Marian Marzynski Po każdym z programów “Wszyscy jesteśmy sędziami” listy pisane do telewizji na sypiącym się dzisiaj, marnym PRL-owskim papierze, większość atramentem, niektóre długopisami nazywanymi wtedy piórami “kulkowymi”, albo płowiejącymi już “kopiowymi” ołówkami, pokazują Polskę sprzed pięćdziesięciu lat. […]


Ostatnie komentarze