Marian Marzynski Natan Gurfinkiel i ja spędziliśmy w latach 1969/1970 szereg miesięcy (ja z żoną, dwuletnim synem i moimi rodzicami – aż sześc), na skibecie, zakotwiczonym w porcie kopenhaskim statku dla uchodźców, służącym nam za obóz przejściowy (warunki […]


Ostatnie komentarze