo wierzyłam.”
„Nigdy nikogo nie oszukałam. Czasami pozwalam mężczyznom popełniać ich własne błędy.”
„Gdybym przestrzegała wszystkich zasad, nigdzie bym nie zaszła.”
„Łatwiej kochać mężczyznę niż z nim żyć.”
Wspomnienie
Emitowany w czasach PRL program „Sonda” stał się legendą – w szczytowym okresie miał 6
milionów widzów, czyli około 30 proc. widowni. Prowadzili go sceptyk i entuzjasta, czyli
Zdzisław Kamiński i Andrzej Kurek. W niedzielę 29. września minęło 35 lat od ich śmierci w
wypadku samochodowym.
Dynamiczna muzyka („Visitation” Mike’a Vickersa) i efektownie zmontowana 46-sekundowa
czołówka z lotem sondy Mariner 5, wybuchem supernowej, podziałem jadra komórkowego,
startem rakiety Saturn V, zdjęciami satelitarnymi, wyładowaniami elektrycznymi, obrazami z
fabryki układów scalonych czy ujęciem sylwetek ludzkich na płytce, która z „Pioneerem”
przemierza kosmos, kojarzą się z „Sondą” chyba każdemu, kto żył w tamtych czasach.
Wszystkie zachowane odcinki programu „Sonda” można obejrzeć tutaj:
https://www.youtube.com/@ProgramSonda/playlists
Artykuł
W ostatnim numerze jednego z czasopism dla lekarzy ukazał się mój artykuł zatytułowany „Ojciec”. Zapraszam do lektury na stronie: https://bit.ly/3XTAdwB
Chwila z poezją
Poniżej piękny wiersz „List”, którego autorką jest Daria Galicka:
Napisz mi o jesieni
jak tylko ty potrafisz,
użyj sepiowych odcieni
ze starych fotografii.
Namaluj lasy i sady,
pola, wzgórza i niebo,
i wiatr, i krucze loty
nad zaoraną ziemią.
Prześlij mi szelest liści
bukowych pod butami
i rześki poranny spacer
siwymi od szronu łąkami.
Pozdrów gąszcz leśnych ścierzek,
przestwór traw i błękitu;
zmów im za mnie pacierze
nieustannego zachwytu.
* * *
Miłej nocy i dobrych snów.
Jarosław Kosiaty
Listy z krainy snów
www.wiersze.co
Wszystkie wpisy Jarka TUTAJ
Kategorie: Uncategorized


@Jaroslaw Kosiaty
”którzy wstydzą się własnego imienia i nazwiska”
Ustalenie personaliów, telefonu, miejsca zamieszkania, pracodawcy i tym podobnych szczegółów to rzeczywiście niełatwa sprawa. Na początek warto może nauczyć się odróżniać Anie od Adama? Nigdy nie jest za późno. A różnica, choć subtelna, naprawdę istnieje.
Co można zrobić, jak się już ustali personalia osoby zapodejrzanej o nie takie jak trzeba poglądy? Pozwolę sobie zacytować co nieco z tego właśnie bloga:
”Faszyści przejmują Polskę. Prof. Jan Zbigniew Grabowski ponownie otrzymuje groźby śmierci za pracę naukową demaskującą współudział Polaków w Holokauście oraz politykę rządu dążącą do zakłamania prawdy. Zobacz poniżej komentarz Jana i kopię maila z pogróżkami, którego właśnie dzisiaj (16.04.2023) otrzymał. Zapraszam do rozpowszechniania!”
https://dzismis.com/2023/04/21/jan-zbigniew-grabowski-dostaje-grozby-smierci/
Jeśli nie znamy personaliów kogoś, komu chcemy dokopać, to sprawa niewątpliwie się komplikuje.
Szkoda, że niektórzy anonimowi blogerzy, którzy wstydzą się własnego imienia i nazwiska, piszą od razu złośliwe komentarze, zanim doczytają lub obejrzą dany materiał. Mój cytat nawiązywał bezpośrednio do tekstu śpiewanego przez Olę – wystarczy posłuchać początku opisanej piosenki ”Nasza klasa” w ww. oknie na kanale YouTube, która właśnie w taki sposób została przetłumaczona przez O. Szewczenkę na język ukraiński (”Co się stało z naszą klasą? – pisze Ania z Tel-Awiwu…”). A złośliwości o tym, że ”przynajmniej niektórzy pamięć mają raczej kiepską” proszę sobie darować. I nie będę zniżał się do tego poziomu odpowiadając, że ”przynajmniej niektórzy może i coś jeszcze pamiętają, ale za to już słuch mają kiepski”.
”„Co się stało z naszą klasą? – pisze Ania z Tel-Awiwu…” Wszyscy dobrze pamiętamy piosenkę
„Nasza klasa” Jacka Kaczmarskiego.”
Niw wiem, co ”dobrze” pamiętają ”wszyscy”, ale przynajmniej niektórzy pamięć mają raczej kiepską. Piosenka Kaczmarskiego zaczyna się od słów
”Co się stało z naszą klasą, pyta Adam w Tel-Awiwie
Ciężko sprostać takim czasom, ciężko w ogóle żyć uczciwie”
Nie wiem, czy bloger ”Jarosław Kosiaty” jest w stanie odróżnić Anię od Adama – w końcu i to na ”A” i to na ”A”. Niemniej jednak pewna różnica istnieje.