Uncategorized

Izraelczycy nie czują się bezpiecznie podróżując za granicę

Stefan Frank

Większość Izraelczyków nie czuje się bezpiecznie podczas podróży zagranicznych. Jest to jeden z wniosków płynących z najnowszych badań, które dostarczają danych liczbowych potwierdzających obraz rosnącego antysemityzmu na całym świecie.

Badanie zostało przeprowadzone online przez Maagar Mochot Institute (hebr. „pula mózgów”) w imieniu żydowsko-amerykańskiej organizacji Anti-Defamation League (ADL). W badaniu wzięło udział 501 Izraelczyków, z których osiemdziesiąt procent stwierdziło, że nie czuje się bezpiecznie za granicą. Około jedna trzecia (31 procent) uczestników ankiety stwierdziła nawet, że osobiście doświadczyła dyskryminacji lub znała kogoś, kto był dyskryminowany ze względu na swoje izraelskie pochodzenie. Przykładów nie brakuje:

  • W Berlinie-Kreuzbergu w zeszłym roku izraelski turysta został pobity, najwyraźniej dlatego, że rozmawiał przez telefon po hebrajsku. „Kiedy trzech z nich zaczęło mnie bić, pomyślałem: 'Kiedy ten koszmar wreszcie się skończy?” – powiedział Jonathan Jochbein gazecie Bild. „Kiedy ze mną skończyli, odjechali samochodem i słuchali głośnej arabskiej muzyki, naprawdę imprezowali”. Doznał wstrząśnienia mózgu i siniaków na ramieniu.
  • W Grecji w lipcu, 24-letni chrześcijanin Fahad Qubati z Nazaretu, który był tam na wakacjach, został zaatakowany i poważnie ranny. Matka ofiary wyjaśniła, że jej syn podróżował do Grecji z przyjaciółmi i krewnymi. Uczestniczył w imprezie, która trwała do wczesnych godzin porannych. Następnie Qubati wynajął pojazd i zabrał ze sobą kilku żydowskich turystów, którzy podczas podróży grali hebrajską muzykę.
    „Fahad wrócił do miejsca, z którego zabrał turystów i wtedy trzech greckich mieszkańców zablokowało mu drogę” – powiedziała matka. „Zapytali go: 'Skąd jesteś?’ Odpowiedział, że z Izraela. W tym momencie zaczęli go bić”. Qubati krzyczał: „Jestem arabskim chrześcijaninem!”. Mężczyzna, który był na miejscu zdarzenia i pochodził z Tunezji – z relacji matki nie wynika jasno, czy był jednym ze sprawców, czy świadkiem – wskazał na krzyż na ciele ofiary, po czym napastnicy przeprosili i uciekli. Qubati doznał obrażeń całego ciała, w tym kilku złamań kości. Po powrocie do Izraela musiał przejść kilka operacji.
  • W maju 64-letni izraelski turysta został brutalnie pobity przez dziesięciu mężczyzn na dworcu kolejowym w Brugii w Belgii po tym, jak został zauważony podczas usuwania antyizraelskiej naklejki.
  • W kwietniu dwie izraelskie kobiety, z których jedna przeżyła deportację do Strefy Gazy 7 października i późniejszą niewolę, były nękane na lotnisku w Amsterdamie przez ochroniarza z Pakistanu. Dopiero gdy jedna z nich zadzwoniła do ambasady Izraela, sytuacja została rozwiązana.
  • W październiku 2023 r. policjant w Aleksandrii w Egipcie strzelił z broni palnej do grupy izraelskich turystów, zabijając trzy osoby, w tym dwóch Izraelczyków.
  • Izraelscy turyści zostali również zaatakowani w Nowym Jorku. W grudniu 2023 r. mężczyzna o imieniu Yehia Amin ścigał grupę żydowskich mężczyzn noszących kipy w okolicy Times Square. Używając głośnika Bluetooth, słuchał „muzyki Hamasu”, jak powiedział mężczyznom, zgodnie z raportem New York Times.
    Podążał za nimi przez kilka przecznic, wygłaszając antysemickie komentarze, takie jak „Hamas powinien zabić więcej z was” i „Wszyscy Żydzi powinni umrzeć”. Po dziesięciu minutach podążania za mężczyznami, pobiegł sprintem za 23-latkiem z grupy i uderzył go w tył głowy, po czym uciekł, według prokuratorów. Policja aresztowała go wkrótce po ucieczce; podczas aresztowania nadal wykrzykiwał antysemickie uwagi.

Obawy nie traktowane poważnie

Zdecydowana większość żydowskich nastolatków na całym świecie – 78 procent – uważa, że ich obawy dotyczące rosnącego antysemityzmu są lekceważone lub bagatelizowane. Tak wynika z ankiety opublikowanej na początku nowego roku szkolnego. Badanie zostało przeprowadzone przez Mosaic United, wspólną inicjatywę izraelskiego Ministerstwa Spraw Diaspory i prywatnej fundacji, wraz z akademicką firmą badawczą Tovanot. W badaniu wzięło udział 662 uczniów w wieku od czternastu do osiemnastu lat.

Prawie połowa z nich (47,4%) stwierdziła, że sama doświadczyła antysemityzmu, w tym gróźb fizycznych, nękania w Internecie i obraźliwych komentarzy. Miejscem zbrodni numer jeden jest szkoła. Ponad trzydzieści procent stwierdziło również, że ze strachu nie nosi już żydowskich symboli. 22 procent stwierdziło, że ukrywa swoją żydowską tożsamość. Reprezentatywna ankieta YouGov (1138 respondentów), która została przeprowadzona w USA na początku sierpnia, pytała o najważniejsze problemy narodowe. Dla 31 procent antysemityzm jest „bardzo poważnym problemem”, a dla kolejnych 31 procent „dość poważnym problemem”.

Nie ma większych różnic między zwolennikami obu głównych partii i grup etnicznych. Dla dwóch na trzech Amerykanów, którzy powiedzieli, że zagłosują na Donalda Trumpa w listopadowych wyborach prezydenckich, antysemityzm jest „bardzo poważnym” lub „dość poważnym” problemem. Wśród zwolenników Kamali Harris odsetek ten wyniósł 73 procent. Najbardziej uderzająca rozbieżność między grupami demograficznymi dotyczy wieku: podczas gdy tylko 24 procent w grupie wiekowej od 18 do 44 lat uważa antysemityzm za „bardzo poważny problem”, liczba ta wynosi 42 procent dla osób powyżej 65 roku życia. Instytut sondażowy Gallupa zbadał również opinię ludności żydowskiej: dla 49 procent żydowskich Amerykanów antysemityzm jest „bardzo poważnym problemem”. W ostatnim sondażu Gallupa na ten temat w 2003 r. odsetek ten wynosił zaledwie dziewięć procent.

Stefan Frank,

Izraelczycy nie czują się bezpiecznie podróżując za granicę


Kategorie: Uncategorized

Zostaw odpowiedź Czekam na Twoje przemyślenia! Napisz w komentarzu.

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.